Mała łazienka potrafi dać się we znaki, zwłaszcza kiedy każdego dnia korzysta z niej kilka osób. U mnie problemem był brak miejsca na kosmetyki i akcesoria, tak, żeby je sensownie schować. Z czasem na pralce, blacie i półkach zaczęły pojawiać się kolejne rzeczy, a wnętrze wyglądało na całkowicie zagracone. Postanowiłam więc poszukać wąskiego mebla, który zmieści się nawet w niewielkiej wnęce. Na szczęście podczas wizyty w Pepco trafiłam na bambusowy regał przeceniony z 100 zł na 45 zł.

Mała łazienka szybko zamienia się w składzik. W końcu znalazłam sposób, żeby wykorzystać każdy centymetr

Moja łazienka nie należy do największych, dlatego od początku wiedziałam, że nie zmieszczę w niej szerokiej szafki ani dużego regału. Większość mebli, które oglądałam w sklepach, miała ponad 30 cm głębokości i po prostu blokowałaby przejście. Przez długi czas kosmetyki, zapasy papieru toaletowego, środki czystości i ręczniki leżały więc na wierzchu. Każde sprzątanie zaczynało się od przekładania wszystkiego z miejsca na miejsce, a wystarczyło kilka dni, żeby ponownie zrobił się bałagan.

Zobacz także:

Przez jakiś czas próbowałam ratować się koszykami i organizerami, ale szybko okazało się, że problem leży gdzie indziej. Potrzebowałam wysokiego, ale bardzo wąskiego mebla, który wykorzysta wolną przestrzeń przy ścianie. Zależało mi również na tym, aby pasował do jasnej aranżacji łazienki i nie kosztował kilkuset złotych. Właśnie dlatego zaczęłam zaglądać do działów z wyposażeniem wnętrz w popularnych dyskontach. To była dobra decyzja.

Bambusowy regał z Pepco ma tylko 15 cm szerokości. W promocji kosztował 45 zł i okazał się strzałem w dziesiątkę

I tak właśnie trafiłam na bambusowy regał z Pepco. Największą zaletą tego modelu są jego kompaktowe wymiary. Regał ma zaledwie 15 x 15 cm podstawy i 70 cm wysokości, dlatego bez problemu zmieścił się w miejscu, które wcześniej pozostawało niewykorzystane. Jest wykonany z bambusa, dzięki czemu prezentuje się lekko i naturalnie, a przy tym dobrze wpisuje się w modne aranżacje łazienek inspirowane stylem spa czy japandi.

fot. archiwum prywatne/Story.pl

Mebel wyposażono w praktyczną górną półkę oraz zamykaną część z ażurowym frontem. Właśnie tam schowałam zapas papieru toaletowego, środki czystości i kilka innych rzeczy, które wcześniej stały na widoku. Dzięki temu blat przy umywalce od razu zrobił się bardziej uporządkowany. Mimo niewielkich rozmiarów regał pomieścił naprawdę sporo i mam wrażenie, że zniknęły z łazienki nawet trzy czwarte drobiazgów.

Ogromnym plusem jest także cena. Regularnie mebel kosztował 100 zł, jednak udało mi się trafić na promocję i zapłaciłam jedynie 45 zł. W podobnej cenie trudno znaleźć równie wąskie i funkcjonalne rozwiązanie wykonane z bambusa. To jeden z tych zakupów, które naprawdę ułatwiają codzienne życie.

W małej łazience liczy się każdy detal. Kilka prostych zasad pomaga mi utrzymać porządek każdego dnia

Sam regał rozwiązał sporą część problemu, ale z czasem wypracowałam jeszcze kilka nawyków, dzięki którym niewielka łazienka nie sprawia wrażenia zagraconej. Przede wszystkim staram się nie robić dużych zapasów kosmetyków. Kupuję nowe opakowanie dopiero wtedy, gdy poprzednie się kończy. Dzięki temu w szafkach nie zalegają dziesiątki butelek i tubek.

Dobrze sprawdzają się również niewielkie organizery do szuflad, haczyki montowane na drzwiach oraz koszyki zawieszane na ścianie. Pozwalają wykorzystać przestrzeń, która normalnie pozostaje pusta. Ręczniki składam pionowo, dzięki czemu zajmują mniej miejsca i łatwiej po nie sięgnąć. Z kolei środki czystości trzymam razem w jednym pojemniku, zamiast ustawiać je luzem na podłodze.

Podczas zakupów z Action koniecznie zwróć uwagę na tę latarenkę: Nie kupiłam nowych mebli, a balkon i tak przeszedł metamorfozę. Latarenka z Action zrobiła cały efekt

Przekonałam się też, że w małych pomieszczeniach mniej naprawdę znaczy więcej. Kilka dobrze dobranych dodatków wygląda znacznie lepiej niż mnóstwo dekoracji ustawionych na każdej wolnej powierzchni. Wąski bambusowy regał z Pepco okazał się więc dokładnie tym, czego potrzebowała moja łazienka. Nie zabrał cennego miejsca, a pozwolił wreszcie zapanować nad codziennym bałaganem.