Polskie wybrzeże ma znacznie więcej do zaoferowania niż tylko najbardziej znane kurorty. Coraz częściej przekonuję się, że wystarczy oddalić się kilkanaście kilometrów od największych tłumów, aby odkryć miejsca pełne historii, klimatu i spokojnych plaż. To właśnie takie kierunki najbardziej lubię wybierać na weekendowe wyjazdy.

Podczas planowania tegorocznego urlopu natrafiłam na miejscowość, która od razu mnie zaciekawiła. Nazywana jest „Miastem Słoni”, zachwyca zabytkami, a latem można ją zwiedzać z przewodnikiem całkowicie za darmo. Co najlepsze, zaledwie kilkanaście minut jazdy dzieli ją od szerokiej, piaszczystej plaży, na której nie ma takich tłumów jak w Sopocie czy Kołobrzegu.

Zobacz także:

Sopot jest piękny, ale mam już dość tłumów i tych samych atrakcji. Właśnie dlatego postanowiłam odkryć coś nowego

Nie ukrywam, że Sopot, Gdańsk i Gdynia mają swój niepowtarzalny klimat. Spacer po molo, zabytkowe uliczki czy nadmorska promenada zawsze robią wrażenie. Problem pojawia się jednak w środku sezonu, kiedy znalezienie miejsca na plaży graniczy z cudem, a na deptakach trudno swobodnie spacerować.

Od pewnego czasu zamiast najpopularniejszych kurortów wybieram mniejsze miejscowości. Szukam takich, które mają ciekawą historię, piękną architekturę i pozwalają naprawdę odpocząć. Lubię, kiedy można spokojnie usiąść na rynku, zwiedzić zabytki bez kolejek, a później pojechać na plażę, gdzie nie trzeba walczyć o każdy metr piasku.

Właśnie w ten sposób odkryłam Trzebiatów. Początkowo zainteresowała mnie jego nietypowa nazwa i określenie „Miasto Słoni”, ale szybko okazało się, że to miejsce ma do zaoferowania znacznie więcej.

Trzebiatów nie bez powodu nazywany jest „Miastem Słoni”. Historia, zabytki i darmowy przewodnik robią ogromne wrażenie

Trzebiatów położony jest w województwie zachodniopomorskim, zaledwie kilkanaście kilometrów od Morza Bałtyckiego. Miasto słynie z niezwykłej historii związanej ze słoniem Hansken, który w XVII wieku odwiedził Trzebiatów podczas europejskich podróży.

Na pamiątkę tego wydarzenia powstało słynne sgraffito „Słoń Rembrandta” z 1639 roku, będące jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. Motyw słonia można odnaleźć również na licznych muralach oraz podczas spaceru specjalnie wytyczonym Szlakiem Słonia, który prowadzi przez najważniejsze zabytki Trzebiatowa.

Trasa obejmuje między innymi zabytkowy rynek z ratuszem, imponujący kościół Mariacki, dawny pałac, most nad Regą, średniowieczne mury obronne oraz charakterystyczną Basztę Kaszaną. To świetna propozycja dla osób, które lubią zwiedzać miasta z historią.

Ogromnym atutem jest również możliwość bezpłatnego zwiedzania z przewodnikiem. Centrum Informacji Turystycznej organizuje darmowe spacery w każdą niedzielę czerwca, lipca, sierpnia i września. Podczas wycieczki można poznać historię miasta, usłyszeć wiele ciekawostek i zrobić pamiątkowe zdjęcia w historycznej scenerii. To jedna z tych atrakcji, za które w wielu miastach trzeba zapłacić, dlatego tym bardziej warto z niej skorzystać.

Kilkanaście minut od Trzebiatowa znajduje się Rogowo. To jedna z najspokojniejszych plaż nad Bałtykiem

Po zwiedzeniu Trzebiatowa warto wsiąść do samochodu i po zaledwie kilkunastu minutach znaleźć się w Rogowie. To niewielka nadmorska miejscowość, która zachwyca szeroką, piaszczystą plażą i zdecydowanie spokojniejszą atmosferą niż największe kurorty. Plaża w Rogowie jest bardzo szeroka i idealnie nadaje się zarówno do opalania, jak i długich spacerów brzegiem morza. Nawet w sezonie łatwiej znaleźć tutaj spokojne miejsce niż w najbardziej popularnych miejscowościach wybrzeża.

fot. Anna/Adobe Stock

Na miłośników aktywnego wypoczynku czeka również jezioro Resko Przymorskie, gdzie można spróbować żeglarstwa, windsurfingu, kitesurfingu czy wędkowania. W okolicy organizowane są także spływy kajakowe rzeką Regą, dzięki którym można spojrzeć na region z zupełnie innej perspektywy.

To rozwiązanie również może cię zainteresować: Nie Grecja i nie Chorwacja. Oto najbardziej słoneczne miejsce w Europie, lot z Polski nawet za 100 zł

Dodatkowym atutem jest bliskość Kołobrzegu, dzięki czemu w razie ochoty można łatwo zaplanować kolejną wycieczkę. Dla mnie jednak największą zaletą Rogowa pozostaje jego spokój. To właśnie tutaj można naprawdę odpocząć od tłumów i cieszyć się urokiem polskiego wybrzeża.