Proszek do prania powinien trafić do odpowiedniej przegródki, ale wiele osób nie zwraca uwagi na oznaczenia znajdujące się w szufladzie pralki. Tymczasem przegródka I, przegródka II i miejsce oznaczone symbolem kwiatka mają zupełnie inne zastosowanie. Jeśli wsypiesz proszek do niewłaściwej komory, pralka może pobrać go w innym etapie programu, niż powinna. To prosty błąd, który może wpłynąć na skuteczność prania, choć wiele osób nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.

Przegródka I i II to nie to samo. Wiele osób myli ich przeznaczenie

Na szufladzie większości pralek znajdują się trzy oznaczenia: I, II oraz symbol kwiatka. Choć wydają się oczywiste, wiele osób nigdy nie sprawdza, co właściwie oznaczają. Tymczasem każda z komór została zaprojektowana z myślą o innym etapie prania, dlatego wsypanie proszku do niewłaściwego miejsca może sprawić, że zostanie on pobrany w nieodpowiednim momencie programu.

Zobacz także:

Najczęściej używana jest przegródka II, ponieważ to właśnie do niej wsypuje się proszek przeznaczony do prania zasadniczego. To standardowa komora wykorzystywana podczas większości codziennych programów. Z kolei przegródka I służy wyłącznie do prania wstępnego, które uruchamia się przy mocno zabrudzonych ubraniach. Jeśli wybrany program nie obejmuje tego etapu, proszek znajdujący się w tej komorze nie zostanie pobrany na początku zwykłego prania.

Trzecia komora, oznaczona symbolem kwiatka, przeznaczona jest na płyn do płukania. Pralka pobiera go dopiero podczas ostatniego etapu cyklu, dlatego nie należy wlewać do niej proszku ani innych środków piorących.

Jeśli interesują cię tipy dotyczące sprzątania i organizacji domu, to koniecznie przeczytaj ten artykuł: Moje lustra i okna lśnią, a nie używam płynów do szyb ani wymyślnych ściereczek. Ta rzecz jest w każdym domu

Dlaczego właściwa przegródka ma znaczenie? Wszystko zależy od wybranego programu

Nowoczesne pralki pobierają zawartość poszczególnych komór w określonej kolejności. To oznacza, że środek piorący trafia do bębna dokładnie wtedy, kiedy jest potrzebny. Jeśli proszek znajdzie się w przegródce przeznaczonej do prania wstępnego, a wybierzesz zwykły program bez tego etapu, urządzenie nie wykorzysta go tak, jak powinno.

W praktyce oznacza to, że podczas codziennego prania warto zwracać uwagę nie tylko na ilość wsypywanego proszku, ale również na oznaczenia na szufladzie. To drobny szczegół, który łatwo przeoczyć, zwłaszcza gdy od lat korzystamy z pralki w ten sam sposób. Wystarczy jednak zapamiętać funkcję poszczególnych komór, aby uniknąć jednego z najczęściej popełnianych błędów podczas robienia prania.

Fot. Adobe Stock/JuLady_studio

To nie tylko kwestia przegródki. Zbyt duża ilość proszku również może zaszkodzić

Wiele osób jest przekonanych, że im więcej proszku wsypią do pralki, tym lepszy będzie efekt. W praktyce działa to zupełnie inaczej. Nadmiar proszku może nie rozpuścić się całkowicie podczas prania i pozostawić osad zarówno na ubraniach, jak i wewnątrz urządzenia.

Producenci środków piorących podają zalecane dozowanie nie bez powodu. Ilość proszku warto dopasować do wielkości wsadu, stopnia zabrudzenia ubrań oraz twardości wody. Dzięki temu pranie będzie skuteczne, a jednocześnie nie zużyjemy więcej środka, niż jest to konieczne.

Zbyt duża ilość proszku może również sprzyjać gromadzeniu się osadów w pralce. Z czasem mogą one powodować nieprzyjemny zapach wewnątrz urządzenia i wpływać na jego prawidłowe działanie.

O tej części pralki wiele osób zapomina. Warto czyścić ją regularnie

Nawet jeśli proszek trafia do odpowiedniej komory, warto pamiętać o jeszcze jednej czynności. Szuflada na środki piorące powinna być regularnie wyjmowana i myta. Z biegiem czasu osadzają się w niej resztki proszku, płynu do płukania oraz kamień, które mogą utrudniać swobodny przepływ wody.

Do czyszczenia najczęściej wystarczy ciepła woda i miękka szczoteczka. Regularne usuwanie osadów pomaga utrzymać szufladę w dobrym stanie i sprawia, że środki piorące są wypłukiwane zgodnie z działaniem programu.

Dobrą praktyką jest również pozostawianie lekko uchylonej szuflady po zakończeniu prania. Dzięki temu wnętrze szybciej wysycha, a wilgoć nie sprzyja powstawaniu osadów i nieprzyjemnych zapachów. To prosty nawyk, który zajmuje kilka sekund, a może pomóc utrzymać pralkę w lepszej kondycji przez dłuższy czas. 

O czym jeszcze warto pamiętać, jeśli chodzi o skuteczne pranie? Prałam koszule w płynie za 45 zł, plamy zostawały. Wróciłam do sposobu mamy i wszystko schodzi za pierwszym razem.