Kiedyś większość osób hodowała na swoich balkonach pelargonie oraz petunie. Teraz otwierają się na nowe propozycje. Alternatyw jest sporo, a ja postanowiłam skorzystać z jednej z nich i jestem mile zaskoczona. Sąsiadka podarowała mi nasiona, a ja przepadłam. Okazuje się, że nemezja powabna to absolutny hit. Tworzy nieziemskie kaskady żywych kwiatów i wygląda przepięknie. Jej największy atut to długie kwitnienie, aż do pierwszych przymrozków, a więc bardzo długo cieszy oko. Do tego, w sklepach ogrodniczych można dostać wiele różnych odmian kolorystycznych tej rośliny. Ja jestem w niej absolutnie zakochana. 

Nemezja powabna wygląda pięknie na moim balkonie. Czym się wyróżnia? 

Dotychczas na moim balkonie królowały pelargonie i petunie. Trzeba przyznać, że każdy z nas przyzwyczaił się już do ich widoku na polskich balkonach. Owszem, są piękne i potrafią zaskoczyć kolorystyką i bujnością. Początkowo opierałam się przed sadzeniem innych roślin. Obawiałam się, że efekt nie będzie zadowalający. Nie chciałam ryzykować, bo przecież tak dużo czasu poświęcam na odpowiednią pielęgnację. Oczywiście balkon to dla mnie przede wszystkim miejsce relaksu, dlatego staram się zadbać o to, żeby ta przestrzeń była piękna i funkcjonalna. 

Zobacz także:

Sąsiadka namówiła mnie na mały eksperyment. Pokazała mi nasiona nemezji powabnej i zapewniła, że będę zadowolona. Mówiła, że ta roślina jest wdzięczna w pielęgnacji, szybko rośnie i jest po prostu piękna. Uwierzyłam w to, że jest świetną alternatywą dla pelargonii i petunii. Teraz nie żałuję i muszę przyznać z czystym sumieniem, że sąsiadka miała rację. Nemezja to jednoroczna roślina, która tworzy gęste i zwarte kępy kwiatów. Są drobne, ale niezwykle efektowne, bo pojawiają się w ogromnej ilości. Występuje w kilku odmianach kolorystycznych: pomarańczowym różowym, żółtym, czerwonym, białym, fioletowym oraz niebieskim. Co ciekawe, są też odmiany dwubarwne, które robią spektakularne wrażenie. 

fot. Adobe Stock | simona

Kiedy sadzić nemezję powabną? Odpowiednia pielęgnacja też jest ważna 

Nemezja powabna może być sadzona nie tylko w doniczkach na balkonie, ale też w ogrodzie. Co ciekawe, tworzy wtedy kolorowy dywan, który jest równie efektowny, jak kaskady na balkonach. Muszę przyznać, że początkowo obawiałam się pielęgnacji tej rośliny. Okazało się jednak, że nie jest specjalnie wymagająca, a nawet dość tolerancyjna. Dobrze radzi sobie w miejscach słonecznych i półcieniu, musi być jednak osłonięta od wiatru. Co ważne, dobrze radzi sobie w glebach od lekko kwaśnych po zasadowe. Ziemia zawsze powinna być wilgotna, a jest to szczególnie istotne latem, kiedy temperatury rosną. Ja w doniczkach wykorzystałam warstwę drenażową, co zapobiega gniciu korzeni. 

Jeżeli interesuje cię aranżacja balkonu, to też może ci się spodobać: Wyhaczyłam solarne cudeńko za 2,86 zł w Action. Wzięłam kilka, a mój balkon zachwyca po zmroku

Największym atutem tej rośliny jest jej długie kwitnienie, do wiosny do jesieni. Można ją sadzić już w kwietniu, choć lepiej odczekać i zrobić to dopiero w maju, żeby mieć pewność, że ujemne temperatury nie zniszczą rośliny. Kwiaty są efektowne i gwarantują zadowolenie przy minimalnym wysiłku. Dlatego ja zamierzam wracać do nemezji każdego roku. Wszyscy podziwiają mój balkon i uważają, że jest zjawiskowy.