Do Lidla weszłam po zakupy spożywcze, ale tym razem największą uwagę przyciągnęła nie żywność, a dział z wyposażeniem domu. Wśród przecen znalazłam satynową pościel Livarno w różowo-białe paski za zaledwie 26,99 zł. Od razu pomyślałam, że wygląda jak komplet z drogiego sklepu wnętrzarskiego. Po pierwszej nocy przekonałam się, że nie tylko pięknie się prezentuje, ale też zapewnia wyjątkowy komfort snu.
Nie planowałam kupować nowej pościeli. Jeden wzór sprawił, że od razu sięgnęłam po koszyk
Uwielbiam dodatki do domu, które potrafią całkowicie odmienić wnętrze bez wydawania fortuny. Czasami wystarczy nowa poszewka na poduszkę, świeca albo właśnie komplet pościeli, aby sypialnia zyskała zupełnie inny charakter. Tym razem taka niespodzianka czekała na mnie w Lidlu. Na półce zauważyłam komplet satynowej pościeli marki Livarno przeceniony do 26,99 zł. Trudno było przejść obok niego obojętnie. Różowo-białe pionowe paski od razu przyciągają wzrok, ale jednocześnie są na tyle klasyczne, że nie wyglądają krzykliwie. To wzór, który od kilku sezonów regularnie pojawia się w kolekcjach znanych marek wnętrzarskich.
Zobacz także:
Bardzo spodobało mi się także wykończenie poszewki na poduszkę z dekoracyjną falbanką. Ten niewielki detal sprawia, że komplet wygląda znacznie bardziej elegancko i romantycznie. Mam wrażenie, że właśnie takie drobiazgi budują efekt luksusu w sypialni. Cena tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto ją kupić. Jeszcze niedawno podobne komplety oglądałam w sklepach z wyposażeniem wnętrz za kilka razy większe pieniądze. Tutaj za niecałe 27 zł otrzymuję pościel, która wizualnie niczym im nie ustępuje.
fot. mat. własne Story.pl
Różowe paski wróciły do wnętrzarskich trendów. Taki komplet od razu rozjaśnia sypialnię
Przez długi czas modne były głównie jednolite komplety pościeli w szarościach i beżach. Teraz coraz częściej projektanci wracają do delikatnych wzorów inspirowanych stylem cottage, nadmorskimi kurortami i klasycznymi hotelami butikowymi. Pionowe paski świetnie wpisują się właśnie w ten trend. Po rozłożeniu pościeli na łóżku od razu zauważyłam, jak bardzo rozświetliła całe pomieszczenie. Jasne tło połączone z pudrowym różem wygląda świeżo, lekko i bardzo przytulnie. To kolorystyka, która pasuje zarówno do białych mebli, jak i drewna czy naturalnych dodatków z rattanu i lnu.
Szukasz inspiracji aranżacyjnych? To też może ci się spodobać: Teraz wystawiłam na balkon, a jesienią postawię w salonie. Siateczkowa lampa robi klimat jak nie z tej ziemi
Dużym atutem jest również satynowe wykończenie materiału. Tkanina ma delikatny połysk, dzięki czemu wygląda elegancko, ale nie sprawia wrażenia przesadnie błyszczącej. Jest przyjemna w dotyku i miękko układa się na łóżku. Po pierwszej nocy miałam wrażenie, że materiał przyjemnie otula ciało. To oczywiście moje subiektywne odczucie, ale właśnie dlatego tak chętnie wracam do pościeli o satynowym splocie. Dla mnie jest po prostu wyjątkowo komfortowa.
fot. mat. własne Story.pl
To drobny zakup, który robi ogromną różnicę. Nie trzeba remontu, żeby sypialnia wyglądała jak nowa
Coraz częściej dochodzę do wniosku, że największą metamorfozę wnętrza przynoszą niewielkie zmiany. Nowa pościel potrafi odmienić wygląd sypialni równie skutecznie jak nowe zasłony czy dywan, a kosztuje zdecydowanie mniej. Ten komplet świetnie prezentuje się zarówno samodzielnie, jak i z dekoracyjnymi poduszkami w kolorze beżu, bieli czy jasnej zieleni. Wystarczy narzucić na łóżko miękki koc i całość wygląda niezwykle przytulnie. To właśnie taki efekt lubię najbardziej.
Doceniam również to, że pościel jest praktyczna. Szybko się zakłada, dobrze układa na kołdrze i nie sprawia wrażenia ciężkiej. Dzięki temu łóżko przez cały dzień wygląda schludnie i estetycznie. Nie bez znaczenia pozostaje także cena. Za 26,99 zł trudno znaleźć komplet, który jednocześnie wpisuje się w aktualne trendy i prezentuje się tak efektownie. Nic dziwnego, że takie okazje szybko znikają z półek.
Za 26,99 zł kupiłam coś, co codziennie poprawia mi humor. Dawno żaden zakup do domu nie sprawił mi tyle radości
Są takie produkty, które od razu sprawiają, że mieszkanie staje się bardziej przytulne. W moim przypadku właśnie taka okazała się ta pościel z Lidla. Każdego wieczoru z przyjemnością wchodzę do sypialni, bo łóżko wygląda naprawdę pięknie. Najbardziej podoba mi się połączenie klasycznych pasków z delikatnym różem. To wzór ponadczasowy, który prawdopodobnie nie znudzi mi się po jednym sezonie. Wręcz przeciwnie – mam wrażenie, że będzie pasował przez wiele lat.
Komplet udowadnia również, że nie trzeba wydawać dużych pieniędzy, aby odświeżyć wnętrze. Czasami wystarczy jeden dobrze dobrany dodatek, który zmienia atmosferę całego pomieszczenia. Jeśli podczas kolejnych zakupów trafisz na tę satynową pościel Livarno w Lidlu, warto się jej przyjrzeć. Za 26,99 zł trudno znaleźć równie stylowy komplet, który łączy modny wygląd, przyjemny w dotyku materiał i cenę zachęcającą do spontanicznego zakupu.

Obserwuj nas na Google







