Mam słabość do sukienek, które potrafią podkreślić atuty sylwetki bez konieczności wciskania się w obcisłe fasony. Szczególnie jesienią, kiedy najchętniej noszę coś wygodnego, ale nie chcę przy tym rezygnować z kobiecych stylizacji. Ostatnio w Mohito wpadła mi w oko sukienka midi w zwierzęcy wzór. Początkowo moją uwagę przykuła modna panterka, jednak szybko zauważyłam, że to nie ona gra tutaj pierwsze skrzypce. Pionowe plisy, kopertowy dekolt i wąski pasek w talii tworzą połączenie, które naprawdę korzystnie wpływa na proporcje sylwetki.
Sukienka midi z Mohito ma kilka sprytnych detali. Każdy z nich działa na korzyść mojej sylwetki
Nie należę do tych osób, które lubią ubrania mocno przylegające do ciała. Zdecydowanie lepiej czuję się w fasonach, które delikatnie podkreślają figurę, ale jednocześnie pozostawiają trochę swobody. Kiedy wybrałam się na sobotni shopping, moją uwagę niemal od razu zwróciła rozkloszowana sukienka midi z Mohito.
Zobacz także:
Szczególnie spodobał mi się sposób, w jaki układa się jej plisowany dół. Wąskie, pionowe zakładki prowadzą wzrok wzdłuż sylwetki, dzięki czemu cała figura może wydawać się optycznie smuklejsza i bardziej “wyciągnięta”. Dodatkowo drobny, zwierzęcy wzór nie tworzy wyraźnych poziomych podziałów, a to jeszcze bardziej wzmacnia ten korzystny dla wyglądu efekt.
fot. mohito.com
Detalem, który także przypadł mi do gustu, jest cienki, czarny pasek ze złotą klamrą. Ten z pozoru niewielki dodatek potrafi zupełnie zmienić odbiór całej stylizacji. Ładnie zaznacza talię i sprawia, że rozkloszowany dół wygląda lekko, zamiast niepotrzebnie poszerzać figurę.
Nie mogę też pominąć i nie docenić kopertowego dekoltu w kształcie litery V. To kolejne przemyślane rozwiązanie, ponieważ subtelnie eksponuje szyję i optycznie wydłuża górną część sylwetki. W połączeniu z długimi, lekko prześwitującymi rękawami sukienka nabiera eleganckiego wyrazu, ale nie wygląda przy tym zbyt formalnie. To idealna propozycja na jesienne wyjścia “na miasto”.
Panterka i jesienne botki? Jestem na tak. Ten duet wygląda obłędnie
Przyznam, że jeszcze kilka sezonów temu do zwierzęcych wzorów podchodziłam z dużą rezerwą. Bałam się, że będą wyglądać zbyt krzykliwie i totalnie nie w moim stylu. Z czasem przekonałam się jednak, że wiele zależy od kolorystyki i struktury materiału.
Model z Mohito utrzymano w odcieniach brązu, beżu i czerni, których połączenie jesienią wyjątkowo lubię i często wybieram. Nie ma tu jaskrawych kolorów ani przesadnych kontrastów. Dzięki temu sukienka dobrze odnajdzie się nawet w garderobie osoby, która na co dzień wybiera raczej stonowane ubrania.
Od razu wyobraziłam ją sobie w zestawieniu z czarnymi, skórzanymi kozakami na słupku. Do tego długi, camelowy lub brązowy płaszcz, niewielka torebka na ramię i właściwie jestem gotowa do wyjścia. Na co dzień równie chętnie połączyłabym ją z botkami na płaskiej podeszwie i krótką, skórzaną ramoneską lub pilotką.
To również może cię zainteresować: Koc czy bluza? Nie muszę wybierać. Ten mięciutki model z kapturem dorwałam w Rossmannie
Co ważne, sukienka nie jest też przesadnie droga - cena na metce to 139,99 zł. Materiał stanowi 95% poliestru i 5% elastanu, więc nie jest to naturalna tkanina, ale niewielki dodatek elastanu może pomóc w wygodnym dopasowaniu ubrania do figury.
Największym atutem tej plisowanej sukienki z Mohito bezsprzecznie pozostaje jej fason. Nie muszę dobierać osobnego paska ani zastanawiać się, jak podkreślić talię, bo już wcześniej o takich detalach pomyśleli projektanci. Zakładam więc ulubione botki lub kozaki, narzucam ciepły płaszcz i jestem gotowa do wyjścia. A pytania o to, gdzie kupiłam tę panterkową midi? Niezliczone.
Obserwuj nas na Google







