Do Lidla weszłam z krótką listą zakupów. Chleb, mleko i kilka produktów na obiad – nic więcej. Jak zwykle jednak przeszłam obok działu z artykułami do domu i mój plan rozsypał się w kilka sekund. Na półce leżał obrus, który od razu przyciągnął wzrok. Jasne, naturalne tło, granatowe paski i tkanina przypominająca len wyglądały tak elegancko, że przez moment byłam przekonana, iż trafił do sklepu przez pomyłkę. Tego typu tekstylia zwykle oglądam w sklepach wnętrzarskich albo podczas wakacyjnych wyjazdów, gdy śniadanie jem na tarasie z widokiem na morze.

Największe zaskoczenie przyszło jednak chwilę później. Spojrzałam na cenę i zrobiłam to jeszcze raz, żeby upewnić się, że dobrze widzę. Obrus Livarno o wymiarach 140 × 240 cm kosztuje tylko 29,99 zł w promocji. Jak na produkt o takim wyglądzie to naprawdę niewiele. Producent informuje również, że materiał zawiera domieszkę lnu, dzięki czemu całość wygląda jeszcze bardziej naturalnie i szlachetnie. To właśnie ten detal sprawia, że obrus nie przypomina błyszczących, syntetycznych tkanin, lecz wpisuje się w najmodniejsze trendy wnętrzarskie.

Zobacz także:

Wygląda jak z butikowego hotelu nad morzem. Pasuje do wnętrz, które mają dawać spokój i oddech

To jeden z tych dodatków, które nie dominują wnętrza, ale potrafią całkowicie zmienić jego odbiór. Beżowa baza i granatowe paski przywołują skojarzenia z wakacjami nad Bałtykiem, francuską prowincją czy eleganckimi hotelami w stylu Hampton. Wystarczy rozłożyć go na drewnianym stole, postawić biały dzbanek z hortensjami lub polnymi kwiatami i nagle zwykła kuchnia nabiera zupełnie nowego charakteru. Obrus z Lidla świetnie odnajdzie się we wnętrzach urządzonych w stylu coastal, skandynawskim, japandi czy modern farmhouse. Jego największą zaletą jest uniwersalność. Pasuje zarówno do jasnych mebli, naturalnego drewna, jak i białej ceramiki. Równie dobrze wygląda na tarasie, balkonie czy w ogrodzie podczas letnich śniadań i rodzinnych spotkań.

Coraz więcej osób zwraca uwagę na to, że dom nie musi być wypełniony drogimi dekoracjami, by wyglądał stylowo. Często wystarczy jeden dobrze dobrany tekstyl. Obrus jest właśnie takim elementem. Zakrywa blat, ociepla przestrzeń i sprawia, że nawet codzienny posiłek wydaje się bardziej wyjątkowy. To drobiazg, który kosztuje niewiele, a daje efekt porównywalny z dużo droższymi dodatkami.

fot. mat. własne Story.pl

Wnętrzarskie trendy od kilku sezonów stawiają na naturalność. Ten obrus idealnie wpisuje się w modę na spokojne, ponadczasowe aranżacje

W ostatnich latach projektanci wnętrz coraz częściej odchodzą od mocnych kolorów i krzykliwych wzorów. Zamiast nich proponują naturalne tkaniny, stonowane odcienie oraz dodatki, które mają tworzyć atmosferę spokoju. Beże, złamana biel, len i subtelne paski od dawna pojawiają się w katalogach znanych marek wnętrzarskich. Nic więc dziwnego, że podobne produkty coraz częściej trafiają także do popularnych sieci handlowych. Paski to motyw, który nigdy nie wychodzi z mody. W zależności od dodatków mogą wyglądać rustykalnie, nowocześnie albo bardzo elegancko. W tym przypadku cienkie granatowe linie dodają lekkości i sprawiają, że obrus nie jest nudny, mimo swojej prostej formy. To właśnie taka ponadczasowość sprawia, że nie znudzi się po jednym sezonie.

Szukasz praktycznych gadżetów do domu? To też może wpaść ci w oko: Już nie szukam po omacku włącznika. Idę w nocy do toalety, a muszla rozświetla się sama. Sprytny gadżet, a za bezcen

Jeśli na stole pojawią się lniane serwetki, drewniana misa z owocami, szklanki z ryflowanego szkła czy świeczniki z naturalnego kamienia, całość będzie wyglądać jak aranżacja z magazynu wnętrzarskiego. A przecież podstawą tej metamorfozy pozostaje zwykły obrus kupiony podczas codziennych zakupów spożywczych.

Czasem nie trzeba wymieniać mebli, żeby odświeżyć wnętrze. Wystarczy jeden detal, który przyciąga wzrok i buduje klimat

Najbardziej lubię takie zakupy, których w ogóle nie planowałam. Wchodzę po podstawowe produkty, a wychodzę z dodatkiem, który odmienia całe wnętrze. Ten obrus właśnie taki jest. Nie wymaga wielkiego remontu ani nowych mebli. Rozkładam go na stole i od razu mam wrażenie, że kuchnia stała się bardziej przytulna, spokojna i elegancka. To także świetna propozycja dla osób, które lubią sezonowo zmieniać wygląd domu. Jesienią będzie pięknie komponował się z dyniami, świecami i drewnianymi dodatkami, zimą z gałązkami świerku i białą porcelaną, a latem stworzy idealne tło dla cytryn, świeżych ziół i bukietów polnych kwiatów.

Za 29,99 zł trudno znaleźć tekstylia, które wyglądają tak stylowo i uniwersalnie. Obrus Livarno z Lidla udowadnia, że nie zawsze trzeba odwiedzać drogie sklepy wnętrzarskie, by znaleźć coś naprawdę efektownego. Czasem wystarczy zboczyć na chwilę z alejki z pieczywem i zajrzeć tam, gdzie czekają domowe perełki.