Od pewnego czasu coraz bardziej podobają mi się łazienki urządzone w ciepłych, naturalnych odcieniach. Beże, brązy i złamana biel sprawiają, że wnętrze wygląda na eleganckie bez wydawania dużych sum. Właśnie dlatego zaczęłam przyglądać się również ręcznikom. Zależało mi na takich, które będą przyjemne w codziennym użytkowaniu, ale też prezentowały się dobrze. Tak trafiłam na modele Mexx z Action.

Stare ręczniki przestały wyglądać dobrze mimo regularnego prania. Zaczęłam szukać czegoś miękkiego i porządnie wykonanego

Mam w domu kilka ręczników, których używam od lat. Nadal spełniają swoją funkcję, ale nie wyglądają już tak dobrze jak kiedyś. Niektóre zrobiły się szorstkie, inne straciły kolor, a część ma brzegi, które po kolejnych praniach zaczęły się nieestetycznie zwijać. Najbardziej widać to wtedy, gdy układam je na otwartej półce w łazience.

Zobacz także:

Przez długi czas nie przywiązywałam do tego większej wagi. Ręcznik miał przede wszystkim wycierać, a jego wygląd schodził na dalszy plan. Z czasem zauważyłam jednak, że nawet najładniej urządzona łazienka traci trochę uroku, gdy na wieszaku wiszą przypadkowe, wyblakłe tekstylia.
Postanowiłam więc stopniowo wymieniać je na porządniejszy komplet. Nie chciałam kupować wszystkiego naraz, bo dobre ręczniki potrafią kosztować niemało. Wolałam zacząć od dwóch lub trzech sztuk i sprawdzić, jak będą zachowywać się podczas codziennego użytkowania.

Przy okazji zaczęłam zwracać uwagę na gramaturę. Wcześniej wybierałam ręczniki głównie po dotyku. Gdy materiał wydawał się miękki, zakładałam, że będzie dobry. Dopiero później dowiedziałam się, że warto sprawdzić również oznaczenie GSM, czyli liczbę gramów materiału przypadającą na metr kwadratowy. Zakres około 500 do 600 GSM wydał mi się rozsądnym wyborem do codziennego użytku.

Drugą rzeczą, na którą zaczęłam patrzeć, był skład. Najchętniej wybieram bawełnę, ponieważ dobrze chłonie wodę i jest przyjemna dla skóry. Nie zależało mi natomiast na skomplikowanych wzorach czy ozdobnych haftach. Wolałam coś prostego, co będzie pasować do łazienki niezależnie od tego, jakie dodatki ustawię na półkach. Właśnie z takim nastawieniem zaczęłam rozglądać się po sklepach. I zupełnie niespodziewanie trafiłam na ręczniki, których marka była mi doskonale znana, choć z zupełnie innej kategorii produktów.

Ręcznik Mexx Home z Action kosztuje 27,90 zł i ma gramaturę 550 GSM. Bawełniane frotte w kolorze cappuccino wygląda elegancko

W Action znalazłam ręcznik Mexx Home za 27,90 zł. Nazwa od razu przyciągnęła moją uwagę, ponieważ kojarzę ją przede wszystkim z modą. Tym razem nie chodziło jednak o ubrania ani dodatki do garderoby, lecz o tekstylia łazienkowe. Najbardziej spodobał mi się beżowy wariant, który ma odcień przypominający cappuccino. To ciepły, stonowany kolor, bez wyraźnych żółtych czy pomarańczowych tonów.

fot. archiwum prywatne/Story.pl

Ręcznik ma wymiary 50 × 100 cm, więc jest to poręczny model do codziennego użytku. Sprawdzi się po umyciu rąk, twarzy czy włosów. Najważniejszy jest dla mnie materiał, w tym przypadku jest to 100% bawełny. Gramatura wynosi 550 GSM.

Ręcznik wykonano z tkaniny frotte. Jej charakterystyczne pętelki zwiększają powierzchnię chłonną materiału, dlatego dobrze sprawdza się po kontakcie z wodą. Lubię takie wykończenie, ponieważ daje przyjemne uczucie miękkości, a jednocześnie jest praktyczne podczas codziennego osuszania skóry.

Na ręczniku znajduje się także ozdobny pas. To niewielki detal, ale moim zdaniem robi różnicę. W ofercie są także inne kolory, między innymi niebieski i brązowy. Sama najchętniej zostałabym przy kawowym beżu, ponieważ pasuje do wielu aranżacji. Ciekawie wyglądałoby jednak również połączenie dwóch odcieni, na przykład cappuccino i ciemniejszego brązu. Cena 27,90 zł wydaje mi się rozsądna, szczególnie gdy wezmę pod uwagę bawełniany skład i gramaturę.

Kawowe ręczniki potrafią odmienić wygląd zwykłej łazienki. Łączę je z drewnem, jasną ceramiką i dodatkami w kolorze beżu

Kiedy myślę o zmianie wystroju łazienki, coraz częściej zaczynam właśnie od tekstyliów. Są znacznie tańsze niż nowe meble, a ich wymiana nie wymaga żadnego remontu.

Kolor cappuccino szczególnie podoba mi się w połączeniu z białymi płytkami. W wielu mieszkaniach łazienki są urządzone dość neutralnie, dlatego ciepły beż może dodać im przytulności. Nie potrzebuję do tego wielu dekoracji. Wystarczy jasny dozownik na mydło, prosty kubek na szczoteczki i niewielka drewniana tacka.

To również może cię zainteresować: Jak z witryny starego domu towarowego w Nowym Jorku. Ta latarenka led zrobi mi boski klimat na święta. Biorę, bo bestseller

W łazience z ciemniejszymi płytkami postawiłabym natomiast na połączenie kawowego beżu z bielą. Dzięki temu pomieszczenie nie wydawałoby się zbyt chłodne. Bardzo lubię też zestawienie takich odcieni z czarnymi bateriami i prostymi metalowymi wieszakami. Całość wygląda nowocześnie, ale nie surowo.