Mam łazienkę wielkości schowka na miotły, więc doskonale wiem, jak trudno utrzymać porządek na tak małej powierzchni. Wystarczy kilka dodatkowych kosmetyków, zapas papieru toaletowego czy świeżo wyprane ręczniki, żeby zrobiło się ciasno. A przecież nie zamierzam rezygnować z połowy rzeczy tylko dlatego, że projektant poskąpił mi kilku metrów kwadratowych.

Od dawna szukałam rozwiązania, które pozwoliłoby mi wykorzystać wolną przestrzeń, ale bez wiercenia w płytkach i montowania kolejnych szafek. Najbardziej zależało mi na czymś wąskim, pojemnym i łatwym do przestawienia podczas sprzątania.

Zobacz także:

W małej łazience bałagan robi się błyskawicznie. Brakuje miejsca na kosmetyki, ręczniki i detergenty

Największym problemem niewielkich łazienek wcale nie musi być brak szafek. Często chodzi o to, że nie wykorzystujemy dostępnej przestrzeni w pionie. Pod umywalką stoi kosz, obok pralki zostaje wąska szczelina, a na podłodze piętrzą się zapasy środków czystości. Niby wszystko ma swoje miejsce, ale wystarczy sięgnąć po jedną rzecz, żeby przewrócić trzy kolejne.

Przez długi czas próbowałam ratować sytuację plastikowymi koszykami. Początkowo wyglądało to całkiem nieźle, jednak szybko okazało się, że zamiast porządku mam kolekcję pojemników poustawianych jeden na drugim. Dostanie się do kosmetyków z samego dołu przypominało rozgrywkę w Tetrisa. Dlatego zaczęłam rozglądać się za niewielkim regałem, który pomieści więcej rzeczy, nie zajmując przy tym połowy podłogi. W przypadku takich pomieszczeń szczególnie dobrze sprawdzają się konstrukcje z kilkoma poziomami przechowywania. Ideał wypatrzyłam w Action. 

fot. Adobe Stock | mat. własne Story.pl

Bambusowy wózek z Action kosztuje niecałe 70 zł. Ma 4 poziomy i kółka ułatwiające przesuwanie

Podczas wizyty w Action wypatrzyłam bambusowy wózek, który od razu skojarzył mi się z rozwiązaniem moich łazienkowych problemów. Kosztuje dokładnie 69,95 zł, a jego konstrukcja pozwala uporządkować rzeczy na trzech tackach i dodatkowej półce na dole. Zamiast rozstawiać kilka osobnych organizerów, można zgromadzić wszystko w jednym miejscu.

Szukasz ciekawych dodatków do wnętrz? To też może wpaść ci w oko: Myślałam, że za takie pieniądze kupię co najwyżej półkę. A to drewniana szafka ze smukłymi nóżkami, jakość jak dawniej

Wózek ma wymiary 39,5 x 30 x 88 cm, dzięki czemu łatwo znaleźć dla niego miejsce przy ścianie, obok umywalki albo pralki. Najbardziej spodobało mi się jednak połączenie jasnych półek z naturalnym bambusem. Wygląda lekko i schludnie, więc nie przytłacza optycznie niewielkiego wnętrza.

Bambus pochodzi z materiałów objętych certyfikatem FSC, a sam mebelek sprzedawany jest w elementach do samodzielnego złożenia. Producent przewidział również kółka, dzięki którym można go wygodnie odsunąć podczas mycia podłogi. Nie trzeba niczego przykręcać do ściany ani ingerować w płytki. Cztery poziomy przechowywania to dla mnie największa zaleta. Nie oznacza to oczywiście dosłownie czterokrotnego powiększenia łazienki, ale pozwala wykorzystać powierzchnię, która wcześniej pozostawała pusta.

Jak uporządkować łazienkę z pomocą wózka? Każdy poziom może mieć inne zadanie

Najwygodniej podzielić rzeczy według tego, jak często po nie sięgasz. Na samej górze można ustawić codzienne kosmetyki, szczoteczki, kremy i niewielkie akcesoria. Dzięki temu nie trzeba za każdym razem przeszukiwać szafek. Środkowe tacki świetnie nadają się na zapasowe żele pod prysznic, szampony, dezodoranty czy kosmetyki do pielęgnacji włosów. Na dolnej półce można natomiast ułożyć zrolowane ręczniki albo zamykany pojemnik z drobiazgami. Warto tylko uważać, żeby nie przeciążyć konstrukcji i nie trzymać bambusa w miejscu stale zalewanym wodą.

Taki wózek sprawdzi się również poza łazienką. W kuchni pomieści przyprawy i drobne akcesoria, a w kąciku gospodarczym pomoże posegregować środki do sprzątania. Ja najbardziej doceniam jednak możliwość odsunięcia go podczas porządków. W małym pomieszczeniu nawet taki szczegół potrafi naprawdę ułatwić życie.