Do jesieni zostało jeszcze trochę czasu, ale pod koniec lata coraz chętniej rozglądam się za dodatkami, które za kilka tygodni pomogą stworzyć w domu przytulniejszą atmosferę. Nie potrzebuję od razu wielkich zmian w wystroju, bo czasami wystarczy kilka sezonowych drobiazgów. Szczególnie lubię rzeczy, które oprócz dekoracyjnego charakteru mają też praktyczne zastosowanie. W Pepco jesienne akcenty zaczynają już przyciągać wzrok i trudno przejść obok nich obojętnie. Podczas ostatniej wizyty znalazłam tam rzecz, która od razu powędrowała ze mną do kasy.
Kubek z Pepco od razu przyciągnął mnie swoją wielkością. Za pojemność 680 ml zapłaciłam tylko 7 zł
Do Pepco wybrałam się przede wszystkim po to, żeby zobaczyć, jakie jesienne nowości pojawiły się już na półkach. Nie miałam przygotowanej listy zakupów i chciałam po prostu trochę się rozejrzeć, ale bardzo szybko w oko wpadł mi spory kubek. Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę, była jego wielkość. Ma aż 680 ml pojemności, czyli mieści naprawdę solidną porcję herbaty czy kawy. Dla mnie to ogromny plus, bo podczas wieczornego odpoczynku zdecydowanie wolę przygotować sobie jeden duży napój, zamiast co chwilę chodzić do kuchni po dolewkę.
Zobacz także:
Kubek ma również spory uchwyt, dzięki któremu wygodnie trzyma mi się go w dłoni. Tym, co dodatkowo mnie zaskoczyło, jest materiał. Kubek wykonano w 100% ze szkła borokrzemowego. Przy cenie wynoszącej zaledwie 7 zł uznałam, że naprawdę nie mam się nad czym zastanawiać. Tym bardziej że dokładnie takiego dużego naczynia brakowało mi do wieczornego odpoczynku z herbatą.
Kubek na jesień nie mógł mieć lepszego kształtu. Dyniowe dekoracje co roku królują w moim domu
Dopiero po chwili od zwrócenia uwagi na pokaźną pojemność zaczęłam dokładniej przyglądać się wyglądowi kubka. Całe naczynie ma kształt pękatej dyni, a delikatne pionowe ryflowania dodatkowo podkreślają jej charakterystyczną formę. Ja wybrałam transparentną wersję w ciepłym, bursztynowo-pomarańczowym odcieniu. Kolor jest subtelny, ponieważ szkło nadal pozostaje przezroczyste, ale jednocześnie od razu kojarzy mi się z jesienną paletą barw. W Pepco znalazłam również całkowicie bezbarwny wariant dla osób, które wolą bardziej neutralne dodatki.
fot. pepco.pl
Dyniowe dekoracje królują w moim domu właściwie każdej jesieni. Mam już kilka ozdób, które wyciągam wraz z nadejściem chłodniejszych dni, dlatego ten kubek idealnie do nich pasuje. Szczególnie podoba mi się to, że tym razem dekoracja nie będzie tylko stała na półce czy komodzie, ale faktycznie przyda mi się na co dzień. Widzę już ten zestaw: duża herbata, koc, książka i wieczór spędzony na kanapie. Niewielki sezonowy akcent wystarczy, żeby zwyczajny rytuał nabrał bardziej jesiennego klimatu.
Zerknij też na ten hit z Lidla, którym można odnowić stare meble: Zamiast kupować nowe meble, obkleiłam je tym cackiem z Lidla. 1,80 zł za 1 m, a marmurowy wzór wygląda luksusowo
Szklany kubek wykonano z borokrzemowego materiału. To praktyczny wybór do ciepłych napojów
Szkło borokrzemowe kojarzy się przede wszystkim z naczyniami, które dobrze radzą sobie z wysoką temperaturą. W porównaniu ze zwykłym szkłem charakteryzuje się niewielką rozszerzalnością cieplną i większą odpornością na gwałtowne zmiany temperatury. To szczególnie przydatna właściwość w przypadku naczyń przeznaczonych do gorących napojów. Nie bez znaczenia jest też jego lekkość, która przy tak dużej pojemności kubka zdecydowanie działa na korzyść codziennego użytkowania.
Podoba mi się również to, że szkło nie zasłania zawartości naczynia. W mojej bursztynowej wersji szczególnie dobrze prezentuje się herbata, a ciepły odcień napoju dodatkowo podbija jesienny charakter całości. Kubek łączy więc cechę, na której zależało mi najbardziej, czyli dużą pojemność, z materiałem odpowiednim do serwowania ciepłych napojów. Dyniowy kształt jest już przyjemnym dodatkiem, dzięki któremu zwykła herbata może stać się częścią jesiennego rytuału.

Obserwuj nas na Google







