Do Sinsay pojechałam tylko po skarpetki dla córki. Jak zwykle skończyło się na tym, że obeszłam jeszcze dział z dodatkami do domu. To właśnie tam zobaczyłam kremowy bieżnik z delikatnym motywem roślinnym. Nie był krzykliwy ani przesadnie ozdobny. Wręcz przeciwnie – wyglądał na tyle uniwersalnie, że od razu pomyślałam o naszym drewnianym stole w jadalni. Kosztował 15,99 zł, więc uznałam, że nawet jeśli nie zrobi wielkiego wrażenia, nie będę żałowała zakupu.
Po powrocie do domu rozłożyłam go na stole jeszcze przed obiadem. Nie zmieniłam niczego więcej. Zostały te same talerze, te same krzesła i ten sam wazon z suszonym eukaliptusem. A jednak całość wyglądała zdecydowanie bardziej elegancko. Jasny materiał optycznie rozjaśnił blat, a delikatny wzór sprawił, że stół przestał wyglądać na pusty nawet wtedy, gdy nic na nim nie stało.
Zobacz także:
Niepozorny dodatek potrafi całkowicie odmienić wygląd stołu
Model 129LC-01X ma kremowy kolor i subtelny motyw roślinny, dzięki czemu łatwo dopasować go do różnych wnętrz. Pasuje zarówno do jasnego drewna, jak i ciemniejszych blatów. Nie narzuca się kolorami, dlatego dobrze wygląda z białą porcelaną, prostymi szklankami czy świecami w odcieniach beżu i ecru.
To właśnie prostota okazała się jego największą zaletą. Nie trzeba kupować nowej zastawy ani drogich dekoracji. Wystarczy kilka dodatków, które większość osób ma już w domu, aby stół zaczął wyglądać bardziej elegancko. Sama dołożyłam tylko dwie świece i niewielki ceramiczny wazon. Efekt był znacznie lepszy, niż się spodziewałam.
Materiał jest lekki, dzięki czemu bieżnik dobrze układa się na blacie i nie zsuwa się podczas codziennego użytkowania. Po pierwszym praniu zachował swój kształt, a po krótkim prasowaniu wyglądał praktycznie tak samo jak po wyjęciu z opakowania. W tej cenie trudno oczekiwać luksusowego lnu, ale jako dodatek do codziennego nakrycia stołu sprawdza się naprawdę dobrze.
Sinsay
Za podobny model w Zara Home zapłacisz znacznie więcej
Dopiero po kilku dniach zaczęłam przeglądać ofertę innych sklepów i zauważyłam, że bardzo podobne dodatki można znaleźć również w Zara Home. Tam ceny bieżników utrzymanych w podobnym stylu potrafią sięgać nawet 149 zł. Oczywiście nie są to identyczne produkty. Różnią się materiałem, sposobem wykonania i detalami wykończenia.
Łączy je jednak jedno – jasna kolorystyka i naturalny charakter, który od kilku sezonów dominuje w aranżacjach wnętrz. To właśnie taki styl najczęściej pojawia się w katalogach i inspiracjach publikowanych przez projektantów.
Jeżeli ktoś szuka dodatku na wiele lat i zależy mu na szlachetniejszych materiałach, droższy model może okazać się lepszym wyborem. Jeśli jednak celem jest szybkie odświeżenie jadalni bez wydawania dużych pieniędzy, propozycja z Sinsay robi bardzo dobre wrażenie. Za różnicę w cenie można kupić jeszcze świece, serwetki albo nowy wazon i nadal wydać mniej niż na jeden droższy bieżnik. Albo przygotować się już na bycie... jesieniarą. Nie scandi ani japandi, ta jesień należy do cozy autumn decor. Haftowane poduszki z Pepco robią klimat w salonie.
Zara Home
To reakcja gości utwierdziła mnie, że był to udany zakup
Największą zmianę zauważyłam podczas weekendowej kawy z sąsiadką. Kiedy usiadła przy stole, od razu zwróciła uwagę na nową dekorację. Była przekonana, że zrobiłam większe zakupy w jednym z droższych sklepów z wyposażeniem wnętrz. Zaczęła nawet zgadywać, czy byłam w Zara Home albo Homli.
Kiedy powiedziałam, że bieżnik kosztował 15,99 zł i kupiłam go podczas zwykłych zakupów w Sinsay, poprosiła o pokazanie zdjęcia produktu. Jeszcze tego samego dnia sprawdzała, czy jest dostępny w najbliższym sklepie.
Od tamtej pory stół wygląda inaczej nawet wtedy, gdy nic na nim nie stoi. To właśnie takie niewielkie dodatki pokazują, że czasem nie trzeba wydawać kilkuset złotych, żeby odświeżyć wnętrze. Wystarczy dobrze dobrany detal, który pasuje do reszty wyposażenia i sprawia, że codzienna przestrzeń staje się po prostu przyjemniejsza. Tak jak mój ostatni zakup. Złociste kielichy ze szkła sodowego kupiłam po 4,99 zł w Rossmannie. Identyczne widziałam we włoskiej trattorii z gwiazdką Michelin.
Obserwuj nas na Google







