Wysokie temperatury potrafią dać się we znaki nie tylko na zewnątrz, ale również we własnych czterech ścianach. Podczas upałów mieszkania nagrzewają się błyskawicznie, a wieczorem często trudno znaleźć choć odrobinę przyjemnego chłodu. Osoby, które nie mają klimatyzacji, dobrze wiedzą, jak męczące potrafią być kolejne dni gorącej pogody. Właśnie dlatego od dłuższego czasu szukałam czegoś, co pomoże mi ograniczyć ten problem. Tym razem wybór padł na produkt, który początkowo przyciągnął mnie głównie swoim wyglądem.
Roleta termoizolacyjna z Lidla od razu zwróciła moją uwagę. Jasny odcień idealnie wpisał się w wystrój wnętrza
Ten problem zna chyba każdy, kto ma południowy salon. Wystarczy kilka słonecznych godzin, żeby temperatura zaczęła nieprzyjemnie rosnąć, a przebywanie we wnętrzu przypominało siedzenie w nagrzanej oranżerii. Od lat próbowałam różnych sposobów na ograniczenie tego efektu, ale zawsze coś mi przeszkadzało. Jedne osłony okienne za bardzo zaciemniały pomieszczenie, inne kompletnie nie pasowały do wystroju. Kiedy ostatnio wpadła mi w oko roleta termoizolacyjna z Lidla, od razu zwróciłam uwagę na jej mleczny kolor.
Zobacz także:
W moim mieszkaniu dominują jasne odcienie, naturalne dodatki i lekkie aranżacje, dlatego zależało mi na rozwiązaniu, które nie przytłoczy wnętrza. Nie chciałam zamieniać salonu w ciemne pomieszczenie wymagające ciągłego włączania lamp. Mleczny odcień wydawał się idealnym kompromisem między ochroną przed słońcem a zachowaniem przyjemnej ilości naturalnego światła.
Co ważne, producent oferuje wiele kolorów i rozmiarów, dzięki czemu łatwo dopasować roletę do własnych okien oraz wystroju wnętrza. Ja zdecydowałam się na wariant 55 x 150 cm. Za jedną sztukę zapłaciłam 54,90 zł i bez większego zastanowienia kupiłam od razu cztery rolety. Patrząc dziś na efekt, wiem, że była to jedna z tych zakupowych decyzji, których nie żałuje się ani przez chwilę. Poszczególne warianty różnią się cenami.
fot. lidl.pl
Roleta termoizolacyjna pomaga ograniczyć nagrzewanie pomieszczeń. Praktyczne rozwiązania ułatwiają codzienne użytkowanie
Już po montażu okazało się, że za atrakcyjnym wyglądem idą również bardzo praktyczne właściwości. Roleta została wyposażona w specjalną powłokę termoizolacyjną, która odbija promienie słoneczne i pomaga ograniczyć nagrzewanie wnętrza podczas upalnych dni. Producent podkreśla także jej właściwości zaciemniające oraz skuteczną ochronę przed nadmiernym nasłonecznieniem. Tkanina została wykonana z poliestru, a dodatkowo jest odporna na wilgoć, promieniowanie UV oraz blaknięcie, co ma szczególne znaczenie przy oknach mocno wystawionych na działanie słońca.
Dużym ułatwieniem okazał się również sam montaż. Roletę można zamocować bez wiercenia za pomocą specjalnych wsporników zaciskowych, dzięki czemu instalacja zajmuje dosłownie chwilę. Producent przewidział także możliwość przycięcia jej do odpowiedniej długości, co pozwala jeszcze lepiej dopasować osłonę do konkretnego okna. Dzięki temu nawet osoby, które nie mają doświadczenia z podobnymi rozwiązaniami, bez problemu poradzą sobie z montażem.
Roleta termiczna zdobyła tysiące ocen użytkowników. Wyniki pokazują, że wiele osób miało podobne doświadczenia
Popularność tego produktu doskonale widać po liczbie opinii pozostawionych przez klientów. Roleta termiczna ma ocenę 4,6/5 na podstawie 1376 recenzji, a dodatkowo 91% kupujących deklaruje, że poleca ją innym. Tak duża liczba ocen sugeruje, że produkt od dłuższego czasu cieszy się sporym zainteresowaniem.
Te opinie przekonały mnie do zakupu:
Cena rozsądna, bardzo dobra jakość i rewelacyjnie ciemnieje. Dobrze osłania również słońce.
Roleta niezawodnie zaciemnia pomieszczenie, zapewniając dobrą prywatność i ochronę przed ciepłem. Szczególnie latem odczuwa się, że ciepło lepiej zatrzymuje się na zewnątrz.
Szybki montaż. Instrukcja jest łatwa do zrozumienia. Zamówiłem więcej.
Biedronka też zachwyca ofertą. Zobacz: Pani z Biedronki powiedziała, że ma już trzy w ogrodzie. Ażurowe kielichy robią spektakl świetlny, ale znikną z oferty za kilka dni
Południowy salon wymaga dobrze dobranego rozmiaru osłony. Kilka prostych pomiarów pozwala uniknąć pomyłki
Dużym ułatwieniem była dla mnie informacja zamieszczona na stronie Lidla, która dokładnie wyjaśnia, jak dobrać odpowiedni rozmiar rolety. Dzięki temu nie musiałam zgadywać ani ryzykować zakupu niewłaściwego wariantu. Wystarczy zmierzyć szerokość samej szyby i dodać niewielki zapas, który pozwoli lepiej osłonić okno. Warto przy tym uwzględnić położenie klamki i sprawdzić, czy opuszczona roleta nie będzie o nią zahaczała. Jeśli wyliczony wymiar znajduje się pomiędzy dwoma dostępnymi wariantami, lepiej zdecydować się na większy rozmiar.
Producent zwraca również uwagę, że szerokość podawana przy produkcie dotyczy całej rolety wraz z mechanizmem, natomiast sama tkanina jest nieco węższa. Przed zakupem poświęciłam chwilę na dokładne pomiary i dziś wiem, że naprawdę warto to zrobić. Dzięki temu wszystkie cztery rolety pasowały idealnie od pierwszego montażu, a ja mogłam od razu cieszyć się efektem, na który liczyłam.
Obserwuj nas na Google







