Lubię proste swetry, ale czasami mam wrażenie, że jesienią chodzę ciągle w tym samym. Jeansy, dzianina, botki i tak w kółko. Nie zawsze mam jednak ochotę kombinować z dodatkami, żeby wyglądać nieco bardziej elegancko. Ostatnio w Reserved od razu zwróciłam uwagę na camelowy sweter, do którego dołączono ozdobną apaszkę. Ma w sobie coś z niewymuszonego, paryskiego szyku, a przy okazji 30% wełny w składzie. Najbardziej zachwyciła mnie jednak cena, bo na wyprzedaży kosztuje niemal połowę mniej niż wcześniej.

Camelowy sweter w stylu office core z Reserved przeceniono o 49%. W zestawie szykowna apaszka, a w składzie 30% wełny

Od dawna ubóstwiam ubrania w odcieniach karmelu, beżu i kawy z mlekiem. Pasują właściwie do wszystkiego, co jesienią noszę najchętniej, a przy tym są przyjemną odmianą od wszechobecnej czerni. Nie dziwi mnie więc, że przeglądając wyprzedaże na stronie Reserved, zatrzymałam się właśnie przy tym swetrze.

Zobacz także:

Na pierwszy rzut oka to dość klasyczny model. Ma prosty krój, okrągły dekolt i długie rękawy zakończone prążkowanymi ściągaczami. Bez żadnych wymyślnych przeszyć czy ozdób. Dopiero kiedy przyjrzałam się mu bliżej, zauważyłam (nie taki znowu mały) detal, który całkowicie zmienia jego charakter.

Do swetra dołączono bowiem wzorzystą apaszkę w przygaszonym, różowo-bordowym odcieniu. Materiał ma delikatny połysk, a jego końce przechodzą przez złoty element przypominający biżuteryjną klamrę. Całość przypomina mi ozdobny naszyjnik. Niezwykle spodobało mi się to rozwiązanie, bo nie trzeba zastanawiać się, jaki dodatek dobrać do swetra.

fot. reserved.com

Zerknęłam również na skład. Dzianina zawiera 30% wełny, 45% poliamidu i 25% akrylu, natomiast apaszkę wykonano z poliestru. Nie jest to więc sweter z czystej wełny, ale jej dodatek może znacząco poprawiać właściwości termoizolacyjne materiału. Producent zaleca pranie ręczne, o czym warto pamiętać, jeśli chcemy zachować dobry wygląd dzianiny.

Najmocniej moją uwagę przykuła cena. Reserved obniżyło ją ze 129,99 zł do 65,99 zł, czyli o 49%. Jak na sweter z wełną i dodatkiem w postaci apaszki brzmi to bardzo zachęcająco. Model występuje również w szarej i czarnej wersji kolorystycznej, ale to właśnie camelowy szczególnie wpadł mi w oko.

Granatowe jeansy i ten sweter wystarczą, żeby wyglądać elegancko. Ja nosiłabym go w paryskim stylu

W modzie Francuzek najbardziej podoba mi się, że nawet ubrania, które przez swój fason czy kolorystykę wydają się totalnie proste i basicowe, one potrafią nosić z ogromnym wyczuciem. Sweter o prostym kroju, dobrze skrojone spodnie, niewielka torebka i jedwabna apaszka. Żadnych przesadnie wystudiowanych stylizacji, a całość wygląda naprawdę świetnie.

Sweter z Reserved od razu skojarzył mi się właśnie z taką estetyką. Sama zestawiłabym go z ciemnogranatowymi jeansami o prostych nogawkach, brązowymi loafersami i niewielką czekoladową bądź bordową torebką na ramię. Apaszka stanowiłaby główną ozdobę, dlatego - jeśli chodzi o biżuterię - dorzuciłabym co najwyżej drobne złote kolczyki.

To również może cię zainteresować: Olewam puchówki. W Reserved wypatrzyłam karmelowego "baranka" z wysoką stójką i jestem w trendach

Taki sweterek widzę również w bardziej biurowym wydaniu. Wystarczy zamienić jeansy na eleganckie spodnie z kantem, najlepiej w kolorze czekoladowego brązu, i dobrać klasyczne botki. Camelowa dzianina pięknie współgrałaby z ciemniejszym dołem, a apaszka zastąpiłaby naszyjnik czy inne dodatki, które w tym zestawieniu są już zbyteczne. Taki outfit chętnie założyłabym do pracy albo na spotkanie, podczas którego zależałoby mi na nieco bardziej eleganckim, formalnym wyglądzie.

A gdybym miała ochotę na coś bardziej kobiecego, postawiłabym na satynową spódnicę midi i kozaki na niewielkim obcasie. W tym wypadku doskonale zadziała połączenie miękkich dzianin z lejącymi materiałami.