Wygoda stała się dla mnie jednym z najważniejszych kryteriów podczas kupowania ubrań. Nie lubię nosić spodni, które już po kilku godzinach zaczynają uwierać i ograniczać swobodę ruchów. Coraz częściej szukam więc rzeczy komfortowych, ale nadal stylowych i odpowiednich na wiele okazji. Ostatnio podczas zwykłych zakupów spożywczych trafiłam na spodnie spełniające moje oczekiwania.

Jeansy z Lidla mają szerokie nogawki i wysoki stan. Wygodą spokojnie konkurują z moimi ulubionymi dresami

Ostatnio pojechałam do Lidla na zwykłe zakupy spożywcze. Przechadzając się między alejkami, zwróciłam uwagę na jeansy wide leg i oczywiście nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Ten krój polubiłam już jakiś czas temu, głównie ze względu na wygodę. Szerokie nogawki biegną praktycznie na całej długości, dzięki czemu materiał nie opina nóg i nie ogranicza swobody podczas chodzenia czy siedzenia.

Po przymierzeniu jeansów z Lidla tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że wide legi są dla mnie świetną alternatywą dla ukochanych welurowych dresów. Mogę spędzić w nich wiele godzin i nie mam poczucia, że marzę o jak najszybszym przebraniu się w coś luźniejszego. Sporo robi tutaj również materiał. Jeansy mają aż 99% bawełny i 1% elastanu Lycra. W dotyku są miękkie, a niewielki dodatek elastanu zapewnia materiałowi trochę elastyczności.

Zobacz także:

Bardzo odpowiada mi również wysoki stan. W moim przypadku spodnie nie upijają brzucha ani nie powodują nieprzyjemnego ucisku podczas siedzenia. Jednocześnie dobrze zaznaczają talię i pomagają nadać sylwetce odpowiednie proporcje. Gdy spojrzałam na siebie w lustrze, od razu zauważyłam, że wyglądam w nich smuklej. Szerokie nogawki w połączeniu z podkreśloną talią dają naprawdę korzystny efekt.

Do zakupu przekonała mnie również promocja. Jeansy kosztują teraz 44,99 zł zamiast 59,99 zł, więc są przecenione o 25%. Nie zastanawiałam się długo i wyszłam z Lidla z nowymi spodniami. Za mniej niż 45 zł znalazłam jeansy, które pod względem wygody mogą u mnie śmiało konkurować z dresami.

fot. lidl.pl

Szerokie jeansy nie muszą być zarezerwowane dla luźnych zestawów. Odpowiednie dodatki zmieniają je w spodnie do pracy

Jeansy wide leg często kojarzą się z bardzo swobodnym stylem, ale moim zdaniem ich możliwości są znacznie większe. Szeroka nogawka wygląda ciekawie również w bardziej eleganckim wydaniu. Właśnie dlatego lubię mieć takie spodnie w szafie, bo nie muszę ograniczać ich do wolnego dnia czy szybkiego wyjścia na miasto.

Najczęściej łączę je z białą koszulą. Taki prosty element od razu nadaje całości bardziej elegancki charakter. Do tego wybieram mokasyny albo czółenka na obcasie. W chłodniejszy dzień wystarczy dobrać marynarkę i powstaje szykowny zestaw do pracy. W niektórych stylizacjach szerokie jeansy mogą więc z powodzeniem zastąpić mi klasyczne spodnie garniturowe.

W Lidlu te jeansy dostępne są w dwóch wersjach kolorystycznych: jasnym jeansie oraz granacie. Ja wybrałam jasną wersję. Teraz coraz częściej zastanawiam się jednak, czy nie wrócić również po granatową. Spodnie okazały się naprawdę wygodne i bardzo podoba mi się, jak układają się na mojej sylwetce.

Lidl ma więcej perełek w aktualnej ofercie stacjonarnej. Zobacz: O 6 byłam już pod Lidlem po to pikowane cudo. Wiatroszczelne i wodoodporne, a za 35 zł. Wzięłam dla siebie i męża

Wide leg to niejedyny krój jeansów, który pojawił się teraz w Lidlu. Do wyboru są także straight fit oraz skinny fit

Obecna oferta Lidla jest szersza, więc osoby, które nie przepadają za szerokimi nogawkami, mają jeszcze dwie możliwości. Pierwszą są jeansy straight fit. Mają wysoki stan oraz prostą nogawkę, dlatego ich krój jest bardziej klasyczny niż w przypadku wide legów. Występują w dwóch kolorach.

Drugą opcją są jeansy skinny fit. Tutaj nogawki są zwężane, a stan regularny. Jeden z widocznych wariantów ma również efekt push up. To propozycja dla osób, które nadal najlepiej czują się w spodniach dopasowanych bliżej ciała. Oba kroje kosztują obecnie tyle samo co wide legi, czyli 44,99 zł zamiast 59,99 zł.