Pielęgnacja włosów nigdy nie należała do moich ulubionych czynności. Jeszcze kilka lat temu myłam je wyłącznie szamponem i to w dodatku jakimś przypadkowym, który akurat był na promocji. O odżywkach, maskach czy innych olejkach nawet nie chciałam słyszeć, bo przecież za dużo z tym roboty. Jednak moje włosy naprawdę były w średniej kondycji i potrzebowały mocnego odżywienia. W pewnym momencie ich wygląd zaczął mi mocno przeszkadzać, więc zagłębiłam się w temat świadomej pielęgnacji. Tak trafiłam na hitową odżywkę, której używam już kilka lat.  

Moje wysokoporowate włosy wołały o pomstę do nieba. Prostownica musiała iść w odstawkę, a pielęgnacja stała się priorytetem

Mam wysokoporowate włosy, więc tylko można sobie wyobrazić, jak one wyglądały umyte wyłącznie szamponem bez żadnej dodatkowej pielęgnacji. Puch, suchość i szorstkość to mało powiedziane. Dlatego codziennie intensywnie prostowałam pasma prostownicą, tylko pogarszając ich stan. Dopiero, gdy zaczęłam zagłębiać się w temat pielęgnacji włosów zrozumiałam, czego moje włosy tak naprawdę potrzebują.  

Zobacz także:

Wysokoporowate włosy mają skłonność do puszenia się, zwłaszcza przy wilgotnej pogodzie. Są też bardzo suche i łatwo się plączą. W ich przypadku należy używać kosmetyków, które pomogą wygładzić łuski włosa, ograniczyć puszenie i zatrzymać nawilżenie. Kluczowe w moim przypadku okazało się włączenie do pielęgnacji emolientów. Postawiłam na odżywkę do włosów z Rossmanna marki OnlyBio i przepadłam już po pierwszym użyciu. Tak gładkie pasma były dla mnie nowością. 

fot. archiwum prywatne/story.pl

Odżywka do włosów z Rossmanna gości w mojej łazience od lat. Aktualnie mam pokaźny zapas

Odkąd kilka lat temu pierwszy raz przetestowałam tę odżywkę do włosów z Rossmanna, ani razu nie sięgnęłam po inną. Jak tylko skończy mi się opakowanie, to kupuję kolejne. W dodatku, gdy odżywka trafi na promocję, to zawsze robię zapas, aby nieco więcej zaoszczędzić, chociaż regularna cena tego kosmetyku jest naprawdę atrakcyjna. 

Jest to dokładnie odżywka emolientowa marki OnlyBio z linii Hair Balance. W Rossmannie kosztuje tylko 22,49 zł za tubkę o pojemności 200 ml. Jedno opakowanie starcza mi naprawdę na długo, a myję włosy co dwa dni. To dlatego, że nawet niewielka ilość tej odżywki działa cuda. Jednak muszę przyznać, że ja mam dość cienkie włosy, więc dla kogoś z bujniejszymi pasmami wydajność ta może być nieco mniejsza.

fot. rossmann.pl

Odżywka do włosów OnlyBio wygładza moje puszące się włosy. Nie zamienię jej na inną

Odżywka OnlyBio od samego początku urzekła mnie swoim zapachem. Po otwarciu opakowania od razu można wyczuć soczyste mango, a na włosach woń ta utrzymuje się nawet jakiś czas po wysuszeniu. Jednak oczywiście to nie dla zapachu kupuję ją od lat, a dla efektów, jakie pozwala uzyskać.

fot. archiwum prywatne/story.pl

Odżywka ta znakomicie wygładza moje mocno puszące się włosy. Od razu po wysuszeniu są jedwabiście gładkie i pięknie połyskują. Mogę pokusić się nawet o stwierdzenie, że produkt ten robi efekt tafli. Co więcej, włosy dotyku są niesamowicie miękkie i przyjemne. Kiedyś jak byłam u fryzjerki, to nawet ona zapytała mnie, czego używam, że mam takie miękkie pasma. 

Pielęgnacja włosów to nie tylko odżywki. Ostatnio okryłam też inny hit: Co pójdę do Rossmanna, to kobiety koczują przy tych regałach. Już nie perfumy, a TA nowość jest nr 1 na lato

Czy tylko ja pokochałam odżywkę do włosów OnlyBio? Zdecydowanie nie. Ilość opinii na stronie Rossmanna oraz na Wizażu naprawdę robi wrażenie. Widać, że wiele kobiet ją stosuje i mocno poleca. Moja siostra też niedawno dołączyła do grona jej fanek. Oczywiście wzięłam tę odżywkę ze sobą, gdy jechałam na kilka dni do siostry. Wystarczyło, że użyła jej raz, aby przepaść tak samo jak ja. Teraz również kupuje ją regularnie, ale może nie tak intensywnie, jak ja. Ona woli testować też inne nowości.