Coraz częstsze fale upałów sprawiają, że wykonywanie obowiązków zawodowych staje się dla wielu osób prawdziwym wyzwaniem. Szczególnie dotyczy to pracowników fizycznych, osób zatrudnionych na budowach, w halach produkcyjnych czy magazynach, gdzie temperatura potrafi być znacznie wyższa niż na zewnątrz. Rząd pracuje obecnie nad nowymi przepisami, które mają poprawić bezpieczeństwo zatrudnionych podczas ekstremalnych warunków pogodowych. Projekt zakłada wprowadzenie konkretnych limitów temperatury, po których przekroczeniu wykonywanie pracy będzie ograniczone lub całkowicie wstrzymane. To odpowiedź na rosnące zagrożenie dla zdrowia pracowników związane z coraz gorętszymi latami.

Po przekroczeniu określonej temperatury praca będzie musiała zostać przerwana. To przełomowa zmiana dla wielu branż

Najwięcej emocji budzi propozycja dotycząca maksymalnych temperatur dopuszczalnych podczas pracy. Zgodnie z projektowanymi przepisami wykonywanie obowiązków zawodowych nie będzie możliwe, jeśli temperatura w pomieszczeniu przekroczy 35 stopni Celsjusza, a przy pracach wykonywanych na otwartej przestrzeni osiągnie więcej niż 32 stopnie Celsjusza.

Zobacz także:

Oznacza to, że pracownik nie będzie musiał wykonywać obowiązków w warunkach stwarzających zagrożenie dla zdrowia. Dotyczy to przede wszystkim osób pracujących na zewnątrz, które podczas upałów często są narażone na bezpośrednie działanie promieni słonecznych przez wiele godzin. Jeżeli przepisy wejdą w życie w proponowanym kształcie, pracodawcy będą musieli dostosować organizację pracy do nowych wymagań.

fot. Adobe Stock | Robert Fruehauf

Nie chodzi wyłącznie o komfort. Wysoka temperatura może stanowić realne zagrożenie dla zdrowia

Praca w ekstremalnym upale może prowadzić do odwodnienia, omdleń, wyczerpania organizmu, a nawet udaru cieplnego. Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, gdy pracownik wykonuje wysiłek fizyczny i jednocześnie przebywa w pełnym słońcu. Wysokie temperatury wpływają również na koncentrację i zdolność podejmowania decyzji. W praktyce oznacza to większe ryzyko błędów, wypadków oraz urazów. Dlatego nowe regulacje mają przede wszystkim charakter ochronny i są związane z bezpieczeństwem pracy. Zmiany są potrzebne, ponieważ obecne przepisy nie określają jednoznacznie maksymalnych temperatur, w których można wykonywać obowiązki zawodowe.

O tym również wielu nie wie: Dodatkowa kasa dla rodziców. Można zgarnąć nawet 400 zł na dziecko

Pracodawcy będą mieli nowe obowiązki. Konieczne może być przeorganizowanie pracy

Projektowane przepisy oznaczają również nowe wyzwania dla przedsiębiorców. W wielu firmach konieczne będzie dostosowanie harmonogramów pracy do warunków pogodowych. Możliwe, że część obowiązków będzie wykonywana wcześniej rano lub późnym popołudniem, gdy temperatury są niższe. W praktyce może to dotyczyć między innymi ekip budowlanych, pracowników drogowych, ogrodników czy osób zajmujących się logistyką. W przypadku hal produkcyjnych i magazynów pracodawcy mogą być zmuszeni do inwestycji w dodatkową wentylację lub systemy chłodzenia. Zmiany mogą również zwiększyć znaczenie pracy zdalnej w okresach największych upałów. W wielu branżach będzie to najprostszy sposób na zapewnienie pracownikom bezpiecznych warunków wykonywania obowiązków.

Już dziś pracodawca ma obowiązek reagować. Pracownicy często nie wiedzą o swoich prawach

Choć nowe regulacje są jeszcze na etapie prac legislacyjnych, obecnie również obowiązują przepisy mające chronić zatrudnionych przed skutkami wysokich temperatur. Pracodawca musi zapewnić pracownikom odpowiednie warunki pracy, a w określonych sytuacjach także dostęp do napojów. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że jeśli warunki pracy stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia, pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania obowiązków. Takie sytuacje są jednak oceniane indywidualnie i często prowadzą do sporów między pracownikami a pracodawcami. Właśnie dlatego wprowadzenie konkretnych limitów temperatury ma uporządkować przepisy i ograniczyć wątpliwości dotyczące ich interpretacji.

Zmiany mogą wejść w życie już wkrótce. Miliony pracowników czekają na nowe przepisy

Rosnące temperatury sprawiają, że temat ochrony pracowników podczas upałów staje się coraz bardziej aktualny. W ostatnich latach w Polsce regularnie notowane są fale gorąca, które utrzymują się przez wiele dni. Dla osób wykonujących ciężką pracę fizyczną oznacza to coraz trudniejsze warunki. Jeżeli projekt zostanie przyjęty, pracownicy zyskają jasne zasady dotyczące maksymalnych temperatur dopuszczalnych podczas wykonywania obowiązków. Dla wielu osób będzie to pierwsza tak konkretna ochrona przed skutkami ekstremalnych upałów. Nowe przepisy mają sprawić, że zdrowie pracowników stanie się ważniejsze niż realizacja obowiązków za wszelką cenę. W obliczu zmieniającego się klimatu i coraz częstszych fal gorąca może to być jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat.