Moja siostra od dawna narzekała, że trudno znaleźć spodnie, które będą jednocześnie wygodne i dobrze ułożą się na sylwetce. Wszystko zmieniło się podczas zwykłych zakupów w Pepco. Przewiewne kuloty z wiskozą kosztowały tylko 30 zł, a po pierwszym przymierzeniu stwierdziła, że bierze od razu swoją ulubioną, luźniejszą wersję. Teraz powtarza, że to najwygodniejsze spodnie, jakie miała tego lata.
Miała dość obcisłych spodni na upały. W Pepco znalazła model, którego od dawna szukała
Moja siostra od zawsze stawiała wygodę ponad wszystko. Nie przepada za jeansami, które po kilku godzinach zaczynają uwierać w pasie, ani za materiałami, które nie przepuszczają powietrza. Kiedy temperatura przekracza 25 stopni, najchętniej sięga po luźne sukienki, ale tym razem postanowiła znaleźć spodnie, które sprawdzą się równie dobrze. Podczas zakupów w Pepco zupełnie przypadkiem zauważyła damskie kuloty w drobne białe kropki. Na wieszaku wyglądały niepozornie, ale już po pierwszym dotknięciu materiału wiedziała, że warto je przymierzyć. Tkanina z dodatkiem wiskozy okazała się miękka, lekka i przyjemnie układała się na ciele.
Zobacz także:
Najbardziej spodobał jej się szeroki krój nogawek oraz elastyczna talia. Choć zwykle wybiera swój standardowy rozmiar, tym razem sięgnęła po XXL, bo lubi bardziej swobodny fason. Jak sama mówi, nic jej nie uciska podczas siedzenia, spacerów czy jazdy samochodem, a spodnie nadal wyglądają bardzo kobieco. Kiedy wyszła z przymierzalni, od razu zauważyłam, że sylwetka wygląda na bardziej proporcjonalną. Wysoki, elastyczny pas delikatnie podkreślił talię, a szerokie nogawki optycznie wydłużyły nogi. Trudno było uwierzyć, że kosztują zaledwie 30 zł.
fot. pepco.pl
Luźny fason robi całą robotę. Te spodnie są stworzone na ciepłe dni
Kuloty od kilku sezonów nie wychodzą z mody i trudno się temu dziwić. Są wygodne jak dresy, ale wyglądają znacznie bardziej elegancko. Dzięki szerokim nogawkom zapewniają swobodę ruchów, a jednocześnie nie opinają nóg, co podczas letnich upałów ma ogromne znaczenie. Model z Pepco wyróżnia się także ponadczasowym wzorem. Drobne białe kropki na czarnym tle pasują praktycznie do wszystkiego. Wystarczy założyć biały T-shirt i trampki, by stworzyć codzienną stylizację. Z kolei z koszulą i sandałkami na koturnie kuloty bez problemu sprawdzą się podczas rodzinnego obiadu czy spotkania z przyjaciółmi.
Jeżeli szukasz modowych inspiracji, to także warto sprawdzić: Leciutkie sandały unisex z antypoślizgową podeszwą to nowość w Biedronce po 24,99 zł. W CCC kosztowałyby z 4x więcej, wezmę dla siebie i męża
Moja siostra szczególnie doceniła elastyczny pas. Nie ma guzików ani zamka, więc spodnie zakłada się dosłownie w kilka sekund. To drobiazg, ale właśnie takie rozwiązania najbardziej wpływają na komfort noszenia. Wiskoza również robi swoje. Materiał dobrze przepuszcza powietrze i jest przyjemny nawet podczas wysokich temperatur. Dzięki temu kuloty nie kleją się do skóry i sprawdzają się zarówno podczas spacerów po mieście, jak i wakacyjnych wyjazdów.
Jedne spodnie, mnóstwo stylizacji. Z nimi trudno o modową wpadkę
To, co najbardziej podoba mi się w tych kulotach, to ich uniwersalność. Moja siostra nosi je niemal na okrągło, a za każdym razem wyglądają zupełnie inaczej. Raz zestawia je z prostym topem i klapkami, innym razem z lnianą koszulą i plecioną torebką. Czarno-biały wzór sprawia, że bardzo łatwo dobrać dodatki. Świetnie wyglądają z beżem, bielą, czernią, ale równie dobrze komponują się z intensywnymi kolorami, takimi jak czerwień, kobalt czy limonkowa zieleń.
Kuloty dobrze prezentują się również z różnym obuwiem. Sneakersy nadają im sportowego charakteru, espadryle podkreślają wakacyjny klimat, a sandały na niewielkim obcasie sprawiają, że całość wygląda bardziej elegancko. Moja siostra śmieje się, że od kiedy je kupiła, większość innych letnich spodni leży w szafie. Po prostu po nie nie sięga, bo kuloty są wygodniejsze i pasują praktycznie na każdą okazję.
Za 30 zł trudno znaleźć lepszy hit. Nic dziwnego, że szybko znikają z półek
Największym zaskoczeniem pozostaje cena. Za 30 zł otrzymujemy spodnie, które wyglądają znacznie drożej i wpisują się w aktualne trendy. W czasach, gdy podobne modele w sieciówkach kosztują nawet trzy lub cztery razy więcej, to naprawdę atrakcyjna propozycja. Moja siostra przyznaje, że początkowo kupiła je z myślą o codziennych wyjściach. Teraz zabiera je również na weekendowe wyjazdy i wakacje. Są lekkie, nie zajmują dużo miejsca w walizce i niemal się nie gniotą, co jest ogromnym plusem podczas podróży.
Jeśli szukasz spodni, które będą wygodne, przewiewne i jednocześnie korzystnie podkreślą sylwetkę, ten model z Pepco zdecydowanie zasługuje na uwagę. Elastyczna talia, szerokie nogawki i ponadczasowy wzór sprawiają, że trudno przejść obok nich obojętnie. Patrząc na to, jak często moja siostra je nosi, mam wrażenie, że znalazła swój letni ideał. A wszystko zaczęło się od zupełnie przypadkowej wizyty w Pepco i metki z ceną 30 zł.

Obserwuj nas na Google







