Ledwo zaczął się listopad, a ja już oczami wyobraźni widzę swój balkon rozświetlony tysiącem złotych iskierek. Mąż oczywiście przewraca oczami, kiedy wspominam o kolejnych dekoracjach świątecznych, ale ja nic na to nie poradzę. Uwielbiam ten moment, kiedy wieczorem wyglądam przez okno, a wokół robi się przytulnie i bajkowo.
Nie mam jednak wielkiego tarasu, na którym mogłabym ustawić ogromne renifery, choinki i świecące figurki. Mój balkon ma zaledwie kilka metrów kwadratowych, dlatego każda ozdoba musi być dobrze przemyślana. Tym razem znalazłam coś, co nie zajmie ani centymetra podłogi.
Zobacz także:
Świąteczny balkon może wyglądać bajkowo nawet na małym metrażu. Wystarczy kilka świetlnych akcentów
Z dekorowaniem balkonu na Boże Narodzenie jest trochę jak z ubieraniem choinki. Można powiesić mnóstwo ozdób albo wybrać kilka charakterystycznych elementów, które stworzą cały klimat. Ja zdecydowanie wolę drugie rozwiązanie, szczególnie że na moim niewielkim balkonie łatwo przesadzić.
Największą rolę odgrywa oświetlenie. Ciepłe, białe światełka pięknie prezentują się na tle zimowego nieba, a po zmroku nadają przestrzeni zupełnie inny charakter. Nawet zwyczajna balustrada może wyglądać odświętnie, kiedy pojawi się na niej delikatna iluminacja. A w Action wybór jest spory.
Wcale nie trzeba przy tym inwestować w drogie dekoracje ani oplatać całego balkonu kilkoma sznurami lampek. Ciekawą alternatywą są gotowe ozdoby świetlne o wyrazistych kształtach, na przykład gwiazdy, wieńce czy kokardy. Takie dekoracje lubię również za to, że nie wymagają skomplikowanego układania przewodów. Wystarczy znaleźć odpowiednie miejsce do zawieszenia, żeby balkon nabrał świątecznego charakteru.
fot. mat. własne Story.pl
Świecąca kokarda LED z Action kosztuje 19,95 zł. Ma aż 200 diod i praktyczny timer
Podczas zakupów w Action wypatrzyłam dekorację, która od razu trafiła na moją świąteczną listę. To duża, świecąca kokarda złożona aż z 200 diod LED. Kosztuje 19,95 zł, a jej wymiary wynoszą 36 × 40 cm. Wygląda jak ogromna kokarda zdjęta z prezentu, tylko zamiast wstążki ma setki migoczących punkcików.
Szukasz ciekawych dodatków aranżacyjnych? To też warto sprawdzić: Nie marmur, nie granit, a wygląda jak wyrzeźbiona z kamienia. Lidl ma kamionkę jak z pracowni ceramicznej, a tanizna
Najpiękniejszy jest jej ciepły, biały blask. Nie przepadam za zimnym, niebieskawym oświetleniem, dlatego ten odcień bardzo mi odpowiada. Kokarda ma również efekt migotania, który sprawia, że dekoracja wygląda jeszcze bardziej efektownie po zmroku. Producent przewidział możliwość użytkowania zarówno wewnątrz domu, jak i na zewnątrz. Ozdoba jest zasilana trzema bateriami AA, które należy dokupić osobno. Nie potrzebuję więc przeciągać kabla przez balkonowe drzwi.
Świetnym udogodnieniem jest timer. Po uruchomieniu kokarda świeci przez 6 godzin, a następnie wyłącza się na 18 godzin. To rozwiązanie szczególnie doceniam zimą, kiedy szybko zapada zmrok.
Gdzie zawiesić świąteczne światełka na balkonie? Z kokardy zrobię główną dekorację
Swoją kokardę planuję umieścić na balustradzie, tak żeby była dobrze widoczna również z ulicy. Przy jej rozmiarach nie potrzebuję wielu innych świetlnych dodatków. Wystarczy kilka gałązek sztucznego świerku i niewielkie złote bombki. Pięknie wyglądałaby również zawieszona na ścianie balkonu albo w pobliżu okna. Można zestawić ją z naturalnym wiankiem, drewnianymi ozdobami i donicami wypełnionymi zimowymi gałązkami.
Przy montażu pamiętam jednak o solidnym przymocowaniu dekoracji, szczególnie podczas silniejszego wiatru. Pojemnik na baterie trzeba zabezpieczyć zgodnie z instrukcją producenta. Dzięki temu świąteczna aranżacja będzie nie tylko urocza, ale też praktyczna.

Obserwuj nas na Google







