Z jesiennymi i zimowymi kurtkami mam jeden zasadniczy problem. Mianowicie, zbyt często podobają mi się bardziej na wieszaku niż na sobie. Jedne są aż za sportowe, inne wyglądają dobrze tylko w eleganckich stylizacjach, a do większości i tak trzeba jeszcze dobrać pasujący szalik. Podczas mojej ostatniej wizyty w Reserved od razu zatrzymałam się przy krótkiej, wełnianej kurtce z kolekcji Premium Quality. Ma przepiękny, szarobrązowy odcień i szeroki "szal", który można efektownie przewiązać pod szyją. Wygląda trochę jak z francuskiego butiku, a do tego ma skład, który zaskoczyłby niejedną wielbicielkę mody premium.
Kurtka z Reserved ma w składzie aż 70% wełny. Na wyprzedaży dorwałam za 160 zł mniej
Kiedy przeglądam jesienne okrycia wierzchnie, w pierwszej kolejności niemal zawsze oceniam ubranie na podstawie jego fasonu i koloru, ale ostatecznie to metka ze składem decyduje o tym, czy dany model rzeczywiście ze mną zostanie. Niechętnie wydaję kilkaset złotych na kurtki wykonane niemal w całości z syntetycznych materiałów. Tym bardziej ucieszyłam się, kiedy trafiłam na wełnianą kurtkę z Reserved, w której składzie znajdziemy aż 70% wełny.
Zobacz także:
Model pochodzi z kolekcji Premium Quality i na pierwszy rzut oka przypomina elegancką, nieco bardziej zabudowaną bomberkę. Ma prosty, lekko pudełkowy krój, długość do bioder i zapięcie na guziki. Do tego dwie boczne kieszenie i długie rękawy. Bez sportowych ściągaczy czy niepotrzebnych ozdób, za to z bardzo ciekawym wykończeniem przy szyi.
Najbardziej urzekł mnie szeroki, odpinany szal wykonany z materiału dopasowanego do kurtki. Można swobodnie ułożyć go na ramionach albo przewiązać z przodu, tworząc efektowny węzeł. Mi osobiście przypomina trochę ogromną kokardę, która nadaje całemu fasonowi nieco bardziej romantycznego charakteru. Po odpięciu szala zostaje minimalistyczna kurtka ze stójką. Możliwość takiej zmiany bez kupowania dwóch osobnych okryć jest według mnie na wagę złota.
fot. reserved.com
Warto przyjrzeć się też składowi. Materiał wierzchni zawiera 70% wełny, 16% poliestru, 11% lyocellu i 3% akrylu, natomiast podszewkę wykonano w całości z poliestru. Spora zawartość naturalnego włókna to dobra wiadomość na jesień, ponieważ wełna ma właściwości termoizolacyjne i pomaga utrzymać ciepło.
Reserved przeceniło kurtkę z 399,99 zł na 239,99 zł, czyli aż o 40%. Oszczędzamy więc 160 zł. Biorąc pod uwagę taki skład i premium wykończenie, aktualna cena wydaje mi się naprawdę atrakcyjna. Model ma ocenę 4,6/5 na podstawie 42 opinii w sklepie online. Ze zdaniem jednej z klientek totalnie się zgadzam.
Kurtka cieplutka, skład genialny, kolor przepiękny. Pasuje do sportowych i eleganckich stylizacji. Cena rewelacyjna
Trochę parisian chic, trochę quiet luxury. Tę kurtkę nosiłabym z jeansami i eleganckimi botkami
W modzie inspirowanej stylem paryżanek najbardziej doceniam swobodę. Ubrania mogą być zupełnie proste, a mimo to cała stylizacja wygląda niesamowicie elegancko i sprawia wrażenie dobrze przemyślanej. Bez nadmiaru dodatków, krzykliwych wzorów czy przesadnego dopasowywania wszystkiego pod kolor.
Kurtka z Reserved doskonale pasuje mi do takiej estetyki. Ma w sobie coś ze stylu parisian chic, ale przez stonowaną kolorystykę i oszczędny krój równie dobrze odnajdzie się w stylizacjach inspirowanych estetyką quiet luxury.
Sama najchętniej zestawiłabym ją z ciemnogranatowymi jeansami o prostych nogawkach, kremowym sweterkiem i zamszowymi botkami w kolorze czekolady. Do tego niewielka torebka na ramię i delikatne złote kolczyki. Szal przewiązany pod szyją byłby na tyle wyrazistym akcentem, że nie potrzebowałabym już żadnych dodatkowych ozdób.
Widzę ją również w bardziej wieczorowym wydaniu. Satynowa spódnica midi, cienki golf i wysokie kozaki stworzyłyby piękny kontrast z nieco pudełkowym fasonem kurtki. Takie połączenia miękkich, lejących materiałów z grubszą, wełnianą tkaniną powodują, że look prezentuje się ultraciekawie nawet wtedy, gdy pozostajemy przy kilku neutralnych kolorach.
To również może cię zainteresować: Wygląda jak płaszcz z drogiego włoskiego butiku. Klasyka z idealnym odcięciem w talii i ciepełko. A cena śmiesznie niska
A gdybym miała ochotę na bardziej minimalistyczny zestaw, po prostu odpięłabym szal. Kurtka ze stójką wygląda znacznie skromniej i spokojnie mogłabym nosić ją do szerokich spodni garniturowych oraz klasycznych loafersów.
Podoba mi się też jej nieoczywisty kolor, który balansuje między chłodną szarością a przygaszonym brązem. W przeciwieństwie do czerni nie tworzy tak mocnego kontrastu z jasnymi ubraniami, a jednocześnie dobrze komponuje się z jesiennymi odcieniami bordo, karmelu i ciemnej czekolady.
Właśnie za takimi ubraniami uwielbiam się rozglądać podczas sezonowych wyprzedaży. Nie kupowałabym kurtki wyłącznie ze względu na sporą obniżkę, ale tutaj równie mocno przekonuje mnie fantastyczny skład i możliwość noszenia jej na dwa sposoby. Jednego dnia z efektownie przewiązanym szalem, drugiego bez niego, w minimalistycznym wydaniu. A zaoszczędzone 160 zł to całkiem miły bonus.
Obserwuj nas na Google







