Jeszcze kilka dni temu mój salon był typowo letni, ale pod koniec sierpnia zawsze nachodzi mnie ochota na małą zmianę. Nie robię przy tym wielkiej rewolucji i nie wymieniam mebli. Wolę kilka dobrze dobranych dekoracji, które od razu budują klimat nowej pory roku. Jesienią szczególnie podobają mi się czekoladowe brązy, karmel, złoto i motywy zaczerpnięte z natury. W tym roku sklepy już wypełniły się takimi dodatkami, więc zaczęłam rozglądać się za czymś do salonu i sypialni. Zależało mi przede wszystkim na tym, żeby efekt był ciekawy, ale rachunek przy kasie nie przyprawił mnie o zawrót głowy. Tak trafiłam na poduszkę-liść w Pepco za jedyne 30 zł.

Jesienią zaczynam od kilku małych zmian w salonie i sypialni. Ciepłe kolory robią cały klimat

Lubię sezonowe i dekoracyjne dodatki do mieszkania, ale staram się nie wpadać w pułapkę kupowania wszystkiego od nowa. Wystarczy przecież zmienić poszewki, dorzucić miękki koc, postawić na stole świecznik albo zamienić jasne letnie ozdoby na coś w cieplejszej palecie. Brąz, rdzawy pomarańcz, beż, przygaszona zieleń i złoto momentalnie kojarzą mi się z wrześniem i październikiem.

Zobacz także:

Właśnie dlatego pod koniec sierpnia zaczynam zaglądać do popularnych sieciówek. Największą różnicę robią u mnie tekstylia. Na sofie wystarczą dwie lub trzy charakterystyczne poduszki, żeby całe pomieszczenie nabrało innego charakteru. Do tego koc przerzucony przez podłokietnik i kilka drobiazgów na stoliku. Takie zmiany są znacznie tańsze niż kupowanie nowych mebli, a efekt widać od razu.

Sieciówki zasypały półki dyniami, liśćmi i ciepłymi kolorami. W Pepco znalazłam całą jesienną kolekcję za grosze

Tym razem szczególnie spodobała mi się jesienna kolekcja w Pepco. Na sklepowych półkach pojawiło się mnóstwo dekoracji utrzymanych w podobnej, ciepłej stylistyce. Są szklane kubki z jesiennymi motywami, tekstylia kuchenne ozdobione dyniami i liśćmi, świeczki, naczynia, tace, niewielkie figurki oraz dekoracyjne dynie w różnych wydaniach.

W Pepco można znaleźć sporo brązów, złotych akcentów, kremowych dodatków i naturalnie wyglądających form. Na półkach wypatrzyłam również sporo poduszek i poszewek ozdobnych. To właśnie przy nich zatrzymałam się na dłużej, bo w salonie miałam jeszcze jasne, letnie tekstylia. Początkowo chciałam kupić zwykłą poszewkę w jesiennym kolorze, ale jeden nietypowy kształt całkowicie zmienił moje plany.

Ta poduszka wygląda jak wielki jesienny liść. W Pepco całość kosztuje 30 zł. W Home&You same poszewki są 3x droższe

Mowa o brązowej poduszce dekoracyjnej w kształcie liścia, za którą w Pepco trzeba zapłacić 30 zł. Nie jest to zwykły kwadrat z nadrukowanym wzorem. Cała forma została wyprofilowana tak, żeby przypominała duży liść, a dodatkowo na powierzchni zaznaczono jego unerwienie. Ten detal robi największe wrażenie. Z daleka poduszka rzeczywiście wygląda trochę jak ogromny, miękki liść przyniesiony z jesiennego parku.

fot. archiwum prywatne/Story.pl

Kolor również jest strzałem w dziesiątkę. Głęboki czekoladowy brąz świetnie wygląda na jasnej sofie i łatwo połączyć go z beżem, kremem, rdzawą pomarańczą czy oliwkową zielenią. Materiał ma miękką, lekko pluszową powierzchnię, a wypukłe przeszycia podkreślają kształt. Poduszka została wykonana ze 100 proc. poliestru.

To również może cię zainteresować: Wcisnęłam go w kąt małej łazienki i nagle odzyskałam pół blatu. Smukły regał z Lidla za 39,99 zł pomieścił wszystkie kosmetyki

Najbardziej zaskoczyła mnie jednak cena. Niedawno oglądałam jesienne tekstylia w Home&You i tam za dekoracyjne poszewki z motywem dyni trzeba zapłacić dokładnie 89,99 zł.

fot. home-you.com

Cenowo różnica jest więc bardzo wyraźna, szczególnie że w Pepco za 30 zł dostaję już całą dekoracyjną poduszkę. Swoją położyłam na jasnej sofie i właściwie nie potrzebuję już wielu dodatkowych ozdób.