Jesień jeszcze na dobre się nie zaczęła, a ja już miałam ochotę otulić mieszkanie ciepłym światłem i zapachem, który kojarzy się z długimi wieczorami pod kocem. Co roku obiecuję sobie, że nie dam się skusić na kolejne sezonowe dekoracje, ale wystarczyło, że zobaczyłam świecę Caramel Pumpkin w Pepco. Szklany słoik, zatopione w wosku małe dynie i zapach karmelu z nutą dyni sprawiły, że od razu trafiła do mojego koszyka. Kosztowała zaledwie 15 zł, a efekt okazał się znacznie lepszy, niż się spodziewałam. Dziś stoi na stoliku w salonie i za każdym razem, gdy ją zapalam, mam wrażenie, że przenoszę się do przytulnej kawiarni serwującej pumpkin spice latte i świeże cynamonowe wypieki.

Czasem wystarczy jedna świeca, żeby zmienić nastrój całego mieszkania. Ta z Pepco wygląda jak z butikowego sklepu wnętrzarskiego

Uwielbiam jesienne dodatki, ale nie przepadam za dekoracjami, które wyglądają zbyt krzykliwie. Szukałam czegoś subtelnego, co będzie jednocześnie ozdobą i stworzy we wnętrzu przyjemną atmosferę. Świeca Caramel Pumpkin z Pepco od razu zwróciła moją uwagę. To nie jest zwykła świeca w szklance. W jasnym wosku zatopiono trzy dekoracyjne dynie, które sprawiają, że wygląda jak produkt z drogiego sklepu z wyposażeniem wnętrz. Najbardziej spodobało mi się to, że nawet przed zapaleniem prezentuje się pięknie. Postawiłam ją na drewnianej tacy obok książek, ceramicznego wazonu i kilku suszonych gałązek. Nagle cała komoda nabrała jesiennego charakteru. Nie musiałam kupować nowych poduszek, koców ani dekoracji. Ta jedna świeca zrobiła dokładnie to, czego oczekiwałam – dodała wnętrzu ciepła i przytulności.

Zobacz także:

Szklane naczynie sprawia, że pasuje praktycznie do każdego stylu. Świetnie wygląda we wnętrzach skandynawskich, japandi, modern farmhouse czy w modnym ostatnio nurcie cozy autumn. Delikatne kolory i minimalistyczna forma sprawiają, że nie dominuje aranżacji, ale pięknie ją uzupełnia. Mam wrażenie, że właśnie takie dodatki są dziś najmodniejsze. Nie chodzi o to, żeby zapełnić mieszkanie dziesiątkami ozdób. Wystarczy kilka dobrze dobranych elementów, które tworzą spójną całość i sprawiają, że po przekroczeniu progu domu od razu robi się przyjemniej.

fot. pepco.pl

Zapach karmelu i dyni otula jak miękki koc. Właśnie za to kocham jesienne wieczory

Nie ukrywam, że największym magnesem był dla mnie zapach. Aromat Caramel Pumpkin to połączenie słodkiego karmelu z ciepłą nutą dyni. Nie jest duszący ani przesadnie intensywny. Raczej delikatnie unosi się w pomieszczeniu i tworzy atmosferę, która od razu kojarzy się z jesiennym relaksem. Po pierwszym zapaleniu zrozumiałam, dlaczego tak wiele osób nie wyobraża sobie jesieni bez świec zapachowych. W salonie zrobiło się przytulniej niemal natychmiast. Wystarczy kubek gorącej herbaty, miękki koc i ulubiony serial, żeby poczuć, że wieczór naprawdę należy do mnie.

Jeżeli szukasz inspiracji aranżacyjnych, to też warto sprawdzić: Jeden gadżet i mój balkon iskrzy się jak zaczarowany ogród. Solar z tańczącym płomieniem wyrwałam w markecie za psi grosz

Zapach przypomina mi karmelowe latte, świeżo pieczone ciasto i spokojne popołudnia spędzane w kawiarniach. To właśnie dlatego estetyka pumpkin spice od kilku sezonów nie wychodzi z mody. Nie chodzi wyłącznie o samą dynię, ale o całe doświadczenie – ciepłe światło, miękkie tekstylia, aromatyczne napoje i dodatki, które sprawiają, że dom staje się miejscem, z którego nie chce się wychodzić. Doceniam również to, że świeca jest jednocześnie dekoracją. Nawet gdy jej nie używam, małe dynie zatopione w wosku przyciągają wzrok i sprawiają, że wygląda niezwykle efektownie. Goście od razu zwracają na nią uwagę i pytają, gdzie ją kupiłam.

Za 15 zł stworzyłam klimat jak z Pinteresta. Taki zakup naprawdę poprawia nastrój

Coraz częściej przekonuję się, że nie trzeba wydawać fortuny, żeby odmienić wnętrze. Niewielkie dodatki potrafią zdziałać więcej niż kosztowne remonty. Ta świeca jest tego najlepszym przykładem. Za 15 zł zyskałam nie tylko piękną dekorację, ale też codzienny rytuał, który pomaga mi zwolnić tempo po intensywnym dniu. Wieczorem gaszę główne światło, zapalam świecę i od razu czuję, że mieszkanie zmienia się w spokojną, przytulną przestrzeń. To drobiazg, ale właśnie z takich drobiazgów składa się domowa atmosfera. Nie bez powodu jesienne dekoracje co roku cieszą się tak dużą popularnością – pomagają stworzyć miejsce, do którego naprawdę chce się wracać.

Świeca Caramel Pumpkin świetnie sprawdzi się także jako drobny prezent. Eleganckie szklane opakowanie, dekoracyjne dynie i ciepły zapach sprawiają, że wygląda znacznie drożej, niż wskazuje metka. Trudno uwierzyć, że kosztuje tyle, co kawa w kawiarni. Jeśli tak jak ja uwielbiasz estetykę cozy autumn, marzysz o wnętrzu inspirowanym Pinterestem i szukasz prostego sposobu na stworzenie przytulnego klimatu, ta świeca z Pepco zdecydowanie zasługuje na uwagę. Czasem naprawdę wystarczy jeden niewielki dodatek, żeby zwykły wieczór zamienił się w mały rytuał pełen ciepła, spokoju i zapachu karmelu.