Wieczory na balkonie mają w sobie coś wyjątkowego. Wystarczy kilka dobrze dobranych dodatków, żeby zwykła przestrzeń zamieniła się w miejsce, z którego nie chce się wracać do domu. Największą różnicę potrafi zrobić właśnie oświetlenie, bo to ono buduje cały klimat po zachodzie słońca. Od dawna rozglądałam się za czymś, co będzie jednocześnie efektowne i niedrogie. Zupełnie nie spodziewałam się, że znajdę to podczas zwykłych zakupów.
Łańcuch świetlny z Action od razu skradł moje serce. Taka promocja nie zdarza się codziennie
Tym razem do Action weszłam tylko po kilka drobiazgów do domu. Plan był prosty – szybkie zakupy i powrót. Wszystko zmieniło się w chwili, gdy dotarłam do działu ogrodowego. Wśród letnich dekoracji zobaczyłam kolorowy łańcuch świetlny i od razu wyobraziłam go sobie zawieszonego na balustradzie mojego balkonu.
Już po chwili wzięłam pudełko do ręki i zaczęłam czytać szczegóły. Łańcuch świetlny z Action ma 5,6 metra długości i składa się z 10 diod LED, więc bez problemu wystarczy do udekorowania niewielkiego balkonu albo tarasu. Bardzo spodobało mi się również to, że działa na energię słoneczną i automatycznie włącza się po zmroku. Wiedziałam, że będzie nie tylko ozdobą, ale też bardzo wygodnym rozwiązaniem.
Zobacz także:
Największym argumentem okazała się jednak cena. Produkt przeceniono z 34,99 zł na 26,95 zł, czyli o 22%. Oszczędność wyniosła 8,04 zł i oczywiście nie jest to kwota, która wywraca domowy budżet do góry nogami. Zawsze jednak cieszę się, kiedy choć trochę pieniędzy zostaje w portfelu. Szczerze mówiąc, nawet gdyby promocji nie było, pewnie i tak zdecydowałabym się na zakup. Za 34,99 zł ten łańcuch również wydaje mi się świetną okazją. Dzięki obniżce miałam po prostu jeszcze jeden miły powód, żeby wrócić z nim do domu. Promocja trwa od 1 do 7 lipca.
Lampki solarne wyglądają jak miniaturowe balony. Wieczorem balkon przypomina bajkową Kapadocję
Największy efekt robią oczywiście same punkty świetlne. Zamiast klasycznych kulek czy żarówek producent postawił na niewielkie balony na gorące powietrze. Każdy z nich ma inny kolor, dlatego cały łańcuch wygląda niezwykle radośnie i oryginalnie. Już za dnia stanowi ciekawą dekorację, ale prawdziwe show zaczyna się dopiero po zmroku.
fot. action.com
Gdy tylko zrobiło się ciemno, padłam z wrażenia. Podświetlone balony wyglądają niemal jak miniaturowe lampiony unoszące się nad balkonem. Trudno nie skojarzyć ich z Kapadocją, która słynie z dziesiątek kolorowych balonów unoszących się nad skalnymi dolinami. Oczywiście tutaj wszystko odbywa się w dużo mniejszej skali, ale klimat jest naprawdę wyjątkowy.
Producent zastosował również efekt tańczącego płomienia, dzięki czemu światło nie jest całkowicie statyczne. Delikatnie migocze i sprawia, że balkon wydaje się znacznie bardziej przytulny. Wieczorna herbata albo kolacja na świeżym powietrzu od razu nabierają zupełnie innego charakteru. Kilka kolorowych balonów wystarczyło, żeby zwykła przestrzeń zaczęła przypominać wakacyjny zakątek.
Lidl też ma świetne solarki w ofercie. Zobacz: Weszłam do Lidla po chleb, wzięłam 4 paczki arabeskowych solarów. Połowa wyprzedana, bo są po 11,66 zł/szt.
Lampki solarne pozwalają oszczędzać każdego dnia. Takie rozwiązanie jest wygodne i przyjazne dla portfela
Po kilku dniach używania najbardziej doceniłam to, że praktycznie nie muszę o nich pamiętać. Panel solarny ładuje się w ciągu dnia energią słoneczną, a po zmroku lampki włączają się automatycznie. Nie trzeba codziennie szukać włącznika ani pamiętać o wyłączaniu oświetlenia przed snem.
Największą zaletą takiego rozwiązania są jednak oszczędności. Ponieważ lampki solarne korzystają z energii słonecznej, nie zwiększają rachunków za prąd. Przy dekoracyjnym oświetleniu, które często świeci przez wiele godzin każdego wieczoru, ma to naprawdę duże znaczenie. Mogę cieszyć się przyjemnym klimatem bez zastanawiania się, ile będzie mnie to kosztować pod koniec miesiąca.
Doceniam również to, że nie muszę prowadzić przewodów przez okno ani zajmować gniazdka na balkonie. Wystarczy znaleźć odpowiednie miejsce dla panelu solarnego i właściwie cała reszta dzieje się sama. Takie rozwiązanie świetnie sprawdza się także w ogrodzie, na tarasie czy podczas letnich spotkań ze znajomymi. Właśnie dlatego uważam, że to jeden z tych niewielkich zakupów, które potrafią całkowicie odmienić atmosferę.

Obserwuj nas na Google







