Nie wiem jak wy, ale ja coraz częściej myślę o sylwestrze trochę inaczej niż kiedyś. Kiedyś wystarczyła muzyka, kilka znajomych osób i zabawa do rana. Dziś nadal lubię potańczyć, ale równie ważne jest dla mnie to, żeby nie spędzić całego 31 grudnia w kuchni. Przygotowanie sylwestrowej kolacji dla gości to przecież sporo pracy. Trzeba zrobić zakupy, ugotować jedzenie, nakryć stół, a później jeszcze wszystko posprzątać. I nagle okazuje się, że zamiast cieszyć się ostatnim wieczorem roku, człowiek marzy tylko o tym, żeby usiąść.

Właśnie dlatego coraz bardziej podobają mi się wyjazdy, podczas których ktoś inny zajmuje się organizacją. Można spakować elegancką sukienkę, wygodne buty, strój kąpielowy i po prostu pojechać odpocząć. Szczególnie gdy na miejscu czeka morze, które zimą ma zupełnie inny urok niż w środku wakacji.

Zobacz także:

Sylwester nad morzem ma swój urok. Spokojne spacery i zmiana otoczenia dobrze robią po całym roku

Nad Bałtyk najczęściej jeździmy latem. Plaża, słońce, gofry i tłumy spacerowiczów to obraz, który dobrze znamy. A przecież zimą nadmorskie miejscowości potrafią być równie przyjemne, tylko w zupełnie inny sposób. Przede wszystkim jest spokojniej. Nie trzeba przeciskać się między parawanami ani szukać wolnego miejsca na piasku. Można wybrać się na spacer brzegiem morza, popatrzeć na fale i nacieszyć się chwilą ciszy.

Ja szczególnie lubię ten moment, kiedy po dłuższym spacerze wracam do ciepłego pokoju. Człowiek od razu ma ochotę na herbatę, coś dobrego do jedzenia i odpoczynek. Właśnie dlatego na zimowy wyjazd szukam obiektów, w których nie trzeba daleko chodzić, żeby skorzystać z dodatkowych atrakcji.

Dla seniorów ważna może być także sama organizacja pobytu. Nie każdy chce wieczorem szukać restauracji, planować dojazdy albo martwić się, jak wrócić po sylwestrowej imprezie. Znacznie wygodniej, gdy nocleg, posiłki i zabawa odbywają się w jednym miejscu. Zimą warto też wybierać lokalizacje, w których można odpocząć niezależnie od pogody. Nad morzem bywa przecież wietrznie i deszczowo. Gdy na zewnątrz jest nieprzyjemnie, basen lub strefa wypoczynkowa stają się naprawdę miłym dodatkiem.

Podoba mi się również pomysł, żeby na sylwestra wyjechać we dwoje albo z zaprzyjaźnioną parą. To dobra okazja, by spędzić razem trochę więcej czasu, porozmawiać bez pośpiechu i przy okazji uczcić Nowy Rok w innej scenerii. Nie trzeba przy tym planować tygodniowego urlopu. Już dwa noclegi wystarczą, żeby oderwać się od codziennych obowiązków. Zwłaszcza pod koniec grudnia, kiedy po świątecznych przygotowaniach wiele osób ma zwyczajnie ochotę na odpoczynek.

Geovita w Dźwirzynie przygotowała sylwestra z balem i pełnym wyżywieniem. Za dwa noclegi dla pary zapłacimy od 960 zł

Właśnie z tego powodu bardzo zainteresowała mnie oferta Geovita Dźwirzyno, czyli ośrodka położonego niedaleko Kołobrzegu. Obiekt znajduje się na nadmorskiej wydmie, a do plaży jest stąd około 200 metrów. To całkiem przyjemna lokalizacja na zimowy wypoczynek, szczególnie dla osób, które lubią spacery, ale nie chcą codziennie pokonywać długich odległości.

fot. Olga Korowacka/Adobe Stock

Na stronie ośrodka znalazłam pakiet „Sylwester nad Bałtykiem. Powitaj Nowy Rok”, obejmujący pobyt od 30 grudnia 2026 roku do 1 stycznia 2027 roku. Dla dwóch osób za dwa noclegi w pokoju dwuosobowym standard z balkonem trzeba wówczas zapłacić 960 zł. To oznacza 240 zł za osobę za noc, przy czym cena dotyczy pakietu z dodatkowymi świadczeniami, a nie samego zakwaterowania.

W tej kwocie uwzględniono między innymi pełne wyżywienie. Śniadania podawane są w godzinach od 8:00 do 10:00, obiady od 12:30 do 14:30, a obiadokolacje od 17:00 do 19:00. Pobyt zaczyna się obiadokolacją, a kończy śniadaniem. Dla mnie to ogromna wygoda. Nie trzeba szukać restauracji ani zastanawiać się, gdzie zjeść obiad. Można spokojnie zaplanować dzień, wiedząc, że posiłki są już zapewnione.

Najważniejszym punktem pakietu jest oczywiście zabawa sylwestrowa 31 grudnia. Organizator uwzględnił ją w ofercie, więc nie trzeba osobno szukać miejsca na powitanie Nowego Roku. Co ważne, goście mają także bezpłatny dostęp do basenu, który zgodnie z opisem działa codziennie w godzinach od 12:00 do 21:00. Dla osób lubiących pływanie to miły sposób na spędzenie popołudnia przed sylwestrową imprezą. Ośrodek oferuje również dostęp do internetu Wi-Fi w wyznaczonych strefach, między innymi w lobby barze.

W ofercie dostępne są także inne pokoje. Za pokój dwuosobowy komfort o powierzchni 23 m², z widokiem na ogród, cena wynosi 1100 zł za dwie osoby i dwa noclegi. Pokój trzyosobowy, ale dla dwóch gości, kosztuje natomiast 1440 zł za pobyt. Przy najtańszej opcji widniała informacja, że pozostał ostatni pokój, a przy pokoju trzyosobowym, że dostępne są dwa ostatnie. Nie należy więc zwlekać z rezerwacją zbyt długo.

Co warto zobaczyć w Dźwirzynie podczas sylwestra? Nadmorska okolica ma sporo uroku również zimą

Będąc w Dźwirzynie, aż szkoda ograniczać się wyłącznie do pobytu w ośrodku. Tutejsza plaża należy do najszerszych na polskim wybrzeżu, a zimą potrafi wyglądać bajecznie. Warto przejść się wzdłuż wydm i zajrzeć do nadmorskiego sosnowego lasu, gdzie wytyczono ścieżki spacerowe.

Ciekawym miejscem jest również port rybacki przy kanale łączącym Bałtyk z jeziorem Resko Przymorskie. Można zobaczyć zacumowane kutry i przyjrzeć się spokojniejszemu, codziennemu życiu miejscowości. Samo jezioro także zasługuje na uwagę, szczególnie gdy okolica jest skąpana w zimowym świetle.

To również może cię zainteresować: Zamiast kolejnego weekendu w domu, mama spędzi go nad jesiennym Bałtykiem. Tylko 200 m od plaży, w pakiecie wyżywienie i SPA

Jeżeli pogoda dopisze, warto zaplanować krótką wycieczkę do Kołobrzegu, oddalonego o około 12 km. Czeka tam słynne molo, latarnia morska i nadmorska promenada. Można też odwiedzić okolice portu albo wybrać się do Muzeum Oręża Polskiego, wcześniej sprawdzając świąteczne godziny otwarcia. Taki krótki wyjazd pozwala rozpocząć nowy rok bez pośpiechu, z głową pełną wspomnień i widokiem na zimowy Bałtyk.