Mój stół przez większą część roku jest raczej prosty. Lubię jasną zastawę i spokojne kolory, dlatego dopiero jesienią zaczynam trochę bardziej kombinować z dekoracjami. Nie potrzebuję od razu nowego obrusu czy kompletu naczyń. Uważam, że wystarczy niewielki kolorowy akcent pod filiżanką, świecą albo wazonem, żeby całość wyglądała zupełnie inaczej. Właśnie dlatego przed rozpoczęciem sezonu zawsze zaglądam do sklepów z wyposażeniem domu. Często czekają tam naprawdę korzystne promocje. Mnie udało się z takiej skorzystać i jestem przeszczęśliwa.
Z Home&You zwykle wychodziłam z pustymi rękami przez ceny. Tym razem promocja na te jesienne dekoracje zupełnie zmieniła sytuację
Mam swój mały rytuał na końcówkę lata. Zanim jeszcze wyciągnę z szafy cieplejszy koc i zanim pierwsza świeca o korzennym zapachu stanie na stoliku, zaczynam oglądać jesienne kolekcje w sklepach. Nie zawsze coś kupuję. Bardziej chodzi mi o sprawdzenie kolorów, wzorów i cen.
Zobacz także:
Home&You również regularnie pojawia się na mojej trasie. Problem w tym, że do tej pory często wyglądało to podobnie. Wchodziłam, znajdowałam kilka rzeczy, które bardzo mi się podobały, sprawdzałam ceny i ostatecznie wychodziłam bez zakupów. Przy sezonowych dekoracjach mam określony budżet i nie lubię wydawać dużych kwot na coś, czego będę używać tylko przez około 3 miesiące.
Tym razem było zupełnie inaczej. Zajrzałam do sklepu i zaczęłam dokładniej przyglądać się promocjom. To właśnie one sprawiły, że dekoracja, którą przy normalnej cenie pewnie jeszcze długo obracałabym w dłoniach, nagle zrobiła się dla mnie znacznie bardziej interesująca.
W Home&You wypatrzyłam promocję 1+1 za 1 zł oraz 2+2 gratis na jesienne dekoracje. Dzięki pierwszej z nich sporo zaoszczędziłam
Przed większymi zakupami coraz częściej sprawdzam promocje, bo właśnie przy dekoracjach można w ten sposób sporo zaoszczędzić. W Home&You zwróciły moją uwagę dwie akcje. Jedna obejmuje drugą rzecz za 1 zł, a druga dotyczy kubków i działa w wariancie 2+2 gratis.
Mnie zainteresowała szczególnie ta pierwsza. Za każdą drugą, tańszą rzecz płaci się tylko 1 zł. W moim przypadku promocja przydała się przy zakupie pięknych serwetek Spice latte. Regularnie jedna kosztuje dokładnie 29,99 zł, ale tym razem za dwie wyszło mi tylko 30,99 zł.
Przy dekorowaniu stołu ma to spore znaczenie, bo przecież rzadko kupuję jedną serwetkę. Przy dwóch oszczędność jest już wyraźna, a przy większych zakupach promocja może być jeszcze bardziej interesująca. Jest jednak jeden haczyk. Na stronie Home&You serwetka Spice latte jest obecnie oznaczona jako niedostępna. Gdybym poprzestała na sprawdzeniu sklepu internetowego, uznałabym, że już po wszystkim. Na szczęście zajrzałam jeszcze stacjonarnie i tam ją znalazłam.
Serwetka Spice latte z Home&You wygląda jak ręcznie wycinany jesienny witraż. Dynie, liście klonu i wypukły haft to czysty luksus
Serwetka Spice latte dostępna w Home&You ma 28 cm średnicy. Materiał ma widoczny splot oraz matowe wykończenie, dzięki czemu wzór znajduje się na pierwszym planie. A jest na co patrzeć. Cała kompozycja została utrzymana w jesiennych kolorach. Widać pomarańcz, ceglastą czerwień, oliwkową zieleń, brąz i bordo.
fot. archiwum prywatne/Story.pl
Najbardziej podobają mi się dwie dynie. Jedna jest pomarańczowa, druga ma bardziej ceglastoczerwony odcień. Wokół nich pojawiają się liście klonu i drobne okrągłe elementy. Resztę efektu robi haft. Kontury liści, łodygi i drobne elementy mają wypukłe, gęste ściegi. Dzięki temu wzór nie jest płaskim nadrukiem. Ma wyraźną strukturę i głębię, którą szczególnie dobrze widać z bliska.
Najbardziej nietypowa jest jednak sama krawędź. Nie mamy tutaj zwykłego materiałowego koła. Brzeg został wycięty zgodnie z obrysem poszczególnych motywów, dlatego liście i dynie wychodzą poza regularny kształt. To właśnie przez ten detal serwetka skojarzyła mi się z małym jesiennym witrażem.
Nie kładłabym na niej wielkiego talerza, który zakryje cały wzór. Znacznie bardziej podoba mi się pomysł wykorzystania jej jako samodzielnej dekoracji. Mogę postawić na środku świecznik, niewielki wazon albo inną jesienną ozdobę i pozostawić widoczne liście oraz dynie.
To również może cię zainteresować: Ale ustrzeliłam okazję. Jysk wyprzedaje to meksykańskie krzesło za bezcen. Bordowy kolor w sam raz na jesienny balkon
Drugi pomysł to wykorzystanie dwóch sztuk przy kawie. Jasne filiżanki, prosty drewniany stół i pod nimi te kolorowe dekoracje. Nie potrzeba już wzorzystego obrusu ani kolejnych ozdób, bo serwetka sama jest wystarczająco dekoracyjna. Pasuje mi również do jadalni urządzonej w naturalnych kolorach. Przy beżu i drewnie pomarańcz, oliwkowa zieleń i bordo wyglądają bardzo jesiennie.

Obserwuj nas na Google







