W mojej rodzinie wizyty na cmentarzu nigdy nie ograniczały się do Wszystkich Świętych. Jeździmy również w zwykłe weekendy, czasem wpadamy po drodze, żeby uprzątnąć liście, przetrzeć pomnik i zapalić światło. Zawsze wtedy w torbie lądował dodatkowy wkład, bo poprzedni często zdążył się już wypalić. Nie jest to wielki wydatek przy jednej sztuce, ale gdy mamy kilka zniczy i powtarzamy zakup przez cały rok, robi się z tego konkretna suma. Dlatego ostatnio zaczęłam szukać rozwiązania, które nie wymaga tak częstej wymiany.

Zamiast kolejnego parafinowego wkładu wybrałam mały LED. W Leroy Merlin kosztuje 3,99 zł i ma działać do 90 dni

Na ten wkład do zniczy trafiłam w dobrym momencie, bo przed jesiennymi wizytami na cmentarzu zaczynam sprawdzać, czego brakuje mi w domu. W Leroy Merlin mały wkład LED Cortina kosztuje 3,99 zł za sztukę. Sklep podaje, że może świecić do 90 dni. To właśnie ten parametr zwrócił moją uwagę najbardziej. Nie ma tu klasycznego płomienia, knota ani parafiny. W środku znajduje się moduł LED zasilany baterią, a potrzebne zasilanie dostajemy już razem z produktem. Nie muszę więc od razu dokładać do koszyka osobnych baterii.

Zobacz także:

Dla mnie najważniejsza jest wygoda. Przy tradycyjnym wkładzie wiem, że po określonej liczbie godzin płomień zgaśnie, bo paliwo się skończy. Tutaj zasada działania jest inna. Włączam światło i zostawiam wkład w zniczu albo latarni. Oczywiście określenie „do 90 dni” ma znaczenie. Nie traktuję go jak obietnicy, że każda sztuka zgaśnie dokładnie dziewięćdziesiątego dnia. To maksymalny czas podawany dla produktu. Mimo tego różnica w stosunku do klasycznych wkładów liczonych w godzinach jest na tyle duża, że właśnie dlatego zwróciłam na niego uwagę.

fot. leroymerlin.pl

Nie ma prawdziwego płomienia, ale dla mnie w tym przypadku wygrywa wygoda. Mogę wybrać czerwone albo zimne białe światło

Wkład LED nie udaje tradycyjnej świecy pod każdym względem i dobrze o tym pamiętać przed zakupem. Osoby, dla których ważny jest żywy płomień, nadal wybiorą parafinę albo wkład olejowy. Ja patrzę na niego przede wszystkim jak na praktyczne źródło światła do znicza. Do wyboru są dwa kolory świecenia, czerwony oraz zimna biel. To przydatny detal, bo efekt w czerwonym szkle wygląda inaczej niż w przezroczystej latarni. Sama przed zakupem sprawdzam, jaki rodzaj światła bardziej pasuje do znicza, który już mam.

Chcesz więcej ciekawych rozwiązań na Wszystkich Świętych? To też warto sprawdzić: Florystka mogłaby policzyć za nią nawet 300 zł. Ja robię wiązankę na Wszystkich Świętych sama, bazę mam z ogrodu za darmo

Podoba mi się też to, że nie muszę wymieniać całej dekoracji. Mam kilka zniczy, które zostawiam na grobie przez dłuższy czas i zmieniam w nich wyłącznie środek. Właśnie do takiego zastosowania producent przeznacza ten model. Można używać go jako wkładu do znicza lub latarni. Nie wyrzucam więc ładnego znicza tylko dlatego, że wypaliła się zawartość. Wkład wyjmuję, a jego miejsce zajmuje LED. To szczególnie wygodne przy większych, dekoracyjnych latarniach, które kupujemy z myślą o wielokrotnym używaniu.

Ma 11 cm wysokości, dlatego przed zakupem zaglądam do swojego znicza. Kilka sekund z miarką oszczędza później rozczarowania

Przy wkładach często patrzymy przede wszystkim na czas działania, a rozmiar zostawiamy na koniec. Ja robię odwrotnie. Najpierw sprawdzam znicz, do którego chcę włożyć nową sztukę. Ten model ma 11 cm wysokości oraz 4,5 cm średnicy. To niewielki rozmiar, ale nie oznacza, że pasuje do każdego znicza stojącego na półce. Wąska latarenka, ozdobna obudowa czy nietypowo ukształtowane wnętrze mogą mieć mniej miejsca, niż wygląda na pierwszy rzut oka. Przed większym zakupem biorę więc jedną sztukę albo mierzę przestrzeń wewnątrz znicza.

Jedna tradycyjna świeca nie rujnuje domowego budżetu. Problem zaczyna się wtedy, gdy takich wkładów potrzebujemy kilka i kupujemy je regularnie. Rodzinny grób, pomnik dziadków, dalsi krewni, czasem jeszcze symboliczne światło na grobie znajomej osoby. Nagle z jednej sztuki robi się kilka. Właśnie dlatego zainteresował mnie długi deklarowany czas świecenia LED. Dla porównania na tej samej stronie Leroy Merlin tradycyjne wkłady parafinowe mają czasy palenia podawane w godzinach, na przykład 35, 48 albo 72 godziny. Dostępne są również wkłady olejowe o dłuższym czasie palenia.