System kaucyjny stał się już częścią codziennych zakupów, ale zwracanie większego zapasu pustych opakowań potrafi trochę potrwać. Szczególnie gdy przed nami stoi kilka osób, a każdą butelkę czy puszkę trzeba umieszczać w automacie osobno. Netto testuje jednak urządzenie, które działa na zupełnie innej zasadzie. Rozwiązanie ma usprawnić zwroty przede wszystkim tym klientom, którzy jednorazowo przynoszą do sklepu większą partię opakowań.

Ten butelkomat działa zupełnie inaczej. Nie trzeba wrzucać butelek pojedynczo

Przy sklepie Netto w podwarszawskich Łazach działa jeden z największych butelkomatów dostępnych na rynku. To Quantum Outdoor firmy Envipco, a jego sposób działania wyraźnie różni się od standardowych urządzeń, które znamy ze sklepów. Najważniejsza zmiana jest bardzo prosta: klient nie musi wkładać do środka każdej butelki czy puszki pojedynczo. Może wrzucić większą partię opakowań jednocześnie, co znacznie skraca cały proces.

Zobacz także:

Takie rozwiązanie może mieć szczególne znaczenie w przypadku osób, które nie odwiedzają automatu z kilkoma sztukami, lecz gromadzą opakowania i oddają ich dużo za jednym razem. Netto zwraca uwagę, że sposób korzystania z systemu kaucyjnego może zależeć m.in. od miejsca zamieszkania. Mieszkańcy mniejszych mieszkań mają mniej przestrzeni na przechowywanie pustych opakowań, dlatego mogą zwracać je częściej i w mniejszych partiach. Osoby mieszkające w domach jednorodzinnych mogą natomiast zgromadzić ich więcej. Właśnie dlatego duży butelkomat może być szczególnie przydatny w lokalizacjach, w których przeważa taka zabudowa.

Ponad 100 opakowań na minutę. Wyniki robią wrażenie

fot: FotoDax/AdobeStock

Najciekawiej prezentują się jednak możliwości urządzenia. Butelkomat może przetworzyć ponad 100 opakowań w ciągu jednej minuty. Ma też sporą pojemność – w środku mieści się około 20 tys. puszek oraz 7 tys. butelek PET. Nie jest to więc niewielki automat stojący przy wejściu do sklepu. Urządzenie zajmuje ponad 21 m² powierzchni i zostało ustawione na parkingu przy placówce.

Test w Łazach pokazuje również, że klienci intensywnie z niego korzystają. Do tej pory za pośrednictwem automatu zwrócono około 275 tys. butelek i puszek. Tym samym sklep Netto w Łazach jest obecnie placówką tej sieci, w której odnotowano najwięcej zwrotów opakowań. Duża przepustowość ma znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy do automatu trafiają większe jednorazowe partie. Zamiast spędzać czas na podawaniu kolejnych sztuk, można pozbyć się zgromadzonego zapasu znacznie szybciej.

Netto chce mieć więcej takich urządzeń. Plan obejmuje setki sklepów

Urządzenie w Łazach jest częścią większego planu rozwijania systemu zwrotów w Netto. Obecnie automaty działają już w ponad 300 placówkach sieci. Wspólnie z firmą Envipco Netto planuje zwiększyć ich liczbę do blisko 700 lokalizacji do końca trzeciego kwartału 2026 roku.

Czytaj także: 22-23 sierpnia cała Polska zjedzie tu, by uczcić ważne święto. W planie gotowanie z Okrasą i koncert sławnej piosenkarki za darmo

Nie oznacza to jednak, że przy każdym sklepie stanie tak duży butelkomat jak ten testowany pod Warszawą. Sieć stawia na różne rodzaje urządzeń, dopasowane do tego, jak klienci korzystają z systemu kaucyjnego w danej lokalizacji. Tam, gdzie zwracanych jest niewiele opakowań jednocześnie, wystarczające mogą być standardowe automaty. Większe placówki mogą natomiast korzystać z rozwiązań pozwalających szybko obsługiwać duże partie butelek i puszek.