Odnoszę wrażenie, że tegoroczne trendy wakacyjne coraz mocniej skupiają się wokół natury, spokoju i miejsc, które nie są jeszcze znane masowej turystyce. Coraz więcej osób szuka lokalizacji pozwalających odpocząć bez tłumów, hałasu i wysokich cen. Przeglądając nietypowe kierunki na weekendowy wyjazd, natrafiłam na miejsce, które od razu przykuło moją uwagę. To naturalne jeziorko termalne na Słowacji, gdzie przez całą dobę można korzystać z ciepłej wody o temperaturze około 33°C. Co ciekawe, wejście jest całkowicie darmowe.

Tegoroczne trendy wakacyjne pokazują jedno. Wcale nie trzeba jechać daleko, żeby się „wygrzać”

Jeszcze kilka lat temu wiele osób marzyło głównie o wakacjach all inclusive w Turcji, Egipcie czy na greckich wyspach. Dziś coraz częściej wybieramy miejsca bliżej domu, które pozwalają odpocząć bez konieczności wydawania kilku tysięcy złotych.

Zobacz także:

Ogromną popularnością cieszą się między innymi wyjazdy na Słowację, do Czech czy na Węgry. Turyści szukają przede wszystkim kontaktu z naturą, spokojnych miejsc oraz atrakcji, które nie wymagają stania w kolejkach. Mam też wrażenie, że coraz więcej osób zwraca uwagę na kąpieliska termalne. Nic dziwnego. Możliwość zanurzenia się w ciepłej wodzie po dniu spędzonym na zwiedzaniu czy górskich wędrówkach brzmi wyjątkowo kusząco.

I właśnie dlatego Kalameny stają się coraz popularniejszym kierunkiem krótkich wyjazdów. To miejsce pokazuje, że wcale nie trzeba lecieć na drugi koniec Europy, aby cieszyć się relaksem w gorącej wodzie.

Kalameny to ukryta perełka Słowacji. Ciepła woda wypływa tutaj z głębokości 500 metrów

Kalameny znajdują się w północnej części Słowacji, niedaleko popularnych miejscowości Liptowski Mikułasz i Rużomberk. Dla wielu Polaków dojazd zajmuje zaledwie kilka godzin samochodem (z Rajczy to około 1,5 h), dlatego miejsce świetnie sprawdza się nawet na weekendowy wyjazd.

To jedno z nielicznych naturalnych jeziorek termalnych na Słowacji. Powstało dzięki odwiertowi wykonanemu w 2000 roku. Z głębokości około 500 metrów wydobywa się tutaj ciepła woda mineralna bogata w związki siarki. To właśnie siarka odpowiada za charakterystyczny zapach oraz lekko rdzawy kolor wody. Dla niektórych może być to zaskoczenie podczas pierwszej wizyty, jednak jest to całkowicie naturalne zjawisko.

fot. NurPhoto / Contributor/Getty Images

Jeziorko ma około 10 metrów szerokości i 20 metrów długości, a jego głębokość wynosi około 60 centymetrów. Temperatura wody utrzymuje się na poziomie około 33°C przez cały rok. Co ciekawe, właśnie dlatego miejsce nie zostało przekształcone w komercyjny aquapark. Dla wielu inwestorów temperatura była zbyt niska jak na klasyczne kąpielisko termalne. Dzięki temu Kalameny zachowały swój naturalny i nieco dziki charakter.

Lokalna społeczność szybko dostrzegła jednak potencjał tego miejsca. W efekcie powstało naturalne kąpielisko dostępne bez żadnych opłat dla wszystkich odwiedzających. Kalameny mają jednak jeszcze jedną wyjątkową zaletę. Z kąpieliska można korzystać przez całą dobę. W praktyce oznacza to możliwość kąpieli późnym wieczorem lub nawet w środku nocy.

Wielu turystów przyjeżdża tutaj właśnie po zachodzie słońca. Zanurzenie się w wodzie o temperaturze 33°C, gdy nad głową widać rozgwieżdżone niebo, robi podobno ogromne wrażenie.

Dlaczego kąpiel w jeziorkach termalnych to świetny pomysł? To połączenie relaksu z poprawą samopoczucia

Największą zaletą jeziorek termalnych jest możliwość połączenia wypoczynku z kontaktem z naturą. Zamiast zatłoczonych basenów, głośnej muzyki i tłumów turystów można cieszyć się spokojem, pięknymi widokami i ciepłą wodą prosto z naturalnych źródeł.

Woda termalna od lat wykorzystywana jest w celach relaksacyjnych i rehabilitacyjnych. Zawarte w niej minerały mogą korzystnie wpływać na organizm, a sama kąpiel pomaga rozluźnić mięśnie, zmniejszyć napięcie i odprężyć się po intensywnym dniu. Właśnie dlatego tego typu miejsca cieszą się ogromną popularnością nie tylko wśród seniorów, ale także osób aktywnych zawodowo i miłośników podróży.

Pojechałam na urlop i dostałam 2000 zł od Wizz Air: Byłam na urlopie i dostałam zwrot 2000 zł od Wizz Air. Polacy nie wiedzą i przepada im kupa kasy

Dużym atutem kąpielisk termalnych jest również możliwość korzystania z nich przez większą część roku. Ciepła woda sprawia, że nawet podczas chłodniejszych dni pobyt pozostaje bardzo komfortowy. Coraz więcej turystów wybiera dziś właśnie takie miejsca zamiast tradycyjnych aquaparków. Kameralna atmosfera, bliskość przyrody i możliwość prawdziwego wyciszenia sprawiają, że termalne jeziorka stają się jednym z najciekawszych trendów turystycznych ostatnich lat.