Beżowe stoliki są wszędzie, ale ja tym razem uparłam się, że do salonu chcę czegoś nietypowego i z charakterem. Poszukiwania trwały dłużej, niż zakładałam, bo większość modeli wyglądała bardzo podobnie. Dopiero podczas wizyty w Jysk zobaczyłam niewielką nowość w głębokim, oberżynowym kolorze. Co najlepsze, kosztuje tylko 115 zł. Chwilę później przeglądałam Instagram i podobny pomysł w H&M Home znalazłam za 579,99 zł.
Miesiącami zwlekałam z zakupem stolika do salonu. Wszystko zmieniła oberżynowa nowość z Jysk
Nowy stolik do salonu chodził mi po głowie już od dłuższego czasu. Problem polegał na tym, że nie chciałam kupować czegoś tylko dlatego, że akurat potrzebuję dodatkowego blatu przy kanapie. Skoro mebel ma stać na widoku każdego dnia, powinien być również ciekawym elementem wystroju.
Zobacz także:
Tymczasem podczas przeglądania ofert ciągle trafiałam na bardzo podobne propozycje. Jasne drewno, krem, złamana biel, piaskowe beże – wszystko ładne i łatwe do urządzenia, ale mnie brakowało mocniejszego akcentu. Chciałam koloru, który nadal będzie elegancki i prosty do zestawienia z resztą salonu.
Przełom nastąpił podczas wizyty w Jysku. Kręciłam się między stolikami i nagle zobaczyłam niewielki model w kolorze określonym przez sklep jako oberżyna. To głęboki odcień na pograniczu ciemnego brązu, bordo i przygaszonego fioletu. Przy stonowanej kanapie wygląda ciekawie, ale nie jest krzykliwy. Dokładnie o taki efekt mi chodziło.
Jeszcze większe zaskoczenie przyszło, gdy spojrzałam na cenę. Stolik kosztował tylko 115 zł, więc wreszcie nie musiałam wybierać między ciekawym wzornictwem a rozsądnym wydatkiem.
Stolik KARLEBJERG z jysk kosztuje 115 zł. Ma tylko 30 × 40 cm, więc zmieści się nawet obok kanapy
Nowość z Jyska to model o nazwie KARLEBJERG. Jest niewielkim stolikiem bocznym. Po złożeniu ma 30 cm szerokości, 40 cm długości oraz 58 cm wysokości. To proporcje, które pasują w szczególności do małego salonu. Zamiast zabierać miejsce dużym stolikiem kawowym, można ustawić go tuż przy boku kanapy albo fotela i wciąż cieszyć się wolną przestrzenią.
Forma jest dość prosta, ale właśnie kolor i konstrukcja sprawiają, że mebel nie wygląda banalnie. Blat ma łagodnie zaokrąglone narożniki, podobnie jak podstawa. Pomiędzy nimi znajdują się pionowe elementy tworzące geometryczną, nowoczesną bryłę. Nie ma tutaj dodatkowej półki czy szuflady. To typowy stolik pomocniczy, na którym widzę kubek, książkę albo niewielki wazon.
fot. jysk.pl
W konstrukcji wykorzystano m.in. płyty MDF, litą sosnę i stal, a powierzchnia jest lakierowana. W specyfikacji pojawiają się również filc oraz papier. Mebel wymaga samodzielnego montażu.
To również może cię zainteresować: Kupiłam w Pepco za 25 zł i postawiłam w sypialni. Ta lampa wygląda jak oszlifowany lodowiec, świeci w 7 kolorach i ma pilot
Największą robotę robi jednak oberżynowy kolor. Przy kremowej czy jasnoszarej kanapie może być naprawdę ciekawym, mocnym akcentem. Jesienią zestawiłabym go z bursztynowym szkłem i lampą dającą ciepłe światło.
Podobny stolik zauważyłam w aranżacjach na Instagramie. Propozycja z H&M Home kosztuje jednak aż 579,99 zł
Z ciekawości zaczęłam później przeglądać stoliki w innych sklepach i wtedy trafiłam na propozycję H&M Home. Oczywiście nie jest to identyczny produkt i nie można porównywać ich jeden do jednego pod względem materiałów. Łączy je jednak pomysł, tj. ciemny kolor, prosta forma, zaokrąglony blat i masywna, geometryczna podstawa.
Drewniany stolik z H&M Home kosztuje 579,99 zł, czyli nieco ponad pięć razy tyle, co model z Jysk. Jest też większy. Ma 54 cm szerokości, 38 cm głębokości i 55 cm wysokości. Producent podaje, że wykonano go w 100 proc. z olchy. Blat jest owalny i ma ścięte krawędzie, a całość utrzymano w jednolitym, ciemnobrązowym kolorze.
fot. 2.hm.com
Mnie jednak w tym przypadku najbardziej interesował efekt wizualny i niewielkie gabaryty. Nie potrzebowałam dużego stolika. Nie zależało mi też na meblu wykonanym w całości z litego drewna. Chciałam niedrogiego akcentu obok kanapy, który przełamie wszechobecne beże. Przy cenie 115 zł oberżynowa nowość z Jyska zdecydowanie lepiej wpisuje się w mój plan.

Obserwuj nas na Google







