Zakupy przez internet dla wielu osób stały się już codziennością. Nie trzeba jechać do galerii, szukać miejsca na parkingu ani stać w kolejkach, a całe zamówienie można złożyć w kilka minut bez wychodzenia z domu. Przyzwyczailiśmy się również do tego, że do ceny produktów czasami trzeba doliczyć koszt dostawy. Okazuje się jednak, że nie zawsze jest to jedyna dodatkowa kwota związana z zamówieniem. W Sinsay przy części asortymentu można natknąć się również na specjalną dopłatę.
Dodatkowa opłata w Sinsay. Warto zwrócić na nią uwagę przed złożeniem zamówienia
Oferta wyposażenia domu w Sinsay w ostatnich latach mocno się rozrosła. Oprócz tekstyliów i niewielkich dekoracji można znaleźć tam naczynia, wazony, doniczki, lustra czy większe elementy wyposażenia. Ceny wielu z tych rzeczy są naprawdę przystępne, dlatego dział Home potrafi skutecznie zachęcić do zapełnienia internetowego koszyka. Warto jednak wiedzieć o dodatkowej opłacie w Sinsay, która pojawia się przy części asortymentu. Sama wcześniej nie zwracałam na nią uwagi i podejrzewam, że nie jestem jedyna.
Zobacz także:
Chodzi o dopłatę logistyczną. Zazwyczaj wynosi ona 1,99 zł i jest doliczana do każdej sztuki produktu, którego dotyczy. Oznacza to, że przy zamówieniu kilku takich rzeczy opłaty będą naliczane osobno, a następnie pojawią się w podsumowaniu zamówienia. Sklep zaznacza również, że wysokość dopłaty zależy od grupy asortymentowej, dlatego 1,99 zł nie musi być kwotą obowiązującą przy każdym produkcie.
Co ważne, sklep nie ukrywa tej informacji do ostatniego momentu. O tym, że konkretny produkt jest objęty dopłatą, można dowiedzieć się już na jego karcie. Oznaczenie „Dopłata logistyczna” znajduje się poniżej informacji dotyczących czasu i kosztu dostawy. Można w nie kliknąć i od razu przeczytać, z czego wynika dodatkowy koszt. Dopiero gdy sama zwróciłam uwagę na ten niewielki komunikat, dowiedziałam się, że taka opłata w ogóle funkcjonuje. Teraz przy zakupach online w Sinsay będę sprawdzać również tę część karty produktu.
fot. sinsay.com
Dopłata logistyczna Sinsay dotyczy konkretnych grup produktów. Sklep wyjaśnia, skąd bierze się dodatkowy koszt
Dodatkowa kwota nie jest naliczana bez powodu i nie obejmuje wszystkich rzeczy dostępnych w sklepie. Chodzi o produkty gabarytowe, delikatne oraz takie, które wymagają niestandardowych opakowań. Ich przygotowanie do wysyłki wymaga ręcznej obsługi oraz dodatkowego zabezpieczenia podczas pakowania. Dopłata logistyczna Sinsay ma być związana właśnie z tymi dodatkowymi czynnościami.
Nietrudno wyobrazić sobie różnicę pomiędzy przygotowaniem do wysyłki bluzki czy poszewki na poduszkę a zapakowaniem delikatnego elementu wyposażenia domu. W drugim przypadku trzeba zadbać o to, aby przedmiot nie przemieszczał się swobodnie w paczce i miał odpowiednią ochronę podczas transportu. To szczególnie istotna informacja dla osób, które często zamawiają do domu dekoracje i inne bardziej podatne na uszkodzenia przedmioty. Niewielki komunikat na stronie łatwo przeoczyć, jeżeli skupiamy się przede wszystkim na zdjęciach, cenie i przycisku „Dodaj do koszyka”.
To też może cię zainteresować: Amerykanin przyjechał do Polski i mile się zaskoczył. „Potrzebujemy tego w Stanach”
Przy większych zakupach dodatkowe kwoty mogą się zsumować. Warto dokładnie sprawdzić koszyk przed płatnością
Jednorazowe 1,99 zł nie wydaje się dużą kwotą, jednak zasada naliczania dopłaty ma znaczenie przy większych zamówieniach. Sklep informuje, że jest ona doliczana do każdej sztuki produktu. Jeżeli więc do koszyka trafi kilka rzeczy objętych takim dodatkowym kosztem, końcowa suma będzie odpowiednio wyższa. To kolejny powód, dla którego przed płatnością warto dokładnie przejrzeć podsumowanie zamówienia, zamiast patrzeć wyłącznie na cenę produktów i koszt przesyłki.
Jest jeszcze jeden szczegół, o którym dobrze wiedzieć. Z informacji zamieszczonej przez Sinsay wynika, że dopłata logistyczna nie podlega zwrotowi. Nie zmienia to faktu, że sklep informuje o niej już na etapie oglądania produktu, dzięki czemu można wcześniej uwzględnić ją w planowanych wydatkach. Sama do tej pory kojarzyłam dodatkowe koszty zakupów internetowych przede wszystkim z dostawą. Teraz wiem, że przy niektórych produktach warto spojrzeć kilka linijek niżej i sprawdzić, czy na karcie nie pojawiła się również dopłata logistyczna.

Obserwuj nas na Google







