Moja ogrodnicza pasja z racji braku ogrodu musi się ograniczać do pielęgnowania roślin doniczkowych w mieszkaniu. Buszuję po kwiaciarniach i giełdach kwiatowych, biorę szczepki od sąsiadek, a swoje duże okazy rozsadzam i rozdaję rodzinie. Dość szybko zaczęło brakować mi miejsca na kolejne storczyki czy odmiany peperomi. Marzyłam o podwieszanych doniczkach, ale mąż nie chciał wiercić w suficie, bo bał się, że natrafi na żelbetonowe nadproże i tylko połamie wiertła. Z podobnego powodu nie wyrywał się do wieszania kolejnych półek i kwietników. Cóż, stare budownictwo z wielkiej płyty kryje w swoich ścianach dużo niespodzianek. Pozostawało mi zaglądanie do sklepów sklepach w poszukiwaniu kwietników stojących.
Funkcjonalny zestaw. Metal i certyfikowane drewno
Podczas jednej z takich zakupowych wypraw natrafiłam w Action na komplet dwóch przystawnych stolików. Zaczęłam je oglądać i stwierdziłam, że doskonale nadadzą się na stojące kwietniki do mojego mieszkania. Zainteresowałam mnie szczególnie jakość wykonania – meble zrobione są z drewna, w dodatku certyfikowanego oznaczeniem FSC®. Oznacza to, że materiał pozyskano w sposób zrównoważony, czyli z poszanowaniem i środowiska i ludzkiej pracy. Drewniane blaty są umieszczone na metalowej, solidnej konstrukcji. Mebel jest dostępny w dwóch wariantach: biała rama z białym blatem oraz czarna rama z blatem w kolorze naturalnego drewna. Mniejszy ma 60 cm wysokości i blat 22 na 22 cm, a większy 70 cm wysokości i blat o wymiarach 25 na 25 cm. Kosztują niecałe 80 zł.
Zobacz także:
Fot. action.com
Mebel o wielu funkcjach. Idealny do małego mieszkania
Złożenie mebli nie stanowi żadnego wyzwania. Są porządne i stabilne. Wyglądają bardzo efektownie i pasują do każdego stylu. Co więcej, jak tylko ustawiłam na nich doniczki, przyszły mi do głowy inne możliwe zastosowania takiego zestawu. Ze względu na swój smukły kształt, niewielkie rozmiary i fakt, że pojedynczy stolik zajmuje na podłodze bardzo mało miejsca, zestaw bardzo dobrze sprawdzi się w roli nocnej szafki. Stoliki mogą stać obok siebie przy łóżku i służyć jako miejsce do odkładania okularów, książki, chusteczek czy szklanki z wodą.
Dzięki temu, że mniejszy stolik można włożyć w ramę większego, taka nocna szafka może mieć jeszcze mniejsze rozmiary. No i nie musi być tylko nocną szafką. Moja koleżanka zainspirowana tymi pomysłami kupiła stoliczki do niewykorzystanej wnęki między regałami. Włożyła jeden w drugi. Między blatami zrobiła się wąska półeczka, na której trzyma jakieś bibeloty, a na górnym blacie leżą książki.
Szukasz innych rozwiązań do małego mieszkania. Przeczytaj o tym stoliku, który odmienia maleńką kuchnię: Kuchnię mam taką, że nie ma się gdzie ruszyć. Ten mebel z Leroy Merlin robi za blat kuchenny, stół i szafkę
Pomysłów coraz więcej. Takie zakupy to lubię
To nie wszystko. Znalazłam jeszcze kolejne trzy sposoby wykorzystania tych mebli! Można postawić je przy kanapie, gdzie staną się stolikami kawowymi. Są niewysokie, nie będą więc zasłaniać ekranu, a wygodnie będzie można na nich odłożyć miskę z przekąskami czy kubek herbaty. Z ich pomocą da się powiększyć powierzchnię stołu, gdy przychodzą goście. Będą za małe, by przy nich siedzieć, ale można postawić je niedaleko stołu i ustawić na nich napoje i szklanki. Dzięki temu na właściwym stole będzie więcej miejsca, a wysokie butelki nie będą zasłaniały gościom twarzy.
To także świetny dodatkowy blat roboczy podczas pracochłonnych prac kuchennych: lepienia pierogów, pieczenia ciasteczek. Można na nie odkładać zarówno surowe, jak i ugotowane czy upieczone produkty, które powinny ostygnąć. Dla mnie ten zestaw z Action to superpatent na doposażenie mieszkania w bardzo funkcjonalny i uniwersalny mebel. Cena nieduża, jakość bardzo dobra, a jak widać można go wykorzystać na liczne sposoby, co szczególnie przyda się w małym mieszkaniu, gdzie liczy się każdy centymetr powierzchni.
Obserwuj nas na Google







