W tworzeniu stylizacji zawsze zaczynamy od doboru ubrań. Skupiamy się na wyborze spodni, koszuli, sukienki czy spódnicy. Jednak tak naprawdę największą robotę w naszym looku robią dodatki. Mowa tu przede wszystkim o butach, torebkach i biżuterii. Dla mnie najważniejszym elementem zawsze są torebki. Zdecydowanie nie noszę ich wyłącznie ze względów praktycznych, aby zabrać ze sobą wszystkie niezbędne rzeczy, ale przede wszystkim właśnie dlatego, że podkręcają każdy look. Przyznam, że mam ich już trochę w swojej szafie, zarówno mniejszych, jak i większych modeli, jednak nigdy nic nie stoi dla mnie na przeszkodzie, aby zaopatrzyć się w nową perełkę. Dlatego gdy znalazłam to cudo w Action, to w sekundę wpakowałam je do koszyka.
Torebka z Action miała być na zakupy. Zamiast tego noszę ją na co dzień do pracy
Do Action chodzę raczej na domowe zakupy. Często kupuję tam różne dodatki, tekstylia czy dekoracje, ponieważ są stosunkowo tanie, a naprawdę bardzo ładne i jakościowe. Rzadko zdarza mi się zaglądać na dział modowy, jednak ostatnio coś mnie tknęło i stwierdziłam, że tym razem zerknę, co ciekawego można tam znaleźć. Już z daleka moją uwagę przyciągnęła klasyczna torebka i od razu pomyślałam, że właśnie takiego modelu brakuje mi w szafie.
Zobacz także:
Bardzo spodobał mi się kształt tej torebki. To taka typowa shopperka z dużymi uszami, dzięki czemu można komfortowo zawiesić ją na ramieniu. Od samego początku wydała mi się bardzo pojemna, więc stwierdziłam, że idealnie sprawdziłaby się do pracy, do której muszę zawsze zabierać ze sobą masę rzeczy. Miała ona dość nietypowe wykończenie, ponieważ była śliska, co raczej nie jest często spotykane w przypadku klasycznych torebek. Jednak stwierdziłam, że to dość fajna opcja, ponieważ taką torebkę bardzo łatwo utrzymać w czystości. Wystarczy przetrzeć materiał mokrą ściereczką i gotowe.
Gdy spojrzałam na nazwę tej torebki przy cenówce, wykończenie materiału stało się dla mnie oczywiste. Okazało się, że jest to torba na zakupy. Patrząc na nią, w życiu nie powiedziałabym, że jest to zakupowy model. Zdecydowanie daleko jej do tego typu torebek, ponieważ jest bardzo stylowa i nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że nieco elegancka. Po zobaczeniu ceny nawet się nie zastanawiałam, a od razu wpakowałam ją do koszyka. Aktualnie znajduje się ona na promocji tygodnia, która trwa od 17 do 23 czerwca i kosztuje tylko 25,95 zł. Jej regularna cena też jest stosunkowo niska, ponieważ wynosi 30,95 zł. Więc myślę, że nawet bez promocji portfel zbytnio nie odczuje jej zakupu.
Torebka na zakupy jest dostępna w kilku kolorach. Ja chyba wrócę po jeszcze jeden model
Decyzja o zakupie była dosyć prosta, jednak jeśli chodzi o wybór koloru, to długo nie mogłam się zdecydować. Torebka ta dostępna jest w trzech wariantach: beżowym, zielonym i czarnym. Beż i czerń to takie typowe klasyki, które doskonale sprawdzają się na co dzień, więc od razu stwierdziłam, że na pewno wezmę któryś z tych modeli. Beżowa torebka idealnie pasuje do typowo letnich stylizacji bazujących na jasnych barwach i pastelowych odcieniach. Czarna z kolei doskonale dopełnia ciemniejsze looki, których wcale nie unikam nawet latem.
fot. action.com
Ostatecznie jednak stanęło na beżowym modelu i to on trafił do mojego koszyka. Gdy pierwszy raz zabrałam tę torebkę do pracy, to koleżanki praktycznie od wejścia zasypały mnie pytaniami o ten model. Nie mogły uwierzyć, że tak stylową torebkę dorwałam w Action i to za jedyne 26 zł. Kilka z nich od razu powiedziało, że koniecznie też musi pojechać po model dla siebie. Widząc taki zachwyt u koleżanek z pracy, teraz zastanawiam się, czy nie wrócić jeszcze po czarny wariant. Beżowy to zdecydowanie za mało.
Te klapeczki z Lidla też mocno kuszą do zakupu. Zobacz: Są miękkie jak kapcie, a dają efekt „effortless chic”. Czekoladowe klapki ze skóry za bezcen w Lidlu. HIT dla 50-latek
Jaką torebkę faktycznie zabieram ze sobą na zakupy? Perełkę też znalazłam w Action
Skoro torba na zakupy z Action nie pełni u mnie funkcji zakładanej przez producenta, to jaką więc torbę zabieram ze sobą, kiedy jadę do marketu? Tak się składa, że też mam ciekawą perełkę właśnie z Action. Jest to płócienna torba na zakupy, która moim zdaniem sprawdza się o wiele lepiej niż stylowa shopperka. Torba ta jest składana i bardzo łatwo ją zabrać ze sobą dosłownie wszędzie. Dzięki temu zawsze jestem przygotowana na jakieś większe zakupy.
fot. action.com
Jest dość minimalistyczna, ponieważ ma jasno-beżowy kolor i jedynym elementem ozdobnym jest subtelne logo marki na samym dole torebki. Nieco oryginalności nadają jej pomarańczowe uchwyty. Dzięki nim jest bardziej wyrazista. Takie płócienne modele sprawdzają się nie tylko podczas zakupów. Zdarza mi się używać ich czasem też na co dzień, jeśli muszę zabrać ze sobą kilka drobnych przedmiotów i nie chce mi się nosić dużej, klasycznej torebki.

Obserwuj nas na Google







