Na wspólne wyjazdy z mamą zawsze wybieramy miejsca, które potrafią czymś zaskoczyć. Tym razem padło na okolice Elbląga, choć początkowo wydawało mi się, że będzie to po prostu spokojny dzień na łonie natury. Szybko przekonałam się, że czeka nas coś znacznie bardziej wyjątkowego. Każda kolejna chwila utwierdzała mnie w przekonaniu, że to jedna z najbardziej oryginalnych atrakcji, jakie można zobaczyć w Polsce. Dawno żaden wyjazd nie wywołał we mnie tylu emocji.
Kanał Elbląski od pierwszej chwili zrobił na mnie ogromne wrażenie. Nie bez powodu uznawany jest za prawdziwy cud inżynierii
Już sam widok Kanału Elbląskiego zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wiedziałam, że to zabytek techniki, ale dopiero będąc na miejscu zrozumiałam, dlaczego tyle osób zachwyca się tym miejscem. Powstał w XIX wieku, aby połączyć okoliczne jeziora i umożliwić transport towarów, jednak dziś jest przede wszystkim jedną z największych atrakcji turystycznych regionu.
Zobacz także:
Najbardziej imponujące okazały się historyczne pochylnie, dzięki którym statki mogą pokonywać znaczną różnicę poziomów wody. To rozwiązanie do dziś uchodzi za wyjątkowe w skali świata i naprawdę trudno znaleźć drugie podobne miejsce. Spacerując po okolicy jeszcze przed wejściem na pokład, czułam, że za chwilę zobaczę coś zupełnie niezwykłego. Mama od razu stwierdziła, że już sam widok kanału był wart przyjazdu. Rzadko zdarza się, żeby atrakcja opisywana w przewodnikach robiła jeszcze większe wrażenie na żywo.
fot. VinyLove Foto/Adobe Stock
Rejs Kanałem Elbląskim wygląda zupełnie inaczej, niż można się spodziewać. Największe emocje pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie
Największe emocje przyszły dopiero wtedy, gdy rozpoczął się rejs Kanałem Elbląskim. Wybrałyśmy trasę z Elbląga do Buczyńca, która trwa około 4 godzin i 30 minut i prowadzi przez jedną z najbardziej niezwykłych dróg wodnych w Europie. Po drodze statek przepływa między innymi przez rezerwat Jeziora Druzno, gdzie można podziwiać ptaki i spokojne, zielone krajobrazy, a później dociera do historycznych pochylni. To właśnie tam wydarzyło się coś, czego kompletnie się nie spodziewałam.
W pewnym momencie statek dosłownie wypłynął z wody i znalazł się na specjalnym wózku poruszającym się po szynach ułożonych na lądzie. Zamiast płynąć, przez kilka minut jechałyśmy po trawie, pokonując kolejne odcinki pochylni. Takich przejazdów jest aż pięć, a cały zabytkowy system pozwala statkom pokonać blisko 100 metrów różnicy poziomów. Patrzyłam na to z niedowierzaniem, bo wcześniej czegoś podobnego nie widziałam nawet za granicą. Mama również była zachwycona i zgodnie uznałyśmy, że właśnie dla tego widoku warto było tu przyjechać.
fot. Michael Schroeder/Adobe Stock
Bilet normalny kosztuje 169 zł, natomiast mama jako seniorka mogła skorzystać z biletu ulgowego za 149 zł. Na pokładzie działa bufet, więc podczas podróży można napić się kawy albo zjeść coś lekkiego. Po dopłynięciu do Buczyńca istnieje również możliwość powrotu do Elbląga autobusem, dzięki czemu organizacja całego wyjazdu jest naprawdę wygodna. To była jedna z tych atrakcji, które zostają w pamięci na długo, bo trudno uwierzyć, że coś takiego można zobaczyć właśnie w Polsce.
To też może cię zainteresować: Nr 1 wśród wszystkich uzdrowisk w 2025. Seniorzy mają tu 10% zniżki na pobyt i nie muszą czekać na NFZ
Rejs pozostaje w pamięci na długo, ale okolica również potrafi zachwycić. Warto zostać tu dłużej i odkryć kilka mniej oczywistych miejsc
Po zejściu ze statku wcale nie miałyśmy ochoty od razu wracać do domu. Elbląg i okolice okazały się na tyle ciekawe, że bez problemu można zaplanować tutaj cały weekend. Sporo czasu spędziłyśmy na Starym Mieście, gdzie kameralne uliczki zachęcają do spokojnych spacerów i odpoczynku w kawiarniach. Duże wrażenie zrobiła na mnie także ścieżka prowadząca w pobliżu Jeziora Druzno. Miłośnicy przyrody z pewnością docenią możliwość obserwowania ptaków oraz niezwykle spokojną atmosferę tego miejsca.
Warto zajrzeć również do Buczyńca, gdzie znajduje się muzeum poświęcone historii kanału i jego unikatowego systemu pochylni. Dzięki temu jeszcze lepiej zrozumiałam, jak niezwykłym przedsięwzięciem była budowa całej trasy. Wracałyśmy z mamą w doskonałych humorach i zgodnie stwierdziłyśmy, że dawno żadna atrakcja nie zrobiła na nas tak dużego wrażenia. Jeśli ktoś szuka pomysłu na wspólny wyjazd z rodzicem lub po prostu chce zobaczyć coś, czego nie ma nigdzie indziej w Polsce, ta podróż zdecydowanie zasługuje na miejsce na liście planów.

Obserwuj nas na Google







