Mam kilka sklepów, do których zaglądam regularnie i wydawało mi się, że ich promocje nie mają już przede mną większych tajemnic. Ostatnio przypadkiem odkryłam jednak funkcję w Action, o której wcześniej nie miałam pojęcia. Wystarczyła jedna drobna zmiana, żebym mogła lepiej przygotować się do zakupów i nie dowiadywać się o najlepszych okazjach wtedy, gdy jest już za późno. Obecnie nie wyobrażam sobie bez niej wyjścia do sklepu.

Programy lojalnościowe sieciówek są coraz popularniejsze i wcale mnie to nie dziwi. Dają dostęp do naprawdę przydatnych informacji

Przyznam, że długo podchodziłam do sklepowych aplikacji sieciówek, m.in. Biedronki, Lidla itp., dość wybiórczo. Kolejne konto, hasło i powiadomienia nie zawsze wydawały mi się warte zachodu. Zmieniłam zdanie, kiedy zaczęłam rzeczywiście wykorzystywać je podczas codziennych zakupów, a nie tylko trzymać bezczynnie w telefonie.

Zobacz także:

Największą zaletą jest dla mnie możliwość szybkiego sprawdzenia promocji. Zanim wyjdę z domu, mogę zobaczyć, czy coś, co planowałam kupić, akurat pojawiło się w korzystniejszej ofercie. Nie muszę chodzić pomiędzy półkami i dopiero na miejscu orientować się, co zostało przecenione.

Programy lojalnościowe mają oczywiście różne zasady. W jednym sklepie pojawiają się specjalne ceny, w innym kupony, jeszcze gdzie indziej zbiera się punkty albo otrzymuje dostęp do dodatkowych informacji. Dla mnie najcenniejsze są te funkcje, które pomagają planować zakupy.

Do tej pory używałam przede wszystkim aplikacji Biedronki i Lidla. Dopiero niedawno odkryłam funkcję aplikacji Action, która szczególnie mi się przydaje

Aplikacje sklepowe przez długi czas oznaczały dla mnie przede wszystkim zakupy spożywcze. To właśnie do supermarketów chodzę najczęściej, dlatego naturalnie zaczęłam od programów Biedronki czy Lidla. Przed większymi zakupami zaglądałam do telefonu i sprawdzałam bieżące okazje. Do Action podchodziłam inaczej. Wchodziłam na stronę, oglądałam aktualną ofertę, a później po prostu jechałam do sklepu. Nie przyszło mi do głowy, że aplikacja tej sieci może dawać mi coś więcej niż wygodniejsze przeglądanie produktów.

Dopiero niedawno zalogowałam się w aplikacji Action i zaczęłam dokładniej sprawdzać dostępne tam możliwości. Wtedy zwróciłam uwagę na rzecz, która dla osoby regularnie polującej na okazje jest naprawdę praktyczna. Mogę zobaczyć tam promocje przygotowane specjalnie dla użytkowników aplikacji, również te zapowiedziane na kolejny tydzień.

fot. archiwum prywatne/Story.pl

I właśnie ta możliwość spodobała mi się najbardziej. Oczywiście każdy klient może wejść na stronę Action i sprawdzić promocje obowiązujące w danym tygodniu. Dzięki aplikacji mogę jednak zajrzeć krok dalej i wcześniej zobaczyć kolejne okazje przeznaczone dla jej użytkowników. Dla mnie zmienia to sposób planowania zakupów i sprawia, że największe hity nie przechodzą mi koło nosa.

Jak korzystać z aplikacji Action? Instalacja i logowanie to bułka z masłem

Aplikację Action można pobrać na smartfon ze sklepu z aplikacjami. Na telefonach z systemem Android należy poszukać jej w Google Play, natomiast właściciele iPhone'ów znajdą ją w App Store. Najprościej wpisać w wyszukiwarkę sklepu nazwę „Action” i przed instalacją upewnić się, że wybieramy oficjalną aplikację sieci.

Pobranie aplikacji nic nie kosztuje i cały proces jest naprawdę prosty. Po instalacji możemy otworzyć ją bezpośrednio z ekranu telefonu i sprawdzić, co oferuje. Ja długo tego nie robiłam, bo wydawało mi się, że strona internetowa Action w zupełności mi wystarcza. Dopiero kiedy zaczęłam korzystać z aplikacji, zauważyłam, że w moim przypadku ma ona bardzo praktyczną zaletę.

To również może cię zainteresować: My ścieramy kurz, one nie pozwalają mu się rozgościć. Japoński sposób zaczyna się już przy drzwiach i ogranicza kurz do minimum

Po pobraniu warto się zalogować, ponieważ właśnie wtedy można korzystać z funkcji przygotowanych dla użytkowników aplikacji. Ja zrobiłam to dopiero niedawno i żałuję, że wcześniej nie zainteresowałam się tym rozwiązaniem. Tym bardziej że telefon i tak mam zawsze pod ręką, więc przed zakupami mogę szybko zajrzeć do aplikacji. To szczególnie wygodne dla osób, które tak jak ja regularnie robią tam zakupy.