Moda na przedmioty sprzed lat coraz śmielej zagląda również do naszych kuchni. Sama lubię ten powrót do prostych rzeczy, które pamiętam z rodzinnych domów. Nie wszystko musi mieć nowoczesny kształt i wymyślne zdobienia, żeby dobrze prezentowało się na stole. Czasem właśnie te najbardziej zwyczajne naczynia przywołują najmilsze wspomnienia. Ostatnie zakupy spożywcze przypomniały mi o tym wyjątkowo skutecznie.
Poszłam do Dino po chleb, a znalazłam szklanki rodem z lat 90. Ich pojemność i cena od razu mnie przekonały
Wpadłam do Dino po chleb i kilka drobiazgów, ale między alejkami zauważyłam nowe szklanki Ambition. Od razu przypomniały mi się te, z których kiedyś piło się herbatę u babci albo podczas rodzinnych spotkań. Proste, wysokie, z dużym uchem i bez zbędnych ozdób. Dokładnie taki styl pamiętam z lat 90., kiedy liczyła się przede wszystkim wygoda.
Zobacz także:
Szklanki mają cylindryczny kształt i gładkie, przejrzyste ścianki. Ich duże, zaokrąglone uchwyty są wyraźnie oddzielone od naczynia, co nadaje im charakterystyczny wygląd retro. Nie ma tutaj żadnych żłobień ani dekoracyjnych wzorów. Cały urok tkwi w prostocie.
Spodobała mi się również ich pojemność. Każda mieści aż 470 ml napoju, czyli prawie pół litra. Dla mnie to świetna wiadomość, bo uwielbiam zrobić sobie porządną herbatę i spokojnie wypić ją podczas oglądania serialu. Nie mam ochoty co chwilę biegać do kuchni po dolewkę.
Jedna szklanka kosztuje w Dino 11,99 zł. Uznałam, że za tak duże naczynie z borokrzemowego szkła to bardzo przyjemna cena. Od razu wzięłam cztery sztuki, żeby mieć komplet. Za wszystkie zapłaciłam 47,96 zł, a przecież za podobną kwotę w niektórych sklepach można kupić zaledwie dwa naczynia.
fot. marketdino.pl
Bursztynowe szklanki mają piękny, miodowy odcień. Przydymiona szarość spodoba się miłośniczkom minimalizmu
Dino przygotowało dwa warianty kolorystyczne tych szklanek. Ja bez wahania sięgnęłam po bursztynowy, ponieważ od dawna mam słabość do naczyń w ciepłych, miodowych odcieniach. Ten kolor kojarzy mi się z dawnym szkłem, które często stało w kredensach naszych mam i babć.
Bursztyn pięknie przepuszcza światło, dzięki czemu naczynie nabiera złocistego blasku. Szczególnie podoba mi się efekt, kiedy nalejemy do niego herbaty. Ciepły napar i delikatnie zabarwione szkło tworzą przyjemne połączenie, idealne na jesienne popołudnia.
Takie szklanki świetnie prezentują się na drewnianym stole, obok lnianych serwetek, ceramicznych talerzy czy niewielkiego wazonu z suszonymi kwiatami. Pasują do kuchni urządzonych w stylu retro, ale równie dobrze odnajdą się w nowoczesnym wnętrzu jako ciekawy kolorystyczny akcent.
Druga wersja ma chłodniejszy, lekko przydymiony szary odcień. Jest bardziej stonowana i minimalistyczna, dlatego przypadnie do gustu osobom, które wolą spokojniejsze dodatki. Ładnie współgra z bielą, czernią i jasnym drewnem. Oba kolory są ciekawe, ale mnie zdecydowanie bardziej urzekł bursztyn. Ma w sobie coś przytulnego i nostalgicznego.
Do Pepco też warto zajrzeć: Za oknem szaro i ponuro, a u mnie w kuchni widoczek bajka. Kupiłam tę nowość za dyszkę w Pepco. Wygląda, jak malowana akwarelą
Szkło borokrzemowe dobrze znosi zmiany temperatury. W codziennym użytkowaniu ma sporo zalet
Oprócz wyglądu bardzo spodobał mi się materiał, z którego wykonano te szklanki. Szkło borokrzemowe ma szczególne właściwości, dlatego chętnie wykorzystuje się je do produkcji naczyń kuchennych. Jest cenione przede wszystkim za odporność na zmiany temperatury.
W porównaniu ze zwykłym szkłem sodowym rozszerza się pod wpływem ciepła w mniejszym stopniu. Dzięki temu jest mniej podatne na pękanie spowodowane gwałtowną różnicą temperatur. To przydatna cecha w przypadku naczyń przeznaczonych do napojów, choć nadal należy przestrzegać zaleceń producenta.
Lubię również to, że szkło borokrzemowe może być stosunkowo lekkie, a jego gładka powierzchnia nie pochłania łatwo zapachów. Można więc używać takich naczyń do różnych napojów bez obawy, że sam materiał przejmie aromat poprzedniej zawartości. Cieszę się, że przy okazji zwykłych zakupów spożywczych trafiłam na tak praktyczny dodatek.

Obserwuj nas na Google







