Przedpokój jest pierwszym miejscem, które widzę po wejściu do mieszkania, dlatego zależy mi, by wyglądał spokojnie i schludnie. Od pewnego czasu szukałam niewielkiego mebla, który pomieści buty, a przy okazji zapewni wygodne miejsce do siedzenia. Proste modele wydawały mi się zbyt zwyczajne, natomiast te bardziej dekoracyjne zwykle kosztowały więcej, niż chciałam wydać. Szczególnie podobały mi się obłe bryły. Właśnie taki mebel najpierw zobaczyłam w Jysk, a później znalazłam jego znacznie tańszą alternatywę.

Szafka na buty z siedziskiem z Jysk od razu mnie zachwyciła. Cena szybko ostudziła emocje

Jedno spojrzenie na ławkę z Jysk wystarczyło, żebym zaczęła wyobrażać ją sobie w swoim przedpokoju. Mebel ma zaokrągloną bryłę, roletowe drzwi z pionowymi ryflowaniami oraz miękkie siedzisko w beżowym kolorze. Wybrany przeze mnie wariant łączy odcień naturalnego dębu z jasną tapicerką, dzięki czemu wygląda lekko, przytulnie i bardzo elegancko. Drewniane uchwyty są dyskretne, więc nie odciągają uwagi od dekoracyjnego frontu.

Zobacz także:

Wymiary również pasowały do miejsca, którym dysponuję. Ławka ma 80 cm szerokości, 45 cm wysokości i 40 cm głębokości. Pod siedziskiem znajduje się zamykana przestrzeń, w której można ukryć obuwie oraz drobiazgi zaburzające porządek. Konstrukcja zawiera elementy z litego dębu i brzozy. Siedzisko wypełniono pianką poliuretanową i pokryto poliestrową tkaniną.

Mój zapał całkowicie ostygł, gdy zobaczyłam cenę 799 zł. Rozumiem, że w pewnym stopniu wynika ona z jakości materiałów i starannego wykonania, ale nadal była znacznie wyższa, niż zakładałam. Przez chwilę próbowałam przekonać samą siebie, że będzie to zakup na lata, jednak ostatecznie wyszłam ze sklepu bez niej. Piękny wygląd nie wystarczył, żebym bez wahania zaakceptowała tak duży wydatek.

fot. jysk.pl

Szafka do przedpokoju z Action przypomina droższy mebel. Za swoją zapłaciłam tylko 149,95 zł

Kilka dni później weszłam do Action po kilka drobiazgów do domu, nadal mając w pamięci szafkę z Jysk. Gdy przechodziłam przez alejkę z wyposażeniem wnętrz, zobaczyłam nowy mebel z miękkim siedziskiem i aż zatrzymałam się z wrażenia. Zaokrąglona bryła, jasne drewnopodobne wykończenie oraz pionowe ryflowania natychmiast przypomniały mi znacznie droższy model. Podeszłam bliżej, żeby sprawdzić wymiary i cenę, a po chwili wiedziałam już, że tym razem nie wyjdę ze sklepu z pustymi rękami.

Szafka z Action ma 90 cm szerokości, 42 cm wysokości oraz 38 cm głębokości. Jest więc o 10 cm szersza, nieco niższa i płytsza od mebla, który wcześniej oglądałam w Jysk. Różnice w proporcjach zupełnie mi nie przeszkadzały, ponieważ taki rozmiar dobrze pasował do wolnej ściany przy drzwiach. Krótkie nóżki nadają całej konstrukcji lekkość, a miękkie siedzisko pozwala wygodnie usiąść podczas zakładania butów. 

fot. action.com

Największą niespodzianką okazała się cena 149,95 zł. Mebel z Jysk jest ponad 5 razy droższy, a różnica między nimi wynosi aż 649,05 zł. Oczywiście wiem, że szafka z Action nie ma elementów wykonanych z naturalnego drewna i pod względem materiałów nie dorównuje tej z Jysk. Zupełnie mi to jednak nie przeszkadza. Zależało mi przede wszystkim na efektownym wyglądzie, wygodnym siedzisku i dodatkowym miejscu do przechowywania. Tańszy wariant spełnił wszystkie moje najważniejsze oczekiwania bez wydawania niemal 800 zł.

Action ma więcej hitów i to nie tylko do domu. Zobacz: Viralowe kule świetlne wróciły do Action. U sąsiadki wieczorem ciemno, a mój ogród świeci jak zaczarowany

Ryflowana szafka dobrze odnajdzie się w kilku aranżacjach. Jasne wykończenie daje sporo możliwości

Najbardziej naturalnym otoczeniem dla takiego mebla będzie przedpokój urządzony w stylu japandi. Prosta forma, obłe linie, jasne drewno i beżowe siedzisko pasują do spokojnej palety barw oraz dodatków z naturalnych materiałów. Wystarczy zestawić szafkę z plecionym koszem, ceramiczną lampą i lustrem w drewnianej ramie, by stworzyć przytulną, uporządkowaną przestrzeń.

Podobny efekt można uzyskać we wnętrzu skandynawskim, gdzie liczą się funkcjonalność, światło i oszczędne dekoracje. Ryflowany front doda kompozycji głębi, ale nie zdominuje niewielkiego korytarza. Mebel odnajdzie się również w łagodniejszej wersji stylu modern organic oraz we wnętrzu boho, zwłaszcza w towarzystwie traw, lnianych tkanin i ciepłych odcieni ziemi.

Moja szafka nie potrzebowała wielu dodatków, żeby dobrze wyglądać. Nad nią zawiesiłam proste lustro, a obok ustawiłam niewielki kosz na akcesoria. Przedpokój stał się wygodniejszy i bardziej uporządkowany, bez wydawania niemal 800 zł na jeden mebel.