W ostatnich latach balkony i tarasy przestały być tylko miejscem do suszenia prania czy przechowywania doniczek. Coraz częściej urządzamy je jak dodatkowy salon pod chmurką. Nic więc dziwnego, że wiele osób szuka mebli, które będą nie tylko wygodne, ale również efektowne. Sama od dłuższego czasu przeglądałam inspiracje i zapisywałam zdjęcia pięknych aranżacji.

Szczególnie spodobały mi się nowoczesne krzesła w piaskowych odcieniach, które można znaleźć w sklepach z wyposażeniem premium. Niestety ceny skutecznie sprowadzały mnie na ziemię. Jedno krzesło kosztowało ponad 500 zł. Przy zakupie kompletu robiła się z tego naprawdę pokaźna kwota. Na szczęście Jysk po raz kolejny udowodnił, że piękny design nie musi oznaczać ogromnych wydatków.

Zobacz także:

Marzyły mi się designerskie krzesła, ale cena była absurdalna. Jysk znalazł rozwiązanie

Od jakiegoś czasu bardzo podobały mi się nowoczesne krzesła ogrodowe w stylu skandynawskim. Minimalistyczne formy, jasne kolory i lekkie konstrukcje sprawiają, że nawet zwykły balkon wygląda bardziej elegancko.

Przez chwilę naprawdę rozważałam zakup modelu od znanego producenta. Im dłużej jednak patrzyłam na cenę przekraczającą 500 zł za jedno krzesło, tym bardziej dochodziłam do wniosku, że trudno mi uzasadnić taki wydatek. W końcu do urządzenia tarasu potrzebne są zwykle przynajmniej cztery sztuki. To oznaczałoby wydatek przekraczający dwa tysiące złotych tylko na same miejsca do siedzenia.

Kiedy trafiłam do Jysk, od razu zwróciłam uwagę na model VANTORE. Szczerze mówiąc, pierwsza myśl była jedna. Wygląda bardzo podobnie do dużo droższego odpowiednika. Co więcej, miałam nawet wrażenie, że prezentuje się bardziej solidnie. Połączenie jasnego siedziska i nóg imitujących drewno sprawia, że wygląda niezwykle elegancko i pasuje praktycznie do każdego tarasu czy balkonu.

Krzesło z Jysk kosztuje tylko 125 zł. Kupując komplet, można zaoszczędzić ponad 1500 zł

Krzesło ogrodowe VANTORE dostępne w Jysk kosztuje obecnie 125 zł za sztukę. Model wyposażono w formowane siedzisko w modnym piaskowym kolorze. Zostało ono wykonane z tworzywa odpornego na promieniowanie UV, dzięki czemu kolor nie powinien blaknąć nawet podczas intensywnego użytkowania na zewnątrz.

fot. jysk.pl

Dużym atutem są także nogi ze stali malowanej proszkowo, które imitują drewno. Dzięki temu mebel łączy nowoczesny wygląd z praktyczną trwałością. Po złożeniu krzesło ma 58 cm szerokości, 81 cm wysokości i 54 cm głębokości. Proporcje są bardzo zbliżone do znacznie droższego modelu designerskiego, który mierzy 56 cm szerokości, 84 cm wysokości i 57 cm głębokości.

fot. eyeondesign.pl

Największa różnica dotyczy jednak ceny. Designerski model kosztuje 519 zł za sztukę. Za cztery takie krzesła trzeba byłoby zapłacić ponad 2000 zł. Tymczasem komplet czterech krzeseł z Jysk kosztuje zaledwie 500 zł. Oznacza to oszczędność przekraczającą 1500 zł, a efekt wizualny pozostaje bardzo podobny. Dla mnie wybór był prosty.

Jakie dodatki na balkon i do ogrodu robią furorę w 2026 roku? Dokupiłam do krzeseł z Jyska i całość wygląda spektakularnie

W tym sezonie ogromną popularnością cieszą się przede wszystkim naturalne kolory. Piaskowe beże, odcienie drewna, jasne szarości i oliwkowa zieleń królują praktycznie we wszystkich kolekcjach ogrodowych.

Coraz więcej osób stawia między innymi na lampy solarne z ciekawym efektem, na przykład migoczącego płomienia. Wieczorem tworzą wyjątkowy klimat, a przy tym nie zwiększają rachunków za prąd. Hitem są także lekkie dywany zewnętrzne, które sprawiają, że balkon wygląda bardziej jak salon niż przestrzeń użytkowa. W modzie pozostają również duże donice z trawami ozdobnymi, lawendą oraz hortensjami.

Dużą popularność zdobywają także meble inspirowane kurortami i hotelami. Wygodne leżaki, fotele typu lounge, ażurowe krzesła i stoliki o organicznych kształtach pojawiają się dziś nawet na niewielkich balkonach.

Ten artykuł również może cię zainteresować: Jysk się nie chwali, a tu taki HIT 60% taniej. Wzięłam na balkon i teraz czuję się jak w kurorcie na Bali

Patrząc na tegoroczne trendy, jedno jest pewne. Nie trzeba wydawać fortuny, żeby stworzyć elegancką strefę relaksu. Czasami wystarczy znaleźć tańszy odpowiednik, który wygląda niemal identycznie jak designerski oryginał. Jysk po raz kolejny udowadnia, że jest to możliwe.