Ciocia wybrała uzdrowisko na NFZ - serce Doliny Popradu. Mówi, że to górska enklawa spokoju, był nawet spływ pontonem
21.07.2026
- Podróże
Moja ciocia pojechała do sanatorium z myślą o zabiegach, a wróciła zachwycona nie tylko poprawą samopoczucia, ale też urokami Doliny Popradu. Opowiadała o górskich spacerach, wodach i spływie pontonowym, który okazał się największą atrakcją całego pobytu. Teraz przekonuje, że to jedno z tych uzdrowisk na NFZ, do których chce się wracać.