Kiedyś uwielbiałam eksperymentować z włosami, a zwłaszcza z ich kolorem. Byłam częstym gościem u fryzjera i ani trochę mi to nie przeszkadzało. Wszystko się zmieniło, kiedy zaczęłam mieć mniej czasu. Teraz wolę spędzać czas z rodziną lub po prostu skupić się na pracy i przydomowym ogródku. Nie mieszkam już w centrum dużego miasta, a więc dojeżdżanie do mojej ulubionej fryzjerki, zajmuje mi znacznie więcej czasu. Szukałam zatem produktu idealnego, dzięki któremu siwe włosy nie będą się tak szybko pojawiać. Ten patent z Rossmanna całkowicie odmienił moje życie. 

Szampon przeciw siwieniu odmienił moją codzienną pielęgnację 

Naturalnie mam ciemne i grube włosy, a więc siwiznę szybko widać, co bardzo mi przeszkadza na co dzień. Ceny u fryzjera są jednak coraz wyższe, a ja już nie mam czasu na tak częste wizyty w salonie. Postanowiłam, że zadbam o swoje włosy w domu. Nie chciałam stawiać na tradycyjne farby, bo dla mnie są dość trudne w użyciu, a poza tym ich aplikacja wymaga czasu. Później trzeba odczekać odpowiedni czas, aż zdążą zadziałać. Zależało mi na tym, żeby znaleźć produkt, który będzie szybki i prosty w użyciu. Na szczęście trafiłam na to cudeńko w Rossmannie. 

Zobacz także:

Szampon Stay Cool Hairmate nieźle mnie zaskoczył. Przywrócił włosom ich ciemny kolor i wizualnie spowolnił siwienie, dzięki czemu odrosty nie są tak widoczne, jak wcześniej. Już nie muszę chodzić do fryzjera co miesiąc, żeby odświeżyć swoją fryzurę. Robię to w domowym zaciszu. W składzie znajdują się tymczasowe pigmenty, które działają już po pierwszym użyciu i nadają puklom głębszy odcień. Producent zapewnia, że formuła szamponu chroni je również przed stresem oksydacyjnym, dzięki czemu te wolniej się starzeją. 

Stosowanie produktu jest banalnie proste i przyznam, że to mi bardzo odpowiada. Wystarczy zmoczyć włosy, a następnie nanieść na nie szampon, wmasować go i pozostawić na głowie przez 5 - 10 minut, a później spłukać. Teraz szampon można kupić w Rossmannie w dużej promocji. Standardowa cena to 37,99 zł, a ja go nabyłam za 23,99 zł. Namówiłam też mamę i już go testuje. Co ważne, szampon rozchodzi się jak ciepłe bułeczki i aktualnie jest niedostępny do zakupu online. My kupiłyśmy swoje w drogeriach stacjonarnych i wciąż można je wyrwać w wielu miastach w Polsce. 

fot. Rossmann.pl

Bardzo dbam o włosy. Stosuję też naturalne odżywki i maski 

Mam długie, falowane włosy i zależy mi na tym, żeby wyglądały zdrowo i pięknie. To dlatego w mojej codziennej pielęgnacji znajdują się głównie naturalne produkty. Kupuje odżywki i maski do włosów ze sprawdzonymi składami, ale to nie wszystko. Stosuję w codziennej pielęgnacji produkty, które mogę znaleźć w mojej kuchni. Surowe żółtko mieszam z odżywką do włosów, aby odżywić moje pukle. Ostatnio bardzo chętnie dodaję do takich mieszanek również jogurt naturalny i miód, co sprzyja ich nawilżeniu. Bo koloryzacja to jedno, a drugie to kwestia odpowiedniego zadbania o fryzurę. Świetnie odżywione włosy, które mają naturalny blask i domkniętą łuskę, zdecydowanie dłużej utrzymują kolor. W upały często pojawiają się też otarcia, moja ciocia jest po 60-tce i pokochała ten tani hit z Action. Otarcia ud to już przeszłość. 

A w wakacje, podczas urlopowych wyjazdów jest to szczególnie ważne, ponieważ na nasze pukle oddziałuje również wiele czynników zewnętrznych, takich jak promieniowanie słoneczne, wiatr czy słona woda w morzu. Wizyty na basenie również mogą wysuszać włosy. Ja na wczasy zawsze zabieram ze sobą sprawdzony zestaw regeneracyjny i dbam o włosy jeszcze bardziej niż w domu.