Sypialnia może być urządzona naprawdę prosto, a mimo to dawać poczucie komfortu, które zwykle kojarzymy z dobrym hotelem. Z czasem przekonałam się, że większe znaczenie od liczby poduszek czy dekoracyjnej narzuty ma to, co faktycznie wpływa na jakość snu. Jednym z takich elementów jest odpowiednio dobrana kołdra. Przy jej zakupie warto patrzeć nie tylko na rozmiar i stopień ciepła, ale również na rodzaj wypełnienia, poszycie oraz sposób wykonania. Właśnie pod tym kątem ciekawie prezentuje się propozycja, która pojawiła się teraz w Lidl.

Lidl przecenił puchową kołdrę. Skład przypomina te wybierane do dobrych hoteli

W Lidl puchowa kołdra kasetowa OBB Premium Elegance kosztuje obecnie 259 zł, a obniżka wynosi 31 proc. Niższa cena obowiązuje do 23 sierpnia lub wyczerpania zapasów. To model całoroczny o klasie ciepła medium, którego wypełnienie stanowi 90 proc. puchu i 10 proc. pierza klasy 1. Właśnie wysoka zawartość puchu jest jednym z powodów, dla których takie kołdry kojarzą się z hotelowym komfortem. Powinny być puszyste i przyjemnie otulać, a jednocześnie nie ciążyć tak jak grube kołdry z mniej sprężystym wypełnieniem.

Zobacz także:

fot: lidl.pl

W tym przypadku dochodzi do tego pokrowiec wykonany w 100 proc. z bawełny. Charakterystyczne kwadratowe przeszycia nie są natomiast wyłącznie kwestią wyglądu. Kasetowa konstrukcja ogranicza przemieszczanie się puchu, dzięki czemu wypełnienie pozostaje bardziej równomiernie rozłożone. To ważne, bo puste miejsca w kołdrze szybko dałyby o sobie znać podczas chłodniejszej nocy. Biały kolor i regularne pikowanie sprawiają przy okazji, że całość wygląda klasycznie i rzeczywiście przywodzi na myśl pościel spotykaną w hotelach.

Czytaj także: Weszłam do Pepco po ręczniki, wzięłam też haftowany bieżnik z ażurowym wykończeniem za 25 zł. Te dynie wyglądają jak prawdziwe

Dobry puch nie potrzebuje dużego ciężaru. Przy zakupie sprawdzam kilka szczegółów

Samo określenie „puchowa” niewiele jeszcze mówi o jakości kołdry, dlatego przed zakupem zaglądam przede wszystkim do składu. Puch tworzy lekką, sprężystą warstwę i zatrzymuje powietrze, co pomaga utrzymać komfort cieplny bez dokładania dużej masy. Warto też dopasować klasę ciepła do warunków panujących w sypialni – wersja medium została pomyślana jako rozwiązanie całoroczne, więc może zainteresować osoby, które nie chcą przechowywać osobnej kołdry zimowej i letniej.

W przypadku tej z Lidla uwagę zwracają również oznaczenia Nomite i Downpass związane z puchowym wypełnieniem i standardami jego produkcji. Znaczenie ma też rozmiar. Dostępne są warianty od około 135 × 200 do 240 × 220 cm, dlatego można dobrać kołdrę zarówno do pojedynczego łóżka, jak i szerokiej sypialni dla dwojga. Przy większym łóżku wolę zapas materiału po bokach – nocne przeciąganie kołdry na swoją stronę zdecydowanie nie należy do hotelowych przyjemności.

Puchową kołdrę można prać. Tak warto o nią dbać, żeby długo zachowała formę

Puch wymaga trochę więcej uwagi niż najprostsze syntetyczne wypełnienie, ale nie oznacza to skomplikowanej pielęgnacji. Producent tej kołdry dopuszcza pranie w temperaturze do 60°C oraz suszenie w suszarce bębnowej. Zawsze zaczęłabym jednak od sprawdzenia metki konkretnego egzemplarza i upewnienia się, że pralka ma wystarczająco duży bęben – mocno ściśnięta kołdra może nie wyprać się równomiernie. Szczególnie istotne jest dokładne wysuszenie puchu. Wilgotnego wypełnienia nie powinno się chować do szafy ani od razu zakładać w poszwę. Po praniu warto zadbać o jego równomierne rozłożenie i pozwolić kołdrze odzyskać puszystość. Na co dzień nie trzeba natomiast prać jej bardzo często. Pomagają poszwa, regularne wietrzenie i przechowywanie w przewiewnym miejscu. Unikałabym także długiego ściskania puchowej kołdry w niewielkim worku, ponieważ jej sprężystość jest jedną z cech odpowiadających za komfort użytkowania.