Latem zdecydowanie więcej uwagi poświęcam pielęgnacji stóp. Kiedy niemal codziennie noszę sandały i klapki, zależy mi, żeby pięty były miękkie, gładkie i po prostu dobrze się prezentowały. Niestety to właśnie w tym okresie najszybciej zauważam przesuszenie i szorstkość, z którymi zwykły balsam nie zawsze sobie radzi. Zamiast jednak dokładać do łazienkowej półki kolejne przypadkowe kosmetyki, wolę mieć jeden produkt przeznaczony do bardziej intensywnej pielęgnacji. Swój sprawdzony sposób na zadbane stopy znalazłam jakiś czas temu w Rossmannie.

Krem do stóp z Rossmanna uratował moje twarde pięty. Teraz trafił na promocję, więc ponownie robię zapas

Przez długi czas moje pięty były tak suche i twarde, że żartowałam, że przypominają kamień. Zwykłe balsamy dawały mi tylko chwilowe poczucie miękkości, a następnego dnia znowu miałam ochotę sięgnąć po coś mocniejszego. Podczas jednych z zakupów w Rossmannie zwróciłam uwagę na krem Silcare Nappa z 50% mocznika i postanowiłam dać mu szansę. Zaczęłam nakładać go przede wszystkim na najbardziej szorstkie miejsca i szybko zauważyłam różnicę. Pięty stały się wyraźnie gładsze i bardziej miękkie w dotyku, czyli dokładnie takie, jakie chciałam mieć latem.

Zobacz także:

Od tamtej pory krem na stałe zagościł w mojej łazience. Podoba mi się przede wszystkim to, że nie muszę już przed założeniem sandałów zastanawiać się, jak szybko poprawić wygląd stóp. Przy regularnej pielęgnacji prezentują się znacznie lepiej, a pięty nie są już tak nieprzyjemnie szorstkie. Kosmetyk ma duże opakowanie o pojemności 250 ml i pompkę, którą szczególnie doceniam przy codziennym używaniu. Jego zapach jest drzewny, przełamany subtelnymi nutami grejpfruta, cytrusów i cynamonu.

Teraz krem trafił na promocję. Jego cena spadła z 37,99 zł do 25,99 zł, więc przy jednym opakowaniu oszczędzam 12 zł. Obniżka obowiązuje od 13 do 26 sierpnia lub do wyczerpania zapasów. Skoro kosmetyk już wcześniej świetnie mi się sprawdził, tym razem nie muszę długo zastanawiać się nad zakupem. Za niecałe 26 zł chętnie uzupełnię zapas produktu, po który rzeczywiście regularnie sięgam.

fot. rossmann.pl

Krem z mocznikiem 50% działa intensywniej niż zwykły balsam. Wysokie stężenie pomaga wygładzić mocno szorstkie miejsca

Najważniejszym składnikiem tego kosmetyku jest mocznik w naprawdę wysokim, 50% stężeniu. W takiej ilości jego zadaniem jest przede wszystkim intensywne złuszczanie i zmiękczanie mocno zrogowaciałych miejsc, dlatego krem dobrze wpisuje się w pielęgnację twardych, szorstkich pięt. Nie traktuję go więc jak zwykłego balsamu, który nakładam od kostek po palce. Skupiam się na partiach, które potrzebują większej uwagi, i właśnie przy takim stosowaniu zauważyłam u siebie najlepsze efekty.

Formuła nie opiera się jednak wyłącznie na moczniku. W składzie znalazł się również kwas salicylowy, który według opisu produktu zmiękcza i uelastycznia, a także postbiotyk GIN TONIQ. Dla mnie najważniejszy pozostaje jednak efekt widoczny podczas codziennej pielęgnacji. Zamiast używać kilku różnych produktów, mogę skoncentrować się na jednym kosmetyku i regularności. Szczególnie latem, kiedy stopy są niemal cały czas na widoku, takie proste rozwiązanie zdecydowanie bardziej mi odpowiada.

Zerknij też na to cacko do włosów z Action: Nie biegnę już co miesiąc do fryzjera. Mam cacko z Action i siwe odrosty znikają w kilka sekund. A jakie tanie, tylko 7,95 zł

Krem na suche pięty zebrał świetne oceny. Wysoka średnia pokazuje, że zainteresował nie tylko mnie

Krem na suche pięty z Rossmanna nie jest tylko moim ulubieńcem, o czym świadczy liczba opinii zamieszczonych na stronie drogerii. Jest ich już 70, a średnia ocen wynosi około 4,8/5. To naprawdę dobry wynik, szczególnie przy takiej liczbie głosów. Kobiety wspominają w nich między innymi:

Świetny krem do stóp. Wysoki procent mocznika wpływa na delikatność stóp/pięty. Już po pierwszym użyciu, widoczny efekt. Jestem zadowolona i zdecydowanie polecam.

To najlepszy krem do stóp jaki miałam i do tego świetny zapach.

Stan moich pięt po kilku dniach stosowania kremu znacząco się poprawił.

Latem nie chcę zastanawiać się dwa razy, zanim założę ulubione sandały czy klapki. Ten krem sprawił, że pielęgnacja stóp stała się dla mnie znacznie prostsza, a pięty w końcu są miękkie i gładkie. Teraz, gdy kosztuje 25,99 zł, mam dodatkowy powód, żeby ponownie wrzucić go do koszyka.