Mam w domu jedną szufladę, w której zawsze powinny leżeć czyste ręczniki do rąk. Powinny, bo w praktyce znikają z niej zaskakująco szybko. Jeden trafia do łazienki, drugi przydaje się w kuchni, kolejny ląduje w praniu i nagle okazuje się, że nie ma czym ich zastąpić. Dlatego przy okazji jesiennych porządków coraz częściej zwracam uwagę na małe tekstylia, które można kupić niedrogo, a później naprawdę się przydają.

Ręcznik z Jysk kosztuje teraz zaledwie 3,75 zł. Obniżka wynosi aż 62 procent

Tym razem moją uwagę zwrócił niewielki ręcznik YSBY z Jysk w rozmiarze 30 na 50 cm. Regularnie kosztuje 9,95 zł, natomiast obecnie jego cena została obniżona do 3,75 zł za sztukę. To aż 62 proc. mniej. Według informacji podanej przez sklep cena promocyjna obowiązuje do 4 października 2026 roku.

Zobacz także:

fot: jysk.pl

Przy takiej kwocie od razu pomyślałam o kupieniu kilku sztuk. Mały ręcznik jest u mnie zdecydowanie częściej używany niż duży kąpielowy. Wieszam go przy umywalce, czasem wykorzystuję również w kuchni. Przydaje się także jako zapas dla gości. Rozmiar 30 na 50 cm jest na tyle kompaktowy, że ręcznik nie zajmuje dużo miejsca w szafce czy koszyku z tekstyliami.

Model pokazany w ofercie ma jasnoszary kolor, który w rzeczywistości wpada w spokojny, neutralny odcień. Dzięki temu łatwo zestawić go zarówno z białą ceramiką, jak i łazienką urządzoną w beżach, szarościach czy drewnie. W ofercie widoczne są też inne wersje kolorystyczne.

Bawełniany ręcznik sprawdza się przy codziennym używaniu. Ten ma gramaturę 450 g na metr kwadratowy

Cena zwraca uwagę, ale mnie bardziej zainteresował skład. Ręcznik wykonano w 100 proc. z bawełny, a jego gramatura wynosi 450 g na metr kwadratowy. To istotne szczególnie przy ręcznikach do rąk, które w ciągu dnia potrafią być używane wiele razy.

Bawełna jest popularnym materiałem na ręczniki przede wszystkim ze względu na chłonność. W codziennym użytkowaniu liczy się też to, że taki ręcznik jest miękki i przyjemny w dotyku. Przy umywalce nie potrzebuję przecież ogromnego, bardzo grubego modelu. Wolę mniejszy, który można regularnie wymieniać na świeży.

Podczas ostatniego porządkowania łazienki zauważyłam też, że kilka jednakowych ręczników znacznie ułatwia życie. Zamiast czekać, aż jeden wyschnie po praniu, po prostu wyciągam następny. Przy cenie 3,75 zł zakup trzech sztuk kosztuje 11,25 zł, więc można stworzyć sobie niewielki zapas bez dużego wydatku.

Świetne ręczniki są też w... Rossmannie: Poszłam do Rossmanna po szampon, wyszłam ze "złotymi" ręcznikami. 19,99 zł to jak za darmo

Małe ręczniki warto mieć nie tylko w łazience. Kilka sztuk przydaje się w najmniej oczekiwanym momencie

Ręcznik 30 na 50 cm kojarzy się przede wszystkim z wycieraniem rąk, ale możliwości jest więcej. Taki format dobrze sprawdza się w toalecie dla gości, niewielkiej łazience czy przy kuchennym zlewie. Można też schować jedną sztukę do torby na basen albo zabrać na krótki wyjazd, gdy nie chcemy pakować dużego ręcznika.

U mnie małe ręczniki mają jeszcze jedno zastosowanie. Gdy przyjeżdża rodzina, przygotowuję dla każdego osobny komplet i nie muszę później zastanawiać się, który ręcznik należy do kogo. Różne kolory mogą dodatkowo ułatwić takie rozróżnienie.

Warto tylko pamiętać, że nawet dobra promocja ma sens wtedy, gdy kupujemy coś, czego rzeczywiście będziemy używać. Tutaj widzę praktyczny produkt do codziennych czynności, a nie ozdobę, która po tygodniu trafi na dno szafy. 3,75 zł zamiast 9,95 zł za bawełniany ręcznik to obniżka, przy której sama rozważyłabym od razu kilka sztuk. Zwłaszcza że promocja według Jysk ma obowiązywać tylko do 4 października.