Parking pod supermarketem nie powinien być czymś, o czym trzeba pamiętać jeszcze w trakcie robienia zakupów. Tymczasem wystarczy chwila roztargnienia, żeby po wyjściu z samochodu ruszyć prosto do sklepu i zupełnie zapomnieć o parkomacie. Lidl i Biedronka sprawdzają rozwiązanie, które może sprawić, że takich sytuacji będzie znacznie mniej. Dla kierowców oznacza to przede wszystkim wygodniejsze zakupy i jedną rzecz mniej do pilnowania.
Lidl testuje parkingi bez biletów. Kamera pamięta za kierowcę
Lidl prowadzi pilotaż nowego systemu w blisko 10 lokalizacjach w Polsce, m.in. w Lęborku, Kórniku, Poznaniu, Rotmance i Wrocławiu. Zasada jest prosta: kierowca wjeżdża na parking, a kamera automatycznie rozpoznaje tablicę rejestracyjną i zapisuje godzinę wjazdu. Przy wyjeździe robi to ponownie, dzięki czemu system sam oblicza czas postoju. Nie trzeba więc pobierać biletu, wpisywać numeru rejestracyjnego do parkomatu ani pamiętać o dodatkowej czynności tuż po zaparkowaniu.
Zobacz także:
To dobra wiadomość zwłaszcza dla roztargnionych. Każdemu może przecież zdarzyć się wysiąść z auta z głową pełną innych spraw, pójść po pieczywo czy kilka rzeczy na obiad i dopiero później przypomnieć sobie, że na parkingu obowiązywał bilet. Lidl podkreśla przy tym, że parking pozostaje bezpłatny dla klientów przez czas przeznaczony na zrobienie zakupów.
Biedronka również stawia na kamery. Testy obejmują już ponad 10 placówek
Podobne rozwiązanie sprawdza Biedronka. Różne systemy kontroli postoju działają już przy ponad 300 sklepach sieci, jednak nie wszędzie są to automatyczne kamery. System ANPR, czyli rozwiązanie odczytujące tablice rejestracyjne przy wjeździe i wyjeździe, jest obecnie testowany przy ponad 10 placówkach. Jedną z lokalizacji objętych pilotażem jest sklep przy ul. Marcello Bacciarellego 56 we Wrocławiu.
fot: Gold Picture/AdobeStock
Według informacji przekazanych Portalowi Spożywczemu dotychczasowe wyniki są satysfakcjonujące, a zastosowanie kamer miało poprawić dostępność miejsc dla klientów. Biedronka zapowiada również rozszerzanie pilotażu. Dla osoby przyjeżdżającej tylko na zakupy największą zaletą jest jednak prostota – po zaparkowaniu nie trzeba szukać automatu ani wracać do samochodu z biletem.
Nie zauważysz parkomatu? Tego problemu może już nie być
To właśnie ten drobiazg może mieć dla kierowców największe znaczenie. Parkujemy, wysiadamy z samochodu, zabieramy torby, sprawdzamy listę zakupów albo odpowiadamy na telefon i ruszamy do wejścia. W takim momencie łatwo przeoczyć stojący z boku parkomat albo tablicę informującą o zasadach postoju. Przy systemie opartym na kamerach odpada ryzyko kary wynikającej wyłącznie z zapomnienia o pobraniu biletu, bo biletu po prostu nie ma. Nie oznacza to oczywiście, że parking staje się pozbawiony zasad.
Nadal obowiązuje jego regulamin, w tym określony bezpłatny czas postoju. Jeśli samochód pozostanie na miejscu zbyt długo, mogą zostać naliczone dodatkowe opłaty. Zmienia się więc nie sama zasada kontrolowania parkingu, ale sposób rejestrowania pobytu auta – kierowca nie musi już potwierdzać go samodzielnie.
To również cię zainteresuje: Polacy masowo donoszą na siebie nawzajem do skarbówki. W tym roku padł już rekord
Mniej formalności przed zakupami. Kierowcy mogą na tym skorzystać
Zarówno Lidl, jak i Biedronka pozytywnie oceniają dotychczasowe testy, choć żadna z sieci nie zapowiedziała jeszcze wprowadzenia kamer na wszystkich swoich parkingach. Lidl chce kontynuować pilotaż przez kilka miesięcy i dopiero później zdecydować o kolejnych lokalizacjach.
Biedronka prowadzi testy na większą skalę niż na początku i deklaruje, że system zwiększył dostępność miejsc dla klientów. Sieci nie ujawniły natomiast danych dotyczących liczby wezwań do zapłaty, reklamacji czy skarg związanych z nowym rozwiązaniem. Z punktu widzenia kierowcy kierunek zmian może być jednak wygodny: mniej biletów, mniej czynności do wykonania po zaparkowaniu i mniejsze ryzyko, że zwykłe roztargnienie skończy się nieprzyjemną niespodzianką. Trzeba tylko nadal zerknąć na regulamin i pamiętać, jak długo można zostawić samochód bezpłatnie.

Obserwuj nas na Google







