Zimą mam jedną zasadę. Buty muszą być wygodne, ale nie chcę przy tym wyglądać, jakbym wybierała się na wyprawę na biegun północny. Nie przepadam za ciężkimi kozakami, które trudno dopasować do codziennych ubrań. Zdecydowanie wolę coś lżejszego wizualnie, co pasuje zarówno do jeansów, jak i ciepłych legginsów. Kiedy temperatura spada, a poranki robią się coraz chłodniejsze, zaczynam rozglądać się za obuwiem, które zapewni stopom odpowiedni komfort. Szczególnie lubię modele inspirowane zimową modą z alpejskich kurortów. Mają w sobie odrobinę sportowego luzu, ale potrafią wyglądać naprawdę kobieco.

Wyglądają jak śniegowce z luksusowego kurortu w Alpach. CCC ma karmelowe botki z uroczym futerkiem

W CCC wypatrzyłam botki Jenny Fairy, które od razu skojarzyły mi się z zimowymi wyjazdami w góry. Mają jasnobrązowy, karmelowy kolor, ozdobne futerko i solidnie wyglądającą podeszwę. Całość prezentuje się przytulnie, ale nie sprawia wrażenia przesadnie ciężkiej. Najbardziej spodobało mi się zestawienie kolorów. Ciepły brąz świetnie komponuje się z kremowym wykończeniem, dzięki czemu buty wyglądają delikatniej niż tradycyjne czarne śniegowce. To właśnie futerkowy detal nadaje im wyjątkowego charakteru. Od razu przywodzi na myśl miękkie zimowe kapcie, w których najchętniej spędzałoby się chłodne wieczory.

Zobacz także:

Nie oznacza to jednak, że są przeznaczone do chodzenia po domu. To pełnoprawne obuwie zimowe, zaprojektowane z myślą o codziennym użytkowaniu na zewnątrz. Buty mają sznurowanie, które pozwala dopasować cholewkę do stopy. Podoba mi się to rozwiązanie, ponieważ przy zimowych butach odpowiednie trzymanie stopy jest szczególnie ważne. Uwagę zwraca również zaokrąglony nosek. W połączeniu z futerkowym wykończeniem sprawia, że śniegowce wyglądają swobodnie i pasują do niezobowiązujących stylizacji.

Nie są to eleganckie botki na obcasie, które założyłabym do wizytowej sukienki. Znacznie lepiej odnajdą się podczas spaceru, weekendowego wyjazdu czy codziennych zakupów. Moim zdaniem właśnie w tym tkwi ich urok. Wyglądają jak buty stworzone do zimowych przyjemności, ale nie wymagają wyjazdu do Szwajcarii, żeby znaleźć dla nich zastosowanie.

fot. ccc.eu

Zobacz więcej podobnych modeli:

Miękkie ocieplenie i gruba podeszwa przydają się zimą. Te śniegowce mają platformę o wysokości 4 cm

Przy wyborze zimowych butów zawsze zwracam uwagę na podeszwę. Nawet najładniejszy model nie będzie praktyczny, jeżeli podczas chodzenia po chłodnym chodniku szybko zaczniemy odczuwać zimno. Śniegowce Jenny Fairy mają platformę o wysokości 4 cm. To dość wyraźna podeszwa, która oddziela stopę od podłoża i nadaje butom charakterystyczny wygląd. Warto jednak pamiętać, że sama grubość podeszwy nie gwarantuje dobrej przyczepności na lodzie. Podczas zimowych spacerów trzeba zachować ostrożność, szczególnie na oblodzonych schodach i chodnikach.

Szukasz modowych inspiracji? To też warto sprawdzić: Wiatr wciskał mi się pod kołnierz kurtki. W Action wyhaczyłam patent lepszy niż szalik czy golf. Ciepełko za 16 zł

Wnętrze butów jest ocieplane, co potwierdza opis produktu w CCC. To ważna informacja dla kobiet, które nie lubią zakładać kilku par skarpet tylko po to, żeby nie marznąć w stopy. Dużą zaletą może okazać się odporność materiału wierzchniego na wodę, o której informuje sprzedawca. Nie oznacza to jednak, że buty nadają się do długiego brodzenia w mokrym śniegu czy głębokich kałużach. Zimą warto też pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji obuwia. Po powrocie do domu najlepiej usunąć z powierzchni błoto i sól drogową, zanim zabrudzenia zaschną. Nie suszyłabym takich śniegowców bezpośrednio przy gorącym kaloryferze. Lepiej pozostawić je w przewiewnym miejscu, ponieważ intensywne ciepło może niekorzystnie wpływać na materiały i klejenia.

CCC przeceniło ocieplane śniegowce Jenny Fairy o ponad 90 zł. Teraz kosztują mniej niż 100 zł

Przyznam, że największą niespodzianką okazała się cena. W sklepie internetowym CCC śniegowce Jenny Fairy zostały wycenione na 93,99 zł. Wcześniej kosztowały 189,99 zł. Oznacza to obniżkę o 96 zł, czyli nieco ponad połowę pierwotnej ceny. Takie promocje szczególnie lubię wtedy, gdy można kupić praktyczny element garderoby, a nie kolejny przedmiot, który będzie leżał nieużywany w szafie. Niecałe 100 zł za ocieplane buty zimowe to kwota, na którą warto zwrócić uwagę. Szczególnie gdy szukamy obuwia do codziennych spacerów albo na krótkie wyjazdy.

CCC zaznacza, że ten model ma zaniżoną rozmiarówkę i zaleca wybór większego rozmiaru. Buty mają też wąską tęgość, co może być istotne dla kobiet o szerszych stopach. Sama nie kupowałabym ich w ciemno, kierując się wyłącznie numerem noszonym na co dzień. Najlepiej porównać długość stopy z tabelą rozmiarów albo przymierzyć obuwie w sklepie. 

Do legginsów, puchowej kurtki i grubego swetra wyglądają świetnie. Karmelowe śniegowce pasują do wielu zimowych stylizacji

Pierwszy zestaw, jaki przychodzi mi do głowy, to czarne legginsy, długi beżowy sweter i pikowana kurtka. W takim stroju wybrałabym się na spacer, zakupy albo niezobowiązujące spotkanie z koleżanką. Jasnobrązowe buty ładnie przełamują czerń i sprawiają, że całość wygląda mniej sportowo. Do tego wystarczy szalik w kremowym kolorze i prosta torebka.

Druga propozycja to klasyczne jeansy z prostymi nogawkami. Najlepiej, żeby nogawki nie marszczyły się zbyt mocno nad cholewką. Do takiego zestawu założyłabym gruby golf i krótką puchówkę. To wygodna stylizacja na chłodniejsze dni, kiedy zależy nam przede wszystkim na swobodzie ruchów. A co z kobietami po 50. roku życia? Moim zdaniem takie śniegowce mogą wyglądać bardzo dobrze również w dojrzałej garderobie. Wystarczy zestawić je z prostymi ubraniami i spokojną kolorystyką. Nie trzeba sięgać po młodzieżowe fasony ani przesadnie sportowe dodatki. Długi kardigan, wygodne spodnie i klasyczna kurtka będą odpowiednim towarzystwem dla futerkowych botków.

Ciekawie wyglądałyby też w połączeniu z wełnianym płaszczem o swobodnym kroju. Wybrałabym jednak model bez przesadnie eleganckich detali, żeby zachować spójność całego stroju. Bardzo podoba mi się możliwość zestawienia karmelowego obuwia z odcieniami ecru, czekoladowego brązu i oliwkowej zieleni. Takie kolory dobrze wyglądają zimą i łatwo tworzyć z nich codzienne komplety.