Dziewczyny z Tik Toka udowadniają, że podobnie jak futerkowe klapki, streatwear lubi futrzane kapcie. Zamiast po domu do dresów, zakładamy je do satynowej sukienki i mamy stylowy i przytulny look na jesień. W H&M i Sinsay znalazłam 4 modele, które pozwolą wyróżnić się w tłumie.

Te kapcie ze zdobieniami jesienią z powodzeniem zastąpią baleriny – H&M – No 1 do satynowej spódnicy i dzianinowych spodni 

To model, który z powodzeniem może wejść do jesiennej garderoby zamiast klasycznych balerin. Puszysta faktura dodaje im przytulności, a pasek mieniący się od strassowych zdobień (stras – syntetyczna imitacja diamentów) sprawia, że nie wyglądają jak zwykłe kapcie. Całość uzupełnia satynowe wykończenie wewnątrz, dzięki czemu model ma bardziej elegancki charakter. Zestawiłabym je z satynową spódnicą i miękkim kaszmirowym swetrem albo dzianinowymi spodniami i dopasowanym minimalistycznym golfem. Możemy zachować dominację zdobienia, które skupia uwagę przy butach, lub uzupełnić torebką w stylu bling-bling

Zobacz także:

Kapcie ze zdobieniami – H&M / foto: hm.com

Kapcie bunny w ciepłej szarości – H&M –  No 1 do dzianinowej sukienki i welurowych dresów 

Jeśli jesienią lubisz otulać się miękkimi dzianinami i welurem, te kapcie bunny idealnie wpisują się w taki cozy look. Puszystą cholewkę ozdobiono kokardą z przodu i charakterystycznym pomponem z tyłu, dzięki czemu model ma lekko zabawny, ale nadal modny charakter. Wykończenie wewnątrz zapewnia ciepło i komfort noszenia. Ciepły odcień szarości świetnie zagra z dzianinową sukienką, ale równie dobrze wygląda z welurowym dresem w podobnej tonacji kolorystycznej, tworząc stylizację inspirowaną domowym komfortem, którą można śmiało przenieść na szybkie wyjście na kawkę lub shopping w galerii handlowej.

Kapcie ze sztucznym futerkiem – Sinsay –  No 1 do stylizacji w tonacji czekoladowego brązu 

Za około 19 zł te czekoladowe kapcie z futerkiem są jednym z tych drobnych dodatków, które potrafią nadać jesiennej stylizacji bardziej przytulny charakter. Mają wsuwany fason z okrągłym noskiem i płaską, antypoślizgową podeszwę, a lekkie ocieplenie sprawia, że dobrze wpisują się w chłodniejszą część roku. Odkryta pięta nadaje im swobodny charakter, dlatego szczególnie dobrze pasują do stylizacji utrzymanych w odcieniach czekolady, karmelu i beżu – od dzianinowych spodni po miękkie swetry i szlafrokowe płaszcze.

Puszyste kapcie w panterkę – Sinsay –  No 1 dla miłośniczek tego wiecznie modnego zwierzęcego printu

Ten sam wygodny fason w panterkowej wersji zyskuje zupełnie inny charakter. Imitacja futra z cętkowanym wzorem sprawia, że nawet najprostszy cozy look nabiera wyrazistości. Takie kapcie świetnie przełamują stylizacje złożone z gładkich dzianin, welurowego dresu czy jeansów i dużego swetra. Zwierzęcy print od lat wraca do mody, więc to prosty sposób, by do jesiennego, przytulnego zestawu dodać odrobinę pazura. Możemy tak zestawić stylizację, że wzór kapci zagra pierwsze skrzypce, lub podbić ten motyw krótką kurteczką z futerka. 

Dlaczego w kapciach wychodzimy na ulicę?

To działa dzięki zacieraniu granicy między modą domową a uliczną. Kapcie przestały być traktowane wyłącznie jako obuwie do chodzenia po domu, a ich miękki, futrzany wygląd został „oswojony” przez streetwear i trend na cozy dressing. Podobny mechanizm wcześniej zadziałał w przypadku piżamowych garniturów czy futerkowych klapków noszonych z codziennymi ubraniami.

To również może cię zainteresować: Lepszego dresiku w życiu nie miałam. Ten z Lidla otula skórę dzięki wiskozie, a w pasie nic nie upija, zapłaciłam 49,99 zł

Ważne jest też to, z czym zestawiamy kapcie. Jeśli założymy je do dresu i szlafroka, rzeczywiście wyglądamy jakbyśmy właśnie wyszły z domu po paczkę. Ale w połączeniu z dzianinową sukienką, szerokimi jeansami, płaszczem, skarpetkami czy satynową spódnicą stają się świadomym elementem stylizacji. Ich „domowy” charakter jest wtedy wręcz atutem – przełamuje elegantsze ubrania i nadaje im nonszalancki, bardziej współczesny charakter.

To właśnie dlatego furry slippers tak dobrze wpisują się w obecny trend na wygodę. Moda coraz częściej pozwala przenosić elementy kojarzone wcześniej z domowym komfortem na ulicę, a kapcie są jego najbardziej dosłowną wersją. Klucz tkwi w tym, żeby wyglądały jak zamierzony modowy wybór, a nie przypadkowe wyjście z domu.