Jesienią i zimą najchętniej noszę rzeczy, w których mogę wyjść z domu i czuć się swobodnie przez cały dzień. Nie lubię mieć na sobie pięciu warstw ubrań, ale też nie zamierzam marznąć dla ładnego wyglądu. Właśnie dlatego przed zakupem okrycia wierzchniego zawsze sprawdzam jego krój, długość i to, czy zmieści się pod nim grubszy sweter. W tym sezonie szczególnie podobają mi się pikowane modele z dużymi kapturami. Są wygodne, a przy odpowiednich dodatkach mogą wyglądać naprawdę elegancko. Na idealny wpadłam w Sinsay.
WIDEO…
Ciepła kurtka na jesień i zimę nie musi kosztować fortuny. W popularnych butikach ceny potrafią mocno zaskoczyć
Co roku mam podobny problem. Zaczynam przeglądać kurtki w sklepach internetowych i szybko okazuje się, że modele, które najbardziej mi się podobają, kosztują kilkaset złotych. A przecież jesienią i zimą wydatków nie brakuje. Dochodzą rachunki za ogrzewanie, przygotowania do świąt i codzienne zakupy, które również potrafią uszczuplić portfel.
W czymś trzeba jednak chodzić, zwłaszcza, gdy robi się coraz chłodniej. Mnie osobiście najbardziej podobają się puchowe kurtki o lekko wydłużonym kroju. Takie, które dobrze osłaniają plecy, mają wygodny kaptur i nie wyglądają jak typowo sportowa odzież. Chętnie nosiłabym je zarówno do jeansów, jak i do eleganckich spodni.
Przeglądając internetowe butiki, zauważyłam jednak, że za podobne fasony często trzeba zapłacić znacznie więcej, niż planowałam. Nie chciałam wydawać dużej kwoty na kolejne okrycie, dlatego postanowiłam sprawdzić również tańsze sieciówki. I właśnie wtedy trafiłam do Sinsay. Wśród nowości wypatrzyłam czarną pikowaną kurtkę z futerkiem przy kapturze. Wyglądała dokładnie tak, jak lubię, a cena sprawiła, że od razu zabrałam ją do przymierzalni.
Pikowana kurtka puffer z Sinsay kosztuje 129,99 zł. W Zarze za podobną kwotę znalazłam cienką bluzkę
Pikowana kurtka puffer z Sinsay kosztuje 129,99 zł i jest oznaczona w sklepie jako nowość oraz bestseller. Od razu spodobał mi się jej klasyczny fason, który z pewnością nie wyjdzie z mody. Model ma regularną długość, ale nie jest króciutką kurtką kończącą się na wysokości talii. Sięga poniżej bioder, dzięki czemu dobrze wygląda z dopasowanymi spodniami i lepiej osłania dolną część pleców przed chłodem.
Największą ozdobą jest obszerny kaptur wykończony futerkiem. To właśnie ten detal sprawia, że zwykła czarna pikówka nabiera bardziej eleganckiego charakteru. Podoba mi się również wysoka okolica kołnierza, którą można osłonić szyję podczas wietrznej pogody.
Kurtka zapinana jest na zamek błyskawiczny i zatrzaski. Ma długie rękawy ze ściągaczami oraz przednie kieszenie zamykane na zamek. To ważny szczegół, bo zimą często chowam do kieszeni rękawiczki, klucze czy telefon i wolę mieć pewność, że nic mi nie wypadnie. Ponadto, model jest ocieplany.
Dostępne są rozmiary od XS do XXL oraz dwa warianty kolorystyczne, czarny i brązowy. Najbardziej zaskoczyło mnie jednak porównanie cen. W Zarze w tej cenie często można kupić jedynie cienką bluzkę, tymczasem za zaledwie 99 groszy więcej Sinsay oferuje ocieplaną kurtkę z kapturem.
Czarna pikówka pasuje nie tylko do jeansów i sportowych butów. Jesienią i zimą można nosić ją znacznie bardziej elegancko
Najbardziej lubię kurtki, które nie wymagają wymiany połowy garderoby. Czarny puffer z Sinsay ma tę zaletę, że można połączyć go z ubraniami, które większość z nas już ma w szafie. Na co dzień zestawiłabym go z prostymi jeansami, kremowym golfem i wygodnymi botkami. Do tego duża torba, miękki szalik i gotowe.
Ciekawie wygląda również połączenie czerni z odcieniami czekolady i karmelu. Brązowe spodnie, jasny sweter i czarna kurtka tworzą spokojną, jesienną stylizację. Nie trzeba przy tym dobierać wszystkich dodatków w identycznym kolorze.
To również może cię zainteresować: Jak La Bomba za 700 zł, ale 35x taniej. Te perfumy z Rossmanna kuszą słodką piwonią i mleczną wanilią, czuć je nawet po prysznicu
A co z bardziej eleganckim zestawem? Ja postawiłabym na spodnie z szerokimi nogawkami, cienki golf i skórzane botki na niewielkim obcasie. Pikowanie dodaje wtedy całości nieco swobodniejszego charakteru, ale futerko przy kapturze sprawia, że kurtka nie wygląda zbyt sportowo.