Od pewnego czasu rozglądam się za kurtką, która nie będzie tylko kolejną zwyczajną puchówką. Takie już mam w swojej garderobie. Chciałabym czegoś ciepłego, ale odrobinę bardziej eleganckiego, żebym nie musiała rezygnować z ładnej stylizacji, kiedy temperatura zacznie spadać. Ostatnio w Pepco wypatrzyłam model, który naprawdę mnie zaintrygował. Wygląda, jakby ktoś połączył klasyczną pikowaną kurtkę z puszystym futerkiem. Kurteczka jest w przepięknym odcieniu gorzkiej czekolady, a ja najchętniej od razu schowałabym się w tym ogromnym, futrzanym kapturze. A cena? Tylko 110 zł!
Gorzka czekolada, puszysty kaptur i pikowany fason. W Pepco znalazłam kurtkę idealną
Nie mam nic przeciwko klasycznym puchówkom, ale większość z nich wydaje mi się do siebie łudząco podobna. Pikowania, kaptur, zamek i ewentualnie futerko przy kołnierzu. Trudno o większe zaskoczenie. Dlatego tak bardzo spodobał mi się pomysł Pepco na połączenie dwóch zupełnie różnych faktur w jednej kurtce.
Zobacz także:
Brązowa kurtka pikowana z futerkiem z Pepco ma dość nietypową konstrukcję. Jej dolna część oraz rękawy przypominają klasyczną puchówkę, natomiast okolice ramion, pleców i kaptura wykończono puszystym, ciemnobrązowym materiałem imitującym futro. Na zdjęciach wygląda on niemal jak mięciutki plusz, w który aż chce się wtulić.
Muszę przyznać, że zakochałam się w tej kolorystyce. Czekoladowy brąz już od kilku sezonów nie znika z mojej jesiennej garderoby, a tutaj dodatkowo zestawiono jego dwa odcienie. Pikowany materiał jest nieco jaśniejszy od futrzanych elementów, dzięki czemu kurtka nie wygląda nudno, choć nie ma na niej żadnych krzykliwych wzorów czy ozdób.
fot. pepco.pl
Sam fason jest dość swobodny. Kurtka ma długość do bioder, długie, lekko obszerne rękawy i kieszenie po bokach. Zapinana jest na suwak, a dodatkowe zatrzaski pozwalają osłonić przednią część okrycia. Najwięcej uwagi przyciąga duży kaptur, który miękko układa się wokół twarzy i częściowo przypomina futrzany szal.
Grubszy materiał i futrzane "panele" mają zapewniać komfort w chłodniejsze dni. W składzie podano 100% poliamidu, a więc włókna syntetycznego często wykorzystywanego w odzieży wierzchniej. Nie jest to kurtka z naturalnym puchem, dlatego przed zakupem sprawdziłabym jeszcze, jak grube jest jej ocieplenie.
Model dostępny jest w rozmiarach S, M, L i XL, a kosztuje dokładnie 110 zł. Jak na tak oryginalnie wyglądające okrycie, cena wydaje mi się całkiem przyjemna.
Z czym nosić czekoladową kurtkę z Pepco? Ja postawiłabym na jeansy i odrobinę skandynawskiego luzu
Ubierając tę kurtkę nie musiałabym specjalnie kombinować z resztą stroju. Jest na tyle charakterystyczna, że spokojnie wystarczyłby mi ulubiony cieplutki sweter, luźne jeansy i wygodne buty.
Kurtka kojarzy mi się też ze skandynawskim stylem, w którym to komfort ma ogromne znaczenie, ale nie oznacza rezygnacji z ciekawych fasonów. Bez problemu widziałabym ją z szerokimi spodniami, grubszymi botkami i czapką beanie. To zestaw na spacer, zakupy czy szybkie wyjście na kawę z koleżanką.
A gdybym miała ochotę na coś bardziej eleganckiego, spróbowałabym zestawić ją z kremowym golfem, dopasowanymi spodniami i brązowymi kozakami. Jasna dzianina ładnie kontrastowałaby z ciemnym futerkiem, a całość pozostałaby w ciepłej, jesiennej kolorystyce.
To również może cię zainteresować: Za tyle trudno dziś kupić porządny sweter, a Sinsay ma ciepłą kurtkę. Ecru, z futerkiem i kieszeniami. W składzie wełna i wiskoza
Puszyste futro w okolicach ramion i luźny fason mogą optycznie dodawać objętości górnej części sylwetki, dlatego osobiście nosiłabym pod tą kurtką raczej cieńszy sweter niż obszerną bluzę.
Nie ukrywam, że to jeden z ciekawszych fasonów, jakie ostatnio widziałam w Pepco. Najbardziej kusi mnie możliwość noszenia czegoś równie swobodnego jak puchówka, ale z wyglądem nawiązującym do modnych futerek. I chociaż nie wiem jeszcze, jak kurtka sprawdziłaby się podczas większych mrozów, na suche, chłodne jesienne dni na pewno dałabym jej szansę. Tym bardziej, że za 110 zł mogę trochę poeksperymentować z modą bez nadwyrężania budżetu.
Obserwuj nas na Google







