Mam w szafie kilka ubrań, po które sięgam zdecydowanie częściej niż po wszystkie modne nowości. Zwykłe jeansy, ulubiony kardigan, dobrze skrojona marynarka i prosta bluzka potrafią uratować niejeden poranek. Zwłaszcza gdy stoję przed otwartą szafą i po raz kolejny zastanawiam się, co na siebie włożyć. Zauważyłam, że im więcej mam rzeczy, które do siebie pasują, tym mniej czasu tracę na wymyślanie kolejnych zestawów. Dlatego ostatnio coraz chętniej zaglądam do działów z podstawowymi ubraniami. To właśnie tam można znaleźć rzeczy, które naprawdę się nosi, a nie tylko przekłada z półki na półkę.
Lidl sprzedaje 3 bawełniane topy za 35,97 zł. Jedna bluzeczka kosztuje zaledwie 11,99 zł
Przeglądając ofertę internetową Lidla, wypatrzyłam zestaw trzech damskich topów Esmara za 35,97 zł. Szybkie liczenie i wychodzi 11,99 zł za sztukę. Przy takich cenach aż chce się sprawdzić skład, bo przecież tania bluzka nie zawsze okazuje się dobrym zakupem. Tutaj spotkało mnie miłe zaskoczenie.
Zobacz także:
Topy wykonano w 95% z bawełny i 5% z elastanu Lycra. To połączenie, które bardzo lubię w codziennych ubraniach. Bawełna jest przyjemna dla skóry, a niewielki dodatek elastycznych włókien pomaga bluzce dopasować się do sylwetki. Materiał ma delikatną prążkowaną strukturę, a przy okrągłym dekolcie znajduje się subtelna koronka.
fot: lidl.pl
Do wyboru są między innymi zestawy w odcieniach szarości, różu i bordo oraz komplet trzech czarnych bluzeczek. Rozmiarówka obejmuje S (36/38), M (40/42), L (44/46) i XL (48/50).
Tych bluzeczek nie trzeba zamawiać przez internet. Od czwartku 15 października do soboty 24 października 2026 roku będą dostępne również w sklepach stacjonarnych Lidla. W gazetce znalazłam trzy zestawy kolorystyczne do wyboru, więc można dobrać komplet do ubrań, które już mamy w szafie. Ja najchętniej sięgnęłabym po klasyczne odcienie, bo takie podkoszulki noszę praktycznie przez cały rok. Lepiej jednak nie odkładać zakupów na ostatni dzień, bo dostępność poszczególnych rozmiarów może się różnić w zależności od sklepu.
Szafa kapsułowa pozwala mieć mniej ubrań i więcej stylizacji. Te topy z Lidla świetnie pasują do tej zasady
O szafie kapsułowej słyszy się ostatnio coraz więcej, ale wcale nie chodzi o wyrzucenie połowy garderoby i kupowanie wszystkiego od nowa. Szafa kapsułowa to przemyślany zestaw ubrań, które łatwo ze sobą łączyć. Zamiast kilkunastu bluzek, z których każda pasuje tylko do jednej spódnicy, wybieramy kilka uniwersalnych rzeczy.
Najlepiej sprawdzają się spokojne kolory, proste fasony i ubrania, które można nosić na różne sposoby. Właśnie dlatego tak spodobały mi się topy z Lidla. Czarny podkoszulek założę do jeansów, ale równie dobrze będzie wyglądał pod elegancką marynarką. Szary połączę z granatowym kardiganem, a jasny z beżowymi spodniami i rozpiętą koszulą.
Co ważne, nie trzeba od razu kupować całej nowej garderoby. Wystarczy przejrzeć to, co już mamy, i zastanowić się, jakich prostych elementów brakuje. Taki sposób kupowania pozwala ograniczyć przypadkowe wydatki.
To również może cię zainteresować: W KiK znalazłam spodnie w najmodniejszym odcieniu jesieni. Prążki robią tu całą robotę
3 bluzeczki z Lidla, a aż 5 pomysłów na ubiór. Tak wykorzystam je na co dzień i od święta
Najbardziej lubię ubrania, które nie wymagają długiego zastanawiania się przed lustrem. Te prążkowane topy dają sporo możliwości, szczególnie gdy lubisz nosić warstwy.
Pierwszy zestaw to klasyczne jeansy, czarny top i rozpięta biała koszula. Wygodnie, prosto i w sam raz na zakupy czy spotkanie z koleżanką.
Druga stylizacja? Szary podkoszulek, eleganckie spodnie i marynarka. Koronkowy dekolt delikatnie wystający spod żakietu zastępuje dodatkowe ozdoby. Trzeci pomysł to jasna bluzeczka pod miękkim kardiganem. Do tego spodnie z prostą nogawką i mokasyny. Tak ubrałabym się na rodzinny obiad.
Na czwarte zestawienie wybrałabym top w różowym odcieniu, jeansową spódnicę i wygodne baleriny. Piąte zostawiam na wieczorne wyjście: czarny podkoszulek, ciemna spódnica, marynarka i ulubione kolczyki.
Podoba mi się też, że takie bluzki można nosić samodzielnie w cieplejsze dni, a pod swetrem, gdy zrobi się chłodniej.
Przy codziennym użytkowaniu ważna jest również pielęgnacja. Producent zaleca pranie w temperaturze maksymalnie 40 stopni i unikanie suszarki bębnowej. Ja zwróciłabym szczególną uwagę na koronkę, żeby podczas prania nie zahaczyła o zamki innych ubrań.
Za niecałe 36 zł dostajemy trzy podstawowe elementy garderoby, które można wykorzystać na wiele okazji. I właśnie takich zakupów szukam najchętniej, niedrogich, praktycznych i pasujących do ubrań, które już wiszą w szafie.

Obserwuj nas na Google







