Naturalne materiały od lat są dla mnie jednym z najważniejszych kryteriów podczas kompletowania letniej garderoby. Coraz częściej przekonuję się też, że dobrej jakości ubrania wcale nie muszą kosztować fortuny. Niejedna modowa perełka trafiła do mojej szafy nie z galerii handlowej, ale z marketu. Moja mama od lat również kupuje ubrania w dyskontach i często znajduje tam naprawdę udane modele. Tym razem znowu wróciła z Lidla z zakupem, który od razu chciała mi pokazać.
Bluzka z Lidla od razu zachwyciła moją mamę. Ma luźny krój i modne detale
Mama zawsze ma taki zwyczaj, że kiedy kupi coś nowego, od razu się tym chwali. Nieważne, czy jest to dekoracja do domu, nowy kubek czy element garderoby, zawsze dzwoni i opowiada, co tym razem wpadło jej w oko. Tak było również teraz. Po wyjściu z Lidla zadzwoniła do mnie zachwycona i powiedziała, że podczas zwykłych zakupów spożywczych udało jej się znaleźć prawdziwą perełkę. Chwilę później wysłała mi zdjęcia, a ja od razu zrozumiałam, skąd ten entuzjazm.
Zobacz także:
Mama kupiła bawełnianą bluzkę marki Esmara. Model ma luźny fason, okrągły dekolt i delikatnie podwinięte rękawy, dzięki czemu wygląda bardzo lekko i swobodnie. Największą ozdobą jest ażurowe wykończenie umieszczone w górnej części oraz na rękawach. Takie zdobienia od kilku sezonów królują w letnich trendach i pojawiają się nie tylko na ubraniach, ale także na butach, torebkach oraz różnych dodatkach. Dodają stylizacjom subtelności i sprawiają, że nawet prosty fason wygląda dużo ciekawiej.
Bluzkę można zamówić przez internet, ale teraz pojawiła się również w sklepach stacjonarnych Lidl i właśnie tam mama ją znalazła. Obecnie kosztuje 14,99 zł zamiast 19,99 zł, czyli jest przeceniona o 25%. Kiedy powiedziała mi, że za taką cenę kupiła model uszyty w 100% z bawełny, wcale nie zdziwiło mnie, że od razu trafił do jej koszyka.
fot. lidl.pl
Haft angielski sprawia, że ta bluzka wygląda wyjątkowo lekko. Mama nie potrafiła zdecydować się tylko na jeden kolor
Bluzka z Lidla dostępna jest w białym oraz zgaszonym niebieskim kolorze. Mama od razu powiedziała mi, że właśnie przez to miała największy problem z podjęciem decyzji. Najpierw wzięła do ręki niebieską wersję, bo od razu spodobał jej się spokojny i elegancki odcień. Po chwili zauważyła białą i stwierdziła, że równie pięknie będzie wyglądała latem. Im dłużej porównywała oba kolory, tym trudniej było jej odłożyć którykolwiek z nich na półkę. Dodatkowo ażurowe wykończenie prezentuje się świetnie zarówno na jasnym błękicie, jak i klasycznej bieli, dlatego wybór naprawdę nie należał do łatwych.
Ostatecznie wróciła do domu z obiema bluzkami i uważam, że była to bardzo dobra decyzja. Biały kolor pięknie rozświetla twarz, dodaje jej świeżości i sprawia, że cera wygląda na bardziej wypoczętą. Z kolei zgaszony błękit wnosi do stylizacji lekkość, podkreśla letnią opaleniznę i również bardzo korzystnie wpływa na wygląd twarzy. To właśnie takie spokojne odcienie moim zdaniem świetnie sprawdzają się u dojrzałych kobiet. Są eleganckie, ponadczasowe i potrafią optycznie odjąć kilka lat.
Polecam zajrzeć również do CCC. Teraz trwa tam letnia wyprzedaż, a ceny szokują. Tylko spójrz na te boskie klapeczki: Zajmą mało miejsca w bagażu i świetnie sprawdzą się na plażę. CCC przecenił te boskie klapeczki na 11,99 zł
Bluzka bawełniana to jeden z moich ulubionych wyborów na lato. Naturalny materiał zapewnia wygodę nawet podczas upałów
Cieszę się, że moja mama, podobnie jak ja, zwraca uwagę nie tylko na wygląd ubrań, ale również na ich skład. Latem obie najchętniej wybieramy właśnie bawełnę, bo po prostu najlepiej sprawdza się podczas wysokich temperatur. Bluzka bawełniana pozwala skórze swobodnie oddychać, dobrze przepuszcza powietrze i skutecznie odprowadza wilgoć. Dzięki temu nawet po wielu godzinach noszenia zapewnia większy komfort niż wiele ubrań wykonanych z syntetycznych materiałów. Miękka tkanina jest przyjemna w dotyku i nie powoduje uczucia przegrzania, co szczególnie doceniam podczas letnich spacerów czy wyjazdów.
Taka bluzka świetnie wygląda zarówno z jeansami, lnianymi spodniami, jak i zwiewną spódnicą. Wystarczy dobrać delikatną biżuterię i wygodne sandały, żeby stworzyć elegancki zestaw na co dzień lub rodzinne spotkanie. Gdy zobaczyłam zdjęcia przesłane przez mamę, od razu pomyślałam, że sama zajrzę do Lidla. Takie modele zazwyczaj szybko znikają z półek, a ten bez problemu będzie można nosić nie tylko tego lata, ale również przez wiele kolejnych sezonów.

Obserwuj nas na Google







