Jesienią coraz częściej wybieram buty, które mogę rano szybko wsunąć na stopy i nie zastanawiać się później, kiedy wreszcie będę mogła je zdjąć. Liczy się dla mnie wygoda podczas zakupów, spaceru czy załatwiania spraw na mieście, ale nie chcę przy tym rezygnować ze schludnego wyglądu. Dlatego klasyczne mokasyny nadal mają u mnie mocną pozycję. Dobrze wyglądają ze spodniami, pasują do sukienki, a odpowiednio dobrany model może być bardzo praktycznym wyborem na pierwsze chłodniejsze tygodnie.
Mokasyny Go Soft mają szeroki fason i skórzaną cholewkę. Stopa dostaje w nich więcej miejsca
Przy wyborze mokasynów zwykle patrzymy na kolor, podeszwę czy ozdobne przeszycia. Ja nauczyłam się sprawdzać jeszcze jedną rzecz, szerokość buta. W przypadku modelu Go Soft producent określa ją jako szeroką. To ważna informacja dla kobiet, którym standardowe półbuty uciskają palce albo boki stóp.
Zobacz także:
Cholewkę wykonano z naturalnej skóry licowej. To materiał, który podczas noszenia może stopniowo dopasowywać się do kształtu stopy, dlatego skórzane obuwie często z czasem staje się wygodniejsze. Nie oznacza to oczywiście, że należy kupować za ciasne buty i liczyć, że mocno się rozciągną. Już podczas mierzenia palce powinny mieć odpowiednio dużo miejsca.
fot: ccc.eu
Tutaj uwagę zwraca też dość elastycznie wyglądająca podeszwa z wyraźnymi nacięciami. Ma 2 cm grubości, więc nie jest przesadnie masywna. Cały but w rozmiarze 37 waży według podanych danych 232 g. To może mieć znaczenie, gdy planujemy spędzić w mokasynach większą część dnia.
Granatowe mokasyny łatwo połączyć z jesienną garderobą. Nie trzeba ograniczać się do eleganckich zestawów
Granat jest jednym z tych kolorów, które bardzo dobrze odnajdują się w codziennej szafie. Jest spokojniejszy niż mocne barwy, a jednocześnie stanowi ciekawą odmianę od wszechobecnej czerni. W tym modelu zestawiono go z jasnobrązową podeszwą, dzięki czemu buty nie wyglądają ciężko.
Ja widziałabym je przede wszystkim z prostymi jeansami, materiałowymi spodniami albo chinosami. Przy szerszej nogawce można zostawić widoczny jedynie przód buta, natomiast spodnie kończące się nad kostką pokażą cały fason. Do tego koszula, miękki kardigan albo klasyczny trencz i mamy prosty zestaw na zakupy czy spotkanie przy kawie.
Mokasyny można również nosić z sukienką lub spódnicą midi. Nie trzeba więc odkładać ich do szafy razem z letnimi ubraniami, gdy tylko temperatura lekko spadnie. Model nie ma ocieplenia, dlatego najlepiej sprawdzi się w łagodniejszą pogodę. Przy chłodniejszych dniach warto pamiętać o skarpetkach i uwzględnić ich grubość podczas dobierania rozmiaru.
Przy wyborze rozmiaru tych mokasynów warto uważać. Producent zaleca sięgnąć po mniejszy numer
To szczegół, którego zdecydowanie nie pomijałabym przed zakupem. Przy modelu Go Soft znajduje się informacja, że rozmiarówka jest zawyżona i zalecany jest wybór mniejszego rozmiaru. Dostępne są numery od 36 do 41. Buty kosztują 219,99 zł.
Warto pamiętać, że szeroki fason i większa rozmiarówka to dwie osobne kwestie. Osoba mająca szeroką stopę niekoniecznie potrzebuje większego numeru. Czasami właśnie odpowiednia szerokość sprawia, że można dobrać prawidłową długość bez kupowania butów o rozmiar za dużych.
To również może cię zainteresować: Botki Lasocki urzekają czekoladowym kolorem, ale największego asa skrywają w środku. Technologia Memory Foam redukuje zmęczenie
Zwróciłabym również uwagę na wnętrze. Wkładka oraz materiał wewnętrzny zostały wykonane z materiału włókienniczego, natomiast podeszwa jest syntetyczna. To przydatne informacje szczególnie dla osób, które świadomie szukają skórzanej cholewki, ale jednocześnie chcą wiedzieć, z czego wykonano pozostałe części obuwia.
W moim przypadku najważniejsza byłaby jednak przymiarka. W mokasynach stopa nie jest stabilizowana sznurowadłami, więc but powinien dobrze trzymać piętę, a jednocześnie nie ściskać przodu stopy. Po założeniu warto zrobić kilka kroków, sprawdzić, czy pięta nie wysuwa się przy chodzeniu i czy palce mogą swobodnie się poruszać. To prosty test, który potrafi oszczędzić późniejszego rozczarowania.

Obserwuj nas na Google







