Bardzo lubię niewielkie dodatki z drewna, bo potrafią ocieplić wnętrze bez robienia wielkiej metamorfozy. Szczególnie dobrze wyglądają w sypialni, gdzie zależy mi na spokojnym i przytulnym efekcie. Chętnie stawiam też na rzeczy, które oprócz ładnego wyglądu mają jakieś praktyczne zastosowanie. Nie muszą być przy tym duże ani kosztować fortuny. Ostatnio właśnie taką małą perełkę wypatrzyłam w Action.
Szafeczka z drewna mango z Action uporządkowała moją biżuterię. Niewielki rozmiar idealnie sprawdził się na komodzie
Moja biżuteria od dawna nie miała jednego stałego miejsca. Kolczyki zostawiałam tam, gdzie akurat je zdejmowałam, pierścionki lądowały na komodzie, a później przed wyjściem z domu zaczynały się poszukiwania. Najgorzej było z małymi rzeczami. Nieraz znajdowałam jeden kolczyk, a drugi jakby zapadał się pod ziemię. W końcu stwierdziłam, że potrzebuję niewielkiego organizera, w którym wszystko będzie pod ręką.
Zobacz także:
Podczas ostatnich zakupów w Action wypatrzyłam małą szafeczkę i od razu wiedziałam, do czego ją wykorzystam. Ma 20,5 cm szerokości, 11 cm głębokości i 23 cm wysokości, więc bez problemu zmieściła się na komodzie w mojej sypialni. Nie zabiera dużo miejsca, a trzy osobne szufladki pozwoliły mi posegregować drobiazgi. W jednej trzymam kolczyki, w drugiej pierścionki, a w trzeciej bransoletki i inne niewielkie ozdoby.
Zaskoczył mnie materiał wykorzystany do wykonania tej szafki z Action, a mianowicie drewno mango. Jest ono cenione między innymi za trwałość i twardość, dlatego często wykorzystuje się je do produkcji mebli oraz dekoracyjnych dodatków do wnętrz. Podoba mi się również jego naturalny wygląd i charakterystyczny rysunek.
Za szafeczkę zapłaciłam tylko 34,95 zł. Przyznam, że przy takiej cenie spodziewałam się raczej prostego organizera, a tutaj mam rzecz, która nie tylko pomaga mi utrzymać porządek, ale również dobrze prezentuje się na komodzie. Szczególnie że nie wygląda jak typowe plastikowe pudełko na drobiazgi.
fot. action.com
Organizer na biżuterię wygląda jak miniaturowa komódka. Obłe krawędzie i złote gałki dodają mu elegancji
Wybrałam wariant z trzema szufladkami i delikatnie zaokrąglonym korpusem. Forma jest prosta, ale obłe krawędzie sprawiają, że całość wygląda lekko i ciekawiej niż zwykłe prostokątne pudełko. Najbardziej podoba mi się jednak widoczne usłojenie. Naturalny rysunek drewna sprawia, że powierzchnia nie jest idealnie jednolita i właśnie to nadaje szafeczce charakter.
Każda szufladka ma małą gałkę w złotym kolorze. To drobny detal, ale bardzo dobrze współgra z ciepłym odcieniem drewna. Dzięki temu szafeczka jest dekoracyjna, choć nie ma na niej żadnych zbędnych ozdób. Na mojej komodzie dobrze wygląda obok perfum i pozostałych dodatków.
W Action dostępny jest również drugi wariant. Ma bardziej prostokątną formę oraz dwie szufladki. Ja zdecydowałam się na wersję obłą, ponieważ trzy osobne przegródki bardziej odpowiadały temu, jak chciałam posegregować biżuterię. Podobała mi się też jej zaokrąglona forma, która na komodzie wygląda trochę jak miniaturowy mebel.
Zerknij też na tę pościel z Lidla: Tłoczony wzór, głęboka zieleń, a w dotyku niemal jak aksamit. Takiej pościeli nie powstydziłaby się nawet księżna Kate, a to z Lidla
Szafeczka na biżuterię sprawdziła się tak dobrze, że chcę kupić następną. Tym razem trzy szufladki wykorzystam w kuchni
Po kilku dniach używania szafeczki zaczęłam się zastanawiać, gdzie jeszcze mogłabym wykorzystać podobne rozwiązanie. Odpowiedź znalazłam szybko, w kuchni. Mam sporo różnych herbat i ich pojedyncze saszetki wiecznie mieszają się w pudełkach. Chcę więc dokupić drugą szafeczkę i postawić ją na kuchennym blacie.
Nie zamierzam wkładać do środka całych opakowań. Chodzi mi właśnie o pojedyncze saszetki, które mogę wcześniej posegregować. W jednej szufladce ułożę czarne herbaty, w kolejnej owocowe, a ostatnią przeznaczę na ziołowe. Dzięki temu przy robieniu herbaty nie będę przeglądać kilku pudełek w poszukiwaniu konkretnego smaku.
Taki sposób wykorzystania podoba mi się również dlatego, że szafeczki nie trzeba ukrywać w kuchennej szafce. Drewno i niewielkie złote gałki mogą ładnie wyglądać na blacie, szczególnie w otoczeniu drewnianych desek czy innych naturalnych dodatków. Jedna szafeczka uporządkowała więc moją biżuterię, a druga ma szansę zrobić dokładnie to samo z herbacianym bałaganem.

Obserwuj nas na Google







